Echa objazdĂłw linii na Andersa...

Moderator: Wiliam

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 21 maja 2009, 12:14

jgas pisze:Radni Żoliborza nie raz udowodnili, że komunikacją miejską nie jeżdżą, nie wiedzą nawet jakimi trasami jeżdżą linie w ich dzielnicy. W statystyki i tak nie uwierzą, więc ZTM-owi pozostaje robić swoje kierując się rozsądkiem i nie zawracać sobie głowy pieniaczami i frustratami. Prowadzić konsultacje internetowe z zainteresowanymi mieszkańcami, z pominięciem darmozjadów i pieczeniarzy zwanych radnymi - takie jest moje prywatne zdanie.
No cóż, "kocham" uogólnienia, "oni" są winni tak czasem najłatwiej, w statystyki pewnie wszyscy nie uwierzą (i tu pełna zgoda), tylko spójrz co napisałem wcześniej, co komuś po statystyce, iż zapełnienie busa wynosi 50% jak tak naprawdę dla niego ten bus jest pełen a dla statystyki nie, nie bójmy się mówić o szczegółach, dajmy szansę poczuć ludziom, iż od nich też coś zależy (i tu nie głos tylkod ZTM tylko do większości tzw. konsultacji - prawie nigdy nie można poznać ich wyników - za mojej pamięci ZTM opublikował szerko info o wynikach konsultacji tylko po otwarciu Pl. Wilsona, później już nie - jeżeli się mylę to przepraszam i pokażcie je szczegółowo).
Radni - co by o nich nie mówić - są wybrani przez mieszkańców danej dzielnicy, miasta, gminy, powiatu, województwa i w modelu demokracji przez nas stosowanym w RP reprezentantami swoich wyborców i tak jak oni odzwierciedlają ich poziom (swoją drogą ciekawie dziś w "Metrze" piszą o współodpowiedzialności, polecam) i w tym nie są jednomyślni w swoich poglądach, zapatrywaniach.
Konsultacje netowe też są potrzebne ale nie mogą być jedyną metodą (eliminuje to wielu obywateli) takie jest moje zdanie.
Pozdrowienia

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 21 maja 2009, 12:58

Warszawscy radni to temat rzeka. Śmiem twierdzić że są kiepskimi reprezentantami ogółu. A gdyby to radni układali rozkłady, mielibyśmy tysiąc rzadko jeżdżących linii z przystankami co 100-200 metrów i prawie nikt nie byłby z tego zadowolony.

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 21 maja 2009, 14:13

jgas pisze:Warszawscy radni to temat rzeka. Śmiem twierdzić że są kiepskimi reprezentantami ogółu. A gdyby to radni układali rozkłady, mielibyśmy tysiąc rzadko jeżdżących linii z przystankami co 100-200 metrów i prawie nikt nie byłby z tego zadowolony.
Zgodzam się w dużej mierze, choć wiele osób naprawdę dobrze działających w lokalnej sferze, może jestem niepoprawnym optymistą ale wierzę, że każdego można nauczyć i przekazać mu nową wiedzę. A co do rozkładów - to pewnie efekt byłby taki jak piszesz, choć w takim Rzymie przystanki są co 200m :D - i jakie to wygodne.
Pzdr

fraktal
Posty: 5646
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 maja 2009, 15:25

Glonojad pisze:A, bo teraz te piekarniki wożą roboty i zombie? Czy może cała seria stoi odstawiona?
Ale przyznasz chyba, że zamiana taboru z częściowo klimatyzowanego i z dużymi oknami na nieklimatyzowany i z oknami uchylnymi u progu lata jest dość.... niefortunna, by tak rzec, zwłaszcza, że i tak nie ma gwarancji, że wozy 15-metrowe będą mogły jeździć przez wiadukt. Poza tym pojawiają się trudności natury logistyczno-obsługowej. Na 116 jest w DP 17 brygad - 5 z ITS-u, 4 z Redutowej i 8 z Woronicza. O ile w przypadku Woronicza zamiana przegubów na wozy 15-metrowe przebiegłaby bezboleśnie, to co z resztą? Veolii już nie ma, Redutowa SU15 nie posiada wcale. Do obsługi musiałaby się włączyć niechybnie Kleszczowa z Neoplanami lub SU15, a może nawet i Ostrobramska. Do wakacji już niedaleko, więc niech zostanie tak jak jest. Wszelkie kombinacje, jeśli w ogóle, to wprowadzić już po wakacjach.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25014
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 maja 2009, 18:30

SławekM pisze:
Bastian pisze: Do kasacji? 406 też?

Ja mówię nie o zamianie, a o dołożeniu na 116 kilkunastu brygad :-s
Tak w mieście narzekają, że jest NADMIAR solówek a NIEDOMIAR przegubów. I co, nagle niedomiar wszystkiego?
Nie. Tylko brygad jako takich i brygad przegubowych. Teoretycznie wszystkie 1090 brygad MZA mogłoby być solówkowe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2009, 21:03

fraktal pisze:
Glonojad pisze:A, bo teraz te piekarniki wożą roboty i zombie? Czy może cała seria stoi odstawiona?
Ale przyznasz chyba, że zamiana taboru z częściowo klimatyzowanego i z dużymi oknami na nieklimatyzowany i z oknami uchylnymi u progu lata jest dość.... niefortunna, by tak rzec,
Przecież komuś innemu się poprawi z tego tytułu, to nie jest tak, że odstawiamy osiemnastki i wyciągamy z krzaków piętnastki!
zwłaszcza, że i tak nie ma gwarancji, że wozy 15-metrowe będą mogły jeździć przez wiadukt.
No jest sens o tym rozmawiać tylko wówczas, gdy jest to możliwe, to chyba oczywiste...
Poza tym pojawiają się trudności natury logistyczno-obsługowej. Na 116 jest w DP 17 brygad - 5 z ITS-u, 4 z Redutowej i 8 z Woronicza. O ile w przypadku Woronicza zamiana przegubów na wozy 15-metrowe przebiegłaby bezboleśnie, to co z resztą? Veolii już nie ma, Redutowa SU15 nie posiada wcale. Do obsługi musiałaby się włączyć niechybnie Kleszczowa z Neoplanami lub SU15, a może nawet i Ostrobramska. Do wakacji już niedaleko, więc niech zostanie tak jak jest. Wszelkie kombinacje, jeśli w ogóle, to wprowadzić już po wakacjach.
Zwracam uwagę, że właśnie na wakacje rozkłady są zmieniane często, a poza tym rozmawiamy tu o DWÓCH LATACH OBJAZDÓW a nie obsadzie efemerycznej Zetki
(nawiasem, aż do dworca gdańskiego kurs Z-3 po 19 miał zajęte wszystkie miejsca siedzące).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fraktal
Posty: 5646
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 maja 2009, 21:20

Glonojad pisze:Przecież komuś innemu się poprawi z tego tytułu, to nie jest tak, że odstawiamy osiemnastki i wyciągamy z krzaków piętnastki!
Mimo wszystko uważam, że byłaby to zbyt drastyczna zmiana i to u progu lata. Co innego, gdyby chodziło o częściowe wycofanie wozów (na przykład zgodziłbym się bez trudu na wycofanie wozów z klimą, gdyby na części brygad zostawić autobusy z dużymi oknami lub odwrotnie). Ale tak się niestety nie da, jeśli chodzi o U15.
Glonojad pisze:No jest sens o tym rozmawiać tylko wówczas, gdy jest to możliwe, to chyba oczywiste...
Tylko, żeby się znowu nie okazało, że ktoś się z kimś nie dogadał, ktoś coś przeoczył i wyjdzie na to, że pomimo piętnastek 116 nadal musi jeździć objazdem.
Glonojad pisze:a poza tym rozmawiamy tu o DWÓCH LATACH OBJAZDÓW a nie obsadzie efemerycznej Zetki
Tym bardziej taka zmiana powinna być przemyślana pod względem obsługowym i logistycznym, bo nie byłaby to zmiana na chwilę, lecz na dłuższy czas.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2009, 21:27

fraktal pisze:
Glonojad pisze:Przecież komuś innemu się poprawi z tego tytułu, to nie jest tak, że odstawiamy osiemnastki i wyciągamy z krzaków piętnastki!
Mimo wszystko uważam, że byłaby to zbyt drastyczna zmiana i to u progu lata.
Bo? Trakt Królewski ma delikatniejsze płucka niż podróżujący np. 172, 716 czy 158, dość mocno zadeskorolkowanymi?

[ Dodano: Czw 21 Maj, 2009 21:29 ]
Za bilet wszyscy płacą tak samo, a Bielany i Zoliborz mają dodatkowo "klimatyzowane" (w pewnym sensie) metro, do którego dokładają wszyscy podróżni. Naprawdę nie muszą mieć do kompletu full opcji przegubami z klimą!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fraktal
Posty: 5646
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 maja 2009, 21:33

Nie, tego nie powiedziałem, ale uważam, że pasażerowie każdej linii mają prawo czuć złość w przypadku, gdy przez 5 miesięcy jeździły na "ich" linii wozy z przesuwnymi oknami, a właśnie wtedy, gdy pojawiają się największe upały, przerzuca się te wozy na inne linie, nie zostawiając nawet cienia szansy na coś lepszego. Z linii, które wymieniłeś tylko 716 ma takiego pecha, że nie może się tu pojawić wóz z większymi oknami. Zarówno 158, obsługiwane przez R-10, jak i 172, obsługiwane przez R-7 taką możliwość daje. A zresztą nawet na 716 pojawiają się czasem ikarusy (przynajmniej tak wynika z rozkładu).

[ Dodano: |21 Maj 2009|, 2009 21:36 ]
Glonojad pisze:Za bilet wszyscy płacą tak samo, a Bielany i Zoliborz mają dodatkowo "klimatyzowane" (w pewnym sensie) metro, do którego dokładają wszyscy podróżni. Naprawdę nie muszą mieć do kompletu full opcji przegubami z klimą!
Z metra korzystają nie tylko mieszkańcy Żoliborza i Bielan względnie nie wszyscy mieszkańcy Żoliborza i Bielan korzystają z metra. I takie argumenty są dosyć dziwne, bo zaraz mogą się odezwać mieszkańcy okolic tramwajowych i powiedzieć, że dlaczego pesy jeżdżą tylko na 9, a nie koło nich, skoro wszyscy płacą za bilet tak samo.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2009, 21:46

Bo Pesy zostały zakupione w ramach zintegrowanego projektu modernizacyjnego na konkretną trasę, a w przypadku autobusów nic takiego nie miało miejsca. Poza tym, różnica między SU15 a SU18 nie jest wielka, a kwestia wentylacji... cóż, chyba legalnie ten autobus jeździ, prawda? Tak czy siak, 116 na większości trasy nie jest jedyną linią, a do tego na części trasy pełni rolę dowozówki na kilka przystanków. Zresztą tutaj mówimy o sytuacji awaryjnej, gdzie skierowanie SU15 może być JEDYNYM SPOSOBEM na przywrócenie linii na podstawową trasę, co innego, gdybyśmy dyskutowali o programie budowy korytarzy autobusowych wysokiej jakości - wtedy bym klimatyzowanych przegubowców bronił jak Pes na dziewiątce.

Nawiasem mówiąc, ikarusy na 716 to zjawisko epizodyczne, czasem (ale nieczęsto) zdarza się na dodatku i koniec. 90% kursów to deskorolka nowsza lub starsza.

Cała ta dyskusja wydaje mi się śmieszna... rozumiem, że wolisz 116 na obecnej, kompletnie nieatrakcyjnej trasie, z obecnym taborem niż na trasie trochę lepszej, ale z taborem parę lat starszym?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fraktal
Posty: 5646
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 maja 2009, 21:55

Glonojad pisze:Zresztą tutaj mówimy o sytuacji awaryjnej, gdzie skierowanie SU15 może być JEDYNYM SPOSOBEM na przywrócenie linii na podstawową trasę, co innego, gdybyśmy dyskutowali o programie budowy korytarzy autobusowych wysokiej jakości - wtedy bym klimatyzowanych przegubowców bronił jak Pes na dziewiątce.
Jeżeli to będzie jedyny sposób, to uważam, że sprawa jest warta grzechu. Problem w tym, że moim zdaniem nie warto tego robić w pośpiechu. I wszystko dokładnie ustalić. Żeby znowu się nie okazało, że autobusy wracają na tydzień na wiadukt, a potem z niego znikają. Dlatego termin po wakacjach wydaje się całkiem rozsądny. ;-)

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 21 maja 2009, 21:55

Glonojad pisze: Cała ta dyskusja wydaje mi się śmieszna... rozumiem, że wolisz 116 na obecnej, kompletnie nieatrakcyjnej trasie, z obecnym taborem niż na trasie trochę lepszej, ale z taborem parę lat starszym?
Tylko czy czasem nie szukamy rozwiązania nie tam gdzie trzeba, przede wszystkim trzeba wycofać ten idiotyczny zakaz :!:

tomek0409
Posty: 125
Rejestracja: 13 wrz 2008, 18:05

Post autor: tomek0409 » 21 maja 2009, 21:55

A ile sie oszczedza np. w miedzyszczycie jadac wiaduktem?

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 21 maja 2009, 21:59

tomek0409 pisze:A ile sie oszczedza np. w miedzyszczycie jadac wiaduktem?
Wg. rozkładu nic się nie osczędza w praktyce w międzyszczycie w kierunku Chomików może być 2-4 min, w drugą może być nic - bo caly czas jest objazd przez Międzyparkową - prawdziwy zysk jest w szczycie na Chomiki - ok. 10 min.(z praktyki pasażera)

fraktal
Posty: 5646
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 maja 2009, 22:00

Glonojad pisze:Cała ta dyskusja wydaje mi się śmieszna... rozumiem, że wolisz 116 na obecnej, kompletnie nieatrakcyjnej trasie, z obecnym taborem niż na trasie trochę lepszej, ale z taborem parę lat starszym?
Właśnie się mylisz. Ale prawdę mówiąc ja coraz rzadziej jeżdżę 116 - teraz ze względu na nieatrakcyjną trasę, a jak będzie upał i będą 15 to też raczej nie będę preferował tej linii. Rok temu jechałem sztywniakiem na 185 z popsutymi lukami dachowymi wczesnym popołudniem, w rozgrzany słońcem dzień. Czułem się, jak bym był w piecu.

ODPOWIEDZ