A możesz jeszcze mi powiedzieć o którym kranie piszesz? O tym największym , który jest pojedynczy czy o tych dwóch małych znajdujących się głębiej ? Bo jeżeli ten duży nie zostanie zakręcony to mała szansa na przegrzanie się wozu. Przynajmniej na Kleszczowej jak zakręci się ten kran co trzeba to z wozami nic złego się nie dzieje.gregory5576 pisze:Ludziska w solarisach jeżeli zakręci się krany przy sliniku, a coś się będzie działo z wozem, to jak dojdą kto śmigał w tedy to kierman płaci za naprawę przez serwis w całości.
O grzaniu i niegrzaniu
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jest jeszcze kwestia palaczy, którzy mając w dupie kolegów przy włączonej klimie palą papierochy. Potem palacz sobie wysiądzie, a klima wymaga kapitalnego czyszczenia... no, chyba, że ktoś jest palaczem, to może wtedy jest uodpornionylevar pisze:Bo nie wiedząjgas pisze:Coś chyba słaba ta klimatyzacja kabiny, bo wielu kiermanów stosuje latem zimny łokieć/zimną rękę. A niektórzy wolą się smażyć. Takie odniosłem wrażenie, gdy latem 2008 często, przejmując na zmianie SU18, zamykałem okno i włączałem klimę.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Artykuł na stronie TVN Warszawa


TVN Warszawa pisze:W autobusach nie grzeją:
"Obowiązują nas procedury"
TVN Warszawa pisze:Zima zawitała na dobre nie tylko na ulice, ale również do komunikacji miejskiej. Widzowie TVN Warszawa alarmują, że marzną w tramwajach i autobusach. Kierowcy rozkładają ręce: - Musimy czekać na pozwolenie - mówią zgodnie.
Pasażerom puszczają nerwy. Wielu pytało na antenie TVN Warszawa, dlaczego w pojazdach komunikacji miejskiej jest tak zimno. - Nie możemy bez decyzji ZTM-u włączyć ogrzewania - odpowiadają kierowcy autobusów.
- Jeśli ZTM nie pozwoli, na używanie ogrzewania lub klimatyzacji, nie wolno nam tego zrobić. Szkoda, że pasażerowie nam nie wierzą - mówił na naszej antenie jeden z kierowców, Ryszard.
ZTM się pogubił?
Rzecznik ZTM, Igor Krajnow odpowiedział na antenie TVN Warszawa, że obowiązują go procedury. - Są bardzo ściśle określone reguły, kiedy można korzystać z ogrzewania. Przede wszystkim musi być ujemna temperatura powietrza- zastrzegł Krajnow. Zapewnił jednak, że prowadzący pojazdy, choć nie są na razie zobowiązani do "grzania", to jednak na prośbę pasażerów mogą to robić.
Kierowcy są innego zdania. - Bez zgody ZTM nie możemy grzać - odpowiada jeden z nich.
O której jechałeś?ikarus pisze:W wozie A430 na 102 ogrzewanie wyłączone.
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
K***, aż nie mogę czytać tych bredni!!!
Kto zabrania niby grzać? Ani MZA, ani ZTM. Zwłaszcza w SU15, gdzie kierowca nie ma nic do powiedzenia jeśli chodzi o kaloryferki, lub SU18, gdzie również ogrzewaniem steruje elektronika. Chyba sobie zadzwonię do tego telewizyjnego brukowca i powiem, jak to jest naprawdę.
Ja dziś miałem #8168, temperatura grzania była ustawiona na poziom najniższy, ale natychmiast po objęciu zmiany przestawiłem sterownik na temp. najwyżsżą i grzałem cały czas, nawet na postojach.
Kto zabrania niby grzać? Ani MZA, ani ZTM. Zwłaszcza w SU15, gdzie kierowca nie ma nic do powiedzenia jeśli chodzi o kaloryferki, lub SU18, gdzie również ogrzewaniem steruje elektronika. Chyba sobie zadzwonię do tego telewizyjnego brukowca i powiem, jak to jest naprawdę.
Ja dziś miałem #8168, temperatura grzania była ustawiona na poziom najniższy, ale natychmiast po objęciu zmiany przestawiłem sterownik na temp. najwyżsżą i grzałem cały czas, nawet na postojach.