Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 23 maja 2009, 21:06

A jak ktoś wsiądzie razem z kanarami :?: :>
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 23 maja 2009, 21:17

Dobra, ale Radom to jest Radom a Warszawa to jest Warszawa. W Krakowie i wielu innych miastach (Rzeszów na przykład) kiedyś kontroler wchodził pierwszymi drzwiami, okazywał legitę kierowcy i ten blokował kasowniki. Jakoś ten system działał.

Ale ale... Nie wyobrażam sobie, jak wyglądałaby kontrola drugiego lub trzeciego wagonu w tramwajach, jak to miałoby wyglądać w skmce... w końcu co zrobić, żeby w metrze ludzie odruchowo nie uciekali na drugi koniec peronu (co, falangą ich z jednej i z drugiej czy co?! ](*,) )
--
Oko za oko, kwit za dowód.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 23 maja 2009, 21:18

R-11 Kleszczowa pisze:A jak ktoś wsiądzie razem z kanarami :?: :>
Dlatego na zachodnie można spotkać kanarów w mundurach, którzy wsiadają między przystankami do autobusów i sprawdzają bilety pasażerom.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 maja 2009, 21:32

Nie każdy zobaczy kanara, ponadto w wielu miastach kontrolerzy sprawdzają wysiadających z autobusu
Skontroluje jedną osobę a reszta zdąży wysiąść.
dzidek pisze:Dlatego na zachodnie można spotkać kanarów w mundurach, którzy wsiadają między przystankami do autobusów i sprawdzają bilety pasażerom.
To by się sprawdziło.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 23 maja 2009, 23:06

:?: Przecie kontroler musi się zalogować :idea:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
klarowny jan
Posty: 156
Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36

Post autor: klarowny jan » 23 maja 2009, 23:47

dzidek pisze:Dlatego na zachodnie można spotkać kanarów w mundurach, którzy wsiadają między przystankami do autobusów i sprawdzają bilety pasażerom.
Wsiadanie m-dzy przystankami sprawdza się i w Gdyni. Na moje nieszczescie , bo jakis rok temu zostalem tam złapany :)
Druga sprawa która w Gdyni mnie pozytywnie zaskoczyła jest kwestia opłat dodatkowych - wynosi ona 100, opłacona w ciągu tygodnia - -30%, opłacona bezpośrednio u kanara - -50% !!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 23 maja 2009, 23:51

Tyle że mundur przestaje wtedy spełniać swoją rolę

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 23 maja 2009, 23:59

A czy to jest prawnie uzasadnione? Czy kierowca autobusu ma prawo zatrzymywać się pomiędzy przystankami i wpuszczać ludzi (pal licho, że kanarów)? To by doprowadziło do tego, ze kontrole pojawiałyby się w standardowych, przewidywalnych miejscach (no bo jak kanar np. ma wsiąść na moście Grota czy na Trasie Siekierkowskiej...)
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 24 maja 2009, 0:12

Jeśli ludzie zaczęliby kasować bilety na widok kanarów to oznaczałoby że akcja przynosi sukces. Przecież o to w tym chodzi. Tylko że powinno się zrezygnować z obecnego systemu wypłat czyli "od złapanego".

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 maja 2009, 0:15

Akcja przyniosłaby sukces, gdyby ludzie NIE kasowali biletów na widok kanarów, ale liczba wystawionych wezwań do zapłaty byłaby niska.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 24 maja 2009, 0:34

a ja myślę że trzeba wziąć przykład z GOP-u i zachodnich aglomeracji i wprowadzić po prostu kontrolę biletów przez kierowcę. To byłby rzeczywiście sukces. Bo ile jest kontroli biletów w Podolszynie, Radiówku, czy innym Antoninowie? Jedna na rok?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 maja 2009, 0:42

W zachodniej aglomeracji Trnawa kontrola biletów przez kierowcę potrafi zająć sześć minut, a mowa o solówce. Fail.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 24 maja 2009, 0:52

nie popadajmy w skrajności. Chodzi mi o sytuację na liniach podmiejskich, na końcowych fragmentach. Kanar tam nie będzie się chyba fatygował. A w Trnawie mają system oparty na kartach zbliżeniowych?

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 24 maja 2009, 1:11

A w Rio de Janeiro bilety kasuje się w bramkach na przystankach, autobus podjeżdża drzwi-w-drzwi i nikt kto nie skasował biletu się do niego nie dostanie. O kosztach jednej wiaty w kształcie rury mówić nie będę.

Tylko że Rio to trochę inne realia niż Warszawa.

Tarnów też. I Radom też. I wszystkie inne miasta.

Więc...
Może skoro osiągnięcie konsensusu jest takie trudne, po co zmieniać to, co działa dobrze?!
Przecież mundury dla kanarów zostały wymyślone nie przez pasażerów, tylko przez urzędasów. Ktoś pomyślał, że tak byłoby fajnie, ktoś go poparł i to zostanie wdrożone. I dopiero będzie FAIL.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 maja 2009, 1:14

Tak, wyrobienie karty zresztą 3,3 EUR kosztuje, jakby ktoś narzekał na ZTM i SWKM :]

Kontrola biletów przez kierowcę może powodować dalsze problemy - czy powinien on wystawiać wezwania do zapłaty? Na jakiej podstawie? Toż nie jest pracownikiem organizatora komunikacji, nie podpisał popierdółki o ochronie danych osobowych, to dodatkowy obowiązek, a wszyscy wiemy, z jaką lubością prowadzący pojazdy zbiorkomu je przyjmują. Wypraszać z autobusu? Toć zgodnie z regulaminem, kto się znalazł na pokładzie, ten ma ważną umowę przewozu, trzeba by cały kociokwik z Radą Warszawy odstawiać od nowa. Sprzedawać wszystkim bilety? Tu problemy wszyscy znamy, od braku biletów po wydawanie reszty.

Wydaje mi się, że gra niewarta świeczki, zwłaszcza że jednak większość pasażerów takiego 715 podróżuje też środkami transportu, w których prawdopodobieństwo kontroli jest większe (acz podejrzewam, że 'szkolne' kursy z uczniami do szkoły w Ładach mogłyby być owocne ;]).
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Zablokowany