Echa objazdĂłw linii na Andersa...
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W czym się mylę? Zadałem proste pytanie: A czy B? A ty mi odpisujesz: "mylisz się".
Poza tym nie rób ze mnie ignoranta, naprawdę przez ładnych kilka lat jeździłem właśnie rzeczonym 716 do i z pracy, w tym w lato, w gorącym szczycie popołudniowym. A jestem człowiekiem słusznej wagi, z problemami oddechowym i całorocznym leczeniem antyalergicznym. Jak sam piszesz, owo 185 miało popsute luki dachowe - a więc było autobusem niesprawnym, który nie miał prawa się pojawić. Zapewniam, że w SU18 z wyłączoną klimatyzacją ("bo tak") i zakręconymi oknami ("bo przecież klimatyzacja") lepiej byś się nie miał prawa czuć...
Poza tym nie rób ze mnie ignoranta, naprawdę przez ładnych kilka lat jeździłem właśnie rzeczonym 716 do i z pracy, w tym w lato, w gorącym szczycie popołudniowym. A jestem człowiekiem słusznej wagi, z problemami oddechowym i całorocznym leczeniem antyalergicznym. Jak sam piszesz, owo 185 miało popsute luki dachowe - a więc było autobusem niesprawnym, który nie miał prawa się pojawić. Zapewniam, że w SU18 z wyłączoną klimatyzacją ("bo tak") i zakręconymi oknami ("bo przecież klimatyzacja") lepiej byś się nie miał prawa czuć...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Aha, czyli jednak nie wolisz. Ale i tak nie jeździsz. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36268
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Widocznie sami umieliby wymienić krzyżownicę pod ruchemlevar pisze:Dodatkowo złorzeczyli na tych, którzy pozwolili zamknąć cały plac Bankowy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Akurat sam krzyżak to nie byłby problem, gdyby były one do tego przystosowane, natomiast w połączeniu z wymianą wszystkich szyn i zmianą geometrii byłoby to niezłe zadanie.
MZA (w sensie zarząd) zresztą uważa, że tramwaje są przestarzałe i trzeba je zastępować wąskimi autobusami z drzwiami po obu stronach (czy jakoś tak).
MZA (w sensie zarząd) zresztą uważa, że tramwaje są przestarzałe i trzeba je zastępować wąskimi autobusami z drzwiami po obu stronach (czy jakoś tak).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Wczoraj późno załamałem się, czekałem ok. 21 na Foksal (kier. Chomiki) na 116 całe 22 minuty - chyba jakiś wypadł z trasy, ten co jechałem ruszył z -5 i dojechał na Aspekt na -4 mimo przejechania przynajmniej dwóch świateł na "wczesnym" czerwonym. Choć jechałem też "Michalczewskim" ten odcinek 25 min ale jeszcze przez wiadukty Gdańskie.fraktal pisze:Ale właśnie poza szczytem jeżdżę.Jak jest dobry kierowca, to potrafi sprawnie pokonać objazd.
I jeszcze kolejna dezorientacja dla pasażerów, tym razem ŻW - wczoraj w artykule o przetargu na wiadukt "Autobusy przegubowe obsługujące linię 116 są za ciężkie, więc jeżdżą naokoło: ul. Zajączka i Krajewskiego" - taka jest właśnie powszechna opinia o powodzie dla którego 116 kursuje obecną trasą.
Ech - tam się 'ciekawsze' pomysły pojawiają...Glonojad pisze:MZA (w sensie zarząd) zresztą uważa, że tramwaje są przestarzałe i trzeba je zastępować wąskimi autobusami z drzwiami po obu stronach (czy jakoś tak).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nie tyle nie przeszkadzają, tylko po prostu nikt ze ZMID-u nie kontroluje przecież 24h na dobę, 7 dni w tygodniu tego wiaduktufraktal pisze:Na N44 też przeguby w nocy jeździły. Widocznie na nocnych nie przeszkadzają.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
116 w obecnej postaci nadaje się do likwidacji
Ten objazd przez Krajewskiego to horror.
Doświadczenie z wczoraj Foksal
Chomiki. Jestem na Foksal 17:08, bus przyjeżdża o 17:21, na Aspekt docieram o 18:15 to bez sensu, należy albo wycofać ze 116 przeguby i spełnić tym samym idiotyczny wymóg ZMID, albo jak się nie da to podzielić 116 na dwie części a z traktu wydłużyć na Żoliborz jedną z linii 222 lub 195.
Doświadczenie z wczoraj Foksal