Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
Dzisiaj na lekcji religii miałem okazję porozmawiać z katechetką, która mieszka w Aleksandrowie, na temat tych zmian. Jest ona zbulwersowana, jak i cała tamtejsza osada, iż chce im się zabrać jedyną punktualną linię 142, w zamian nie dając nic (oczywiście o podwyższeniu częstotliwości 115 nie powiedziała słowem). Dlaczego oni skracają to 142 żeby jeszcze na dodatek zmienić je w 113? Toż to jakiś absurd. Przecież autobusy powinno się teraz ładować w zapchany odcinek Marsa-Płowiecka, a nie tak jak planujecie 115 przez Gocław. Wyśmiana została:
-linia 215, która to czego nie połączy ze sobą - zaczynająca niewiadomogdzie i kończąca w Rembertowie - na co to komu
-kolej mazowiecka - przecież nie wszyscy jeżdżą do Centrum
-likwidacja linii 521
Ogólnie to nie dziwię się Emdeggerowi, że się załamał po tym spotkaniu, bo ja jednej lekcji nie mogłem z tą zrzędzącą babką wytrzymać.
-linia 215, która to czego nie połączy ze sobą - zaczynająca niewiadomogdzie i kończąca w Rembertowie - na co to komu
-kolej mazowiecka - przecież nie wszyscy jeżdżą do Centrum
-likwidacja linii 521
Ogólnie to nie dziwię się Emdeggerowi, że się załamał po tym spotkaniu, bo ja jednej lekcji nie mogłem z tą zrzędzącą babką wytrzymać.
Na przystanku Zielona była naklejona kartka protestacyjna ws 514, ale ktoś ją zerwał.
*
W sumie jak pytam o opinię w sprawie projektu znajomych z Wesołej, to wszyscy są przeciw. I z niektórymi argumentami się zgadzam.
O ile jedna znajoma posługiwała się argumentem, że zamiast 173 + 315 + 196 na Marysin z Zielonej będzie tylko 137, to nie zauważyła już, że ilość kursów wedle założeń ma być bez zmian w tej relacji.
Potem przyznała, że w szczycie faktycznie jest się lepiej przesiąść do kolei, ale często wraca o 19, 20 i wtedy bezwzględnie wybiera 514. Bo korków już nie ma i podziemiami stacji o tej porze boi się iść. W sumie ma rację. Kolej powoli się cywilizuje, ale poza szczytami i w weekendy jest dnem.
Nie wiem czy ZTM zakładał obsługę 183 solówkami, ale jeśli nie i nie podjeżdżałoby pod stację jak 196, to niedobrze, bo ciągłe wymuszanie pierszeństwa przez pieszych na pasach na ruchliwym skrzyżowaniu Ilskiego-Marsa nie jest wygodną (i bezpieczną) przesiadką.
W "wywiadach" z innymi osobami, które np. jeżdżą do pracy przed 7, a więc przed korkami, słyszę że im też odpawiada 514, bo jest szybsze, co sprawdzały porównując z przesiadką do kolei. Ale już po południu (15-16-17h), te osoby wracają koleją do PKP Rembertów i dalej w autobus.
Generalnie odnoszę wrażenie, że ludzie w Wesołej/Zielonej przyzwyczaili się do rzadkich autobusów i większe znaczenie ma dziś dla nich nie tyle ilość kursów, co jakość połączeń; ~Autobusy są rzadko - trudno, ok, ale żeby można było nimi gdzieś dojechać.
*
W sumie jak pytam o opinię w sprawie projektu znajomych z Wesołej, to wszyscy są przeciw. I z niektórymi argumentami się zgadzam.
O ile jedna znajoma posługiwała się argumentem, że zamiast 173 + 315 + 196 na Marysin z Zielonej będzie tylko 137, to nie zauważyła już, że ilość kursów wedle założeń ma być bez zmian w tej relacji.
Potem przyznała, że w szczycie faktycznie jest się lepiej przesiąść do kolei, ale często wraca o 19, 20 i wtedy bezwzględnie wybiera 514. Bo korków już nie ma i podziemiami stacji o tej porze boi się iść. W sumie ma rację. Kolej powoli się cywilizuje, ale poza szczytami i w weekendy jest dnem.
Nie wiem czy ZTM zakładał obsługę 183 solówkami, ale jeśli nie i nie podjeżdżałoby pod stację jak 196, to niedobrze, bo ciągłe wymuszanie pierszeństwa przez pieszych na pasach na ruchliwym skrzyżowaniu Ilskiego-Marsa nie jest wygodną (i bezpieczną) przesiadką.
W "wywiadach" z innymi osobami, które np. jeżdżą do pracy przed 7, a więc przed korkami, słyszę że im też odpawiada 514, bo jest szybsze, co sprawdzały porównując z przesiadką do kolei. Ale już po południu (15-16-17h), te osoby wracają koleją do PKP Rembertów i dalej w autobus.
Generalnie odnoszę wrażenie, że ludzie w Wesołej/Zielonej przyzwyczaili się do rzadkich autobusów i większe znaczenie ma dziś dla nich nie tyle ilość kursów, co jakość połączeń; ~Autobusy są rzadko - trudno, ok, ale żeby można było nimi gdzieś dojechać.
Dlatego dobrze by było, gdyby 514 pozostało. I wystarczy tylko 30/30/30.
http://www.youtube.com/watch?v=4iSwjKupCO0
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No coz, "na wsi" sie mieszka, to i wiejska komunikacje sie chce miec. Zwlaszcza, ze i tak sie jezdzi furami.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Wszędzie jeżdżą furami, toteż skasujmy komunikację miejską !Glonojad pisze:No coz, "na wsi" sie mieszka, to i wiejska komunikacje sie chce miec. Zwlaszcza, ze i tak sie jezdzi furami.
http://www.youtube.com/watch?v=4iSwjKupCO0
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH
Nie wiem, o której te osoby jeżdżą 514, że jest szybsze od kolei. Ja kilka razy zaryzykowałem i tuż przed 7 wybrałem 514. O ile sam wiadukt i korek na Marsa był jeszcze w miarę do zniesienia, to korek na trasie Łazienkowskiej totalnie mnie dobił. Powiedziałem sobie wtedy "nigdy więcej".Andrzej pisze:W "wywiadach" z innymi osobami, które np. jeżdżą do pracy przed 7, a więc przed korkami, słyszę że im też odpawiada 514, bo jest szybsze, co sprawdzały porównując z przesiadką do kolei.
Poza tym nawet jak nie ma korków to i tak kolej jest szybsza. Zostaje co prawda sprawa częstotliwości poza szczytem, ale co to za problem sprawdzić sobie przed wyjściem z domu o której będzie pociąg? Robiąc tak nie zdarzyło mi się czekać na pociąg dłużej niz 5-10 minut (wyłączając sytuacje awaryjne).
[ Dodano: |11 Cze 2009|, 2009 10:22 ]
Ostatnio korki na Marsa znacznie się wydłużyły, więc teraz to już naprawdę trzeba mieć anielską cierpliwość, aby rano jeździć 514 do centrum.
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504
To spróbuj wbić do pociągu w godzinach szczytu. Ja przepuszczam ~2 pociągi, zanim w końcu uda mi się wejść. Ja nie jestem sardynką, żeby mnie w puszkach upychali.
http://www.youtube.com/watch?v=4iSwjKupCO0
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH
CAŁA PRAWDA O LEWAKACH