O Kolejach Mazowieckich - KM
Moderator: JacekM
no dziś SKM wjazd 7:04 (zamiast 7:01) a nasz cudowny pociąg wjazd 7:09 (zamiast 7:04) odjazd 7:15 - dzisiaj nawet duża frekwencja plus zajęte wszystkie siedzące od wschodniego - ja tam już codziennie się ustawiam na ten pociąg - komfort podróżowania jest zajefajnyAndrzej pisze:przecież tak jest praktycznie codziennie...
znaczy ten 7:10 wtacza się o 7:08 i odjeżdża 7:14-15...
Codziennie.. o masz, nie wiedziałem, bo póki co już rzadko muszę jeździć w tym bałaganie o 7h
Później wcale nie jest lepiej.Andrzej pisze: Codziennie.. o masz, nie wiedziałem, bo póki co już rzadko muszę jeździć w tym bałaganie o 7h![]()
O 7:32 powinien być ten z Ostrołęki ale nie jest wcześniej niż 7:35.
O 7:35 niby ma być SKMka a realnie jest o 7:40.
Z kolei o 7:43 powiniem być trójskład (chyba z Siedlec) ale jak jest o 7:45 to jest bardzo dobrze.
Rozumiem, że linia jest zapchana ale czy nie można ułożyć rozkładów tak, aby pociągi przyjeżdżały o czasie ? Bo jak dzień w dzień wszystko jest poopóźniane, to człowiek zaczyna wątpić w sens rozkładów.
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504
popatrz na rozkład sieciowy dla Siedlec i Zielonki oraz rozkład SKM+KM (jednocześnie).
wyobraź sobie że na Wschodnim powinien być odstęp 8 minut pomiędzy każdym pociągiem jadącym w jednym kierunku (także pomiędzy osobowym, a pospiesznym); jeżeli dyspozytorzy na Rembertowie mają sobie z tym normalnie poradzić.
zauważysz pewnie że trzeba by w godzinach szczytu ograniczyć ilość pociągów o połowę. zostaną Warszawa - Lublin/Terespol/Białystok oraz Flirty i Łukowianka.
SKM, Mińsk oraz Tłuszcz nie koniecznie;) o podsyłach do Rembertowa zapomnij.
dzięki temu co jest teraz stosowane tandem KM/SKM może wymusić na PIC opóźnienia ich pośpiechów dowożąc przy tym wszystkich ludzi do Stolicy. a odpowiedzialność bierze PLK. ale to w końcu wina ich "fachowej" pracy;)
[ Komentarz dodany przez: MeWa: Sob 25 Kwi, 2009 15:05 ]
Usunięcie zdublowanej części wiadomości. MeWa
wyobraź sobie że na Wschodnim powinien być odstęp 8 minut pomiędzy każdym pociągiem jadącym w jednym kierunku (także pomiędzy osobowym, a pospiesznym); jeżeli dyspozytorzy na Rembertowie mają sobie z tym normalnie poradzić.
zauważysz pewnie że trzeba by w godzinach szczytu ograniczyć ilość pociągów o połowę. zostaną Warszawa - Lublin/Terespol/Białystok oraz Flirty i Łukowianka.
SKM, Mińsk oraz Tłuszcz nie koniecznie;) o podsyłach do Rembertowa zapomnij.
dzięki temu co jest teraz stosowane tandem KM/SKM może wymusić na PIC opóźnienia ich pośpiechów dowożąc przy tym wszystkich ludzi do Stolicy. a odpowiedzialność bierze PLK. ale to w końcu wina ich "fachowej" pracy;)
[ Komentarz dodany przez: MeWa: Sob 25 Kwi, 2009 15:05 ]
Usunięcie zdublowanej części wiadomości. MeWa
fidzio pisze:zofey napisał/a:
dyspozytorzy na Rembertowie mają sobie z tym normalnie poradzić.
A to w Rembertowie są jacyś dyspozytorzy??
Chodzi raczej o dyżurnych ruchu. Dyspozytorzy to nie tu siedzązofey pisze:Mińsk steruje chyba tylko mniejszymi od siebie, a Rembertów jest większa.
Myślę że ważniejsze jest ich dobre oznakowanie na dzielnicy, niż informacja w internecie;) Po tym bym oceniał. A że u mnie na razie nawet nie zaczęli budować (przy hucznych zapowiedziach) to nie wiem jak to wygląda.
ps. w Mińsku to będzie jak wół z peronów widać, więc promocja raczej okaże się mało potrzebna.
ps. w Mińsku to będzie jak wół z peronów widać, więc promocja raczej okaże się mało potrzebna.
Odstęp minimalny na Rembertów miedzy pociągami _lokalnymi_ to 5 minut. Jednak na średnicy mamy 4 minuty (przez co Rembertów się nie wyrabia). Tak więc albo trzymamy takt i puszczamy co 8 minut, albo przytrzymujemy pociągi... pod wjazdem na Rembertów.kurcze... tory są rozdzielone dla ruchu lokalnego i "międzymiastowego" to jakie 8 minut????
Kiepsko zrobiona modernizacja(nieadekwatna do potrzeb z dnia dzisiejszego) i brak odważnych decyzji w PLK... Tak to można w skrócie wjaśnić.zofey pisze:Dlaczego Rembertów nie może być tak szybki w działaniu jak Kabaty czy choćby Mińsk, Wschodnia? Nie mam pojęcia.
W sumie jak zrobić ogólne porównanie autobus (514, 515) kontra przesiadka w pociąg to wychodzi jednak raczej na korzyść autobusu. Po autobusie dokładnie wiadomo czego się spodziewać, w jakich godzinach i w którą stronę są korki, ile się spóźni lub nie, jest pewna regularność.mozgow pisze:Później wcale nie jest lepiej.Andrzej pisze: Codziennie.. o masz, nie wiedziałem, bo póki co już rzadko muszę jeździć w tym bałaganie o 7h![]()
O 7:32 powinien być ten z Ostrołęki ale nie jest wcześniej niż 7:35.
O 7:35 niby ma być SKMka a realnie jest o 7:40.
Z kolei o 7:43 powiniem być trójskład (chyba z Siedlec) ale jak jest o 7:45 to jest bardzo dobrze.
Zaś z pociągami nigdy nic nie wiadomo. Czasem przyjedzie punktualnie jak np. dzisiejsza SKM o 9.48 (Rembertów->Centrum) ale często też się spóźniają, albo stają na trasie, że się szczerze żałuje, że się wysiadało z autobusu na stację. Na samo dojście w obecnych warunkach potrzeba 5, 6 minut. Przez ten czas 514 dojedzie już do wiaduktu Marsa, a jak przez niego przebrnie to następne korki ma dopiero tam gdzie ma się zaczynać bus-pas..
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Korki, w których autobus utknie, jest niby przewidywalny? LOL!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A po co w ogóle jeszcze Lublin pchają tymi torami? Nie mogą linią otwocką?zofey pisze:zauważysz pewnie że trzeba by w godzinach szczytu ograniczyć ilość pociągów o połowę. zostaną Warszawa - Lublin/(...)
[ Dodano: |27 Kwi 2009|, 2009 14:16 ]
514 - jasne.Glonojad pisze:Korki, w których autobus utknie, jest niby przewidywalny? LOL!
Rano (7-9) w stronę Centrum: wiadukt Marsa, i następnie od Przyczółka do mostu Łazienkowskiego.
Po południu (15-18) w stronę Rembertowa/Wesołej: troszkę na moście Łazienkowskim, a potem Ostrobramska przed Płowiecką i wiadukt Marsa.
Pozostałe pory, godziny - bez większych trudności.