Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 29 cze 2009, 11:51

drapka pisze:Zobacz: przejscia dla pieszych na światłach przy Pileckiego/Herbsta.
A co w nich teraz jest złego?
Od kiedy zrobiono światła jest tam względnie bezpiecznie tak jak na innych skrzyżowaniach z sygnalizacją.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 29 cze 2009, 12:03

BJ pisze:
drapka pisze:Zobacz: przejscia dla pieszych na światłach przy Pileckiego/Herbsta.
A co w nich teraz jest złego?
Od kiedy zrobiono światła jest tam względnie bezpiecznie tak jak na innych skrzyżowaniach z sygnalizacją.
Nic nie jest złego poza tym, że zrobiono je dopiero po paru wypadkach z ofiarami śmiertelnymi (pieszymi) na odcinku Pileckiego od Puławskiej do Ciszewskiego, o czym zaswiadczają poustawiane w okolicy krzyże. Przy okazji wstawiono radar, co już raczej jest drugim grzybem w barszczu. Przedtem nasza azjatycka dzicz (tzw. kierowcy "szybcy ale bezpieczni") traktowała ten odcinek po zjeździe z wiaduktu jak odcinek eksperymentalny autostrady.

Zresztą w ogóle przejscia dla pieszych bez swiateł przez trzypasmówki powinny z urzedu być ścigane za sprowadzanie powszechnego niebezpieczeństwa.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 cze 2009, 12:06

drapka pisze: Zresztą w ogóle przejscia dla pieszych bez swiateł przez trzypasmówki powinny z urzedu być ścigane za sprowadzanie powszechnego niebezpieczeństwa.
Przede wszystkim trzypasmówki wewnątrz osiedli mieszkaniowych.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 cze 2009, 12:30

fik pisze:
drapka pisze: Zresztą w ogóle przejscia dla pieszych bez swiateł przez trzypasmówki powinny z urzedu być ścigane za sprowadzanie powszechnego niebezpieczeństwa.
Przede wszystkim trzypasmówki wewnątrz osiedli mieszkaniowych.
dzięki temu Ursynów nie stoi w dużym korku - zresztą osiedle było tak pomyślane, żeby były główne drogi zbiorcze z oddzieleniem ruchu pieszego i z parkingami na obrzeżach poszczególnych kwartałów i obszarów, inna sprawa ile z tego udało się zrealizować.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 29 cze 2009, 12:38

MeWa pisze:dzięki temu Ursynów nie stoi w dużym korku - zresztą osiedle było tak pomyślane, żeby były główne drogi zbiorcze z oddzieleniem ruchu pieszego i z parkingami na obrzeżach poszczególnych kwartałów i obszarów, inna sprawa ile z tego udało się zrealizować.
I pomysł nie był zły, wykonanie też jakoś tam się broni, uwzględniając realia prognozowania natęzenia ruchu z lat 70-tych. Bo nawet dzisiaj jeżeli samochodem nie chce się dojechać na słomiankę pod własnymi drzwiami, zaparkować spokojnie można - blizej lub dalej. Nawet bym się pokusił o stwierdzenie, że dopiero to, co zaczęło powstawać w latach 90-tych było robione kompletnie bez głowy - efektem jest to, że wokół kazdej nowej budowli roi się od dzikich parkingów. Wygląda to na wyzszość socjalistycznego planowania ale przez ludzi inteligentnych nad lumpenkapitalistyczna wolnoamerykanką. :-k

[ Dodano: |29 Cze 2009|, 2009 12:43 ]
fik pisze:Przede wszystkim trzypasmówki wewnątrz osiedli mieszkaniowych.
Trzypasmowa Pileckiego jest w zasadzie na obrzeżu osiedla mieszkaniowego - na niej kończy się tzw. Ursynów Wysoki.
Popatrz, jaka franca!

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 26 sie 2009, 20:58

TVN Warszawa pisze:Zaczęli w nocnym autobusie, skończyli na przystanku
13:38 26.08.2009 / KSP

Około godziny 1.30 w nocy trzech pijanych mężczyzn bez powodu zaatakowało w nocnym autobusie pasażera. Bójkę postanowili dokończyć na przystanku przy rondzie Waszyngtona.

Emil N., Damian Z., i Krzysztof H. prawdopodobnie wracali z imprezy nocnym autobusem. Jeden z nich zaproponował kolegom, aby pobić stojącego obok nich pasażera.

Skończyli na przystanku

Z realcji pobitego wynika, że został zaatakowany bez powodu. Kopnięcia i uderzenia padały z każdej strony. Napastnikom było mało, postawili więc wyciągnąć swoją ofiarę na przystanek przy rondzie Waszyngtona. Tam dalej katowali swoją ofiarę.

Na szczęście po chwili udało mu się uciec i powiadomić o pobiciu policję. Funkcjonariusze rannego mężczyznę oddali w ręce ratowników medycznych, a bandytów zatrzymali i przewieźli na komendę.

Gdzie był kierowca?

Dlaczego o pobiciu nie powiadomił policji kierowca autobusu? Teoretycznie wszyscy kierowcy nocnych są wyposażeni w łączność radiową. Kierowcy MZA posiadają również tzw. napadówki, specjalne przyciski, dzięki którym mogą zaalarmować służby o niepokojącym zajściu.

- Nie mamy żadnych informacji o takim zajściu - mówi portalowi tvnwarszawa.pl Adam Stawicki, rzecznik MZA. - Być może był to autobus prywatnego przewoźnika - dodaje. Nawet gdyby tak było to równiez ci kierowcy dysponują łącznością radiową.

- Być może był tłok w autobusie a kierowca nie widział co się dzieje - tłumaczy Igor Krajnow z ZTM-u i dodaje że również do niego nie dotarły informacje o pobiciu.
Tłok w nocnym autobusie? :-"

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 27 sie 2009, 0:47

Bywa bywa, chyba mało jeździłeś...

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 sie 2009, 0:51

Ostatnio zdecydowanie częściej niż w dziennych.
noidea

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7855
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 27 sie 2009, 9:53

radeom pisze:Tłok w nocnym autobusie? :-"
Normalna rzecz. Już nie wspominam legendarnego 607 na przegubach do którego nie dało się wsiąść w Centrum jak jechał na Kabaty.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 sie 2009, 9:54

Ale zamiast mu zdublować częstotliwość (albo obsługę), wymyślono wywalanie kasy w nocne metro.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 27 sie 2009, 10:11

MisiekK pisze:
radeom pisze:Tłok w nocnym autobusie? :-"
Normalna rzecz. Już nie wspominam legendarnego 607 na przegubach do którego nie dało się wsiąść w Centrum jak jechał na Kabaty.
I tu wygrani byli ci, którzy jechali na Ursynów z okolic Traktu. Na Centralnym wóz się wyludniał i zanim się na nowo zapełnił, do dyspozycji były najatrakcyjniejsze miejscówki

[ Dodano: |27 Sie 2009|, 2009 10:15 ]
Glonojad pisze:Ale zamiast mu zdublować częstotliwość (albo obsługę), wymyślono wywalanie kasy w nocne metro.
Wybory były, się naobiecywało... A czy były podejmowane rozważania w sprawie takiej, aby np. na Ursynowie w nocy powielić (odpowiednio rzadziej i w koordynacji z metrem) układ dziennych dowozówek, wycofując jednocześnie N34 i N37 z tego odcinka? Może byłoby taniej? Prawdę mówiąc gdybym miał wybierać nocną podróż z centrum oświetlonym i monitorowanym metrem i N37, długo bym się nie wahał.
Popatrz, jaka franca!

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 27 sie 2009, 10:22

MisiekK pisze:Już nie wspominam legendarnego 607 na przegubach do którego nie dało się wsiąść w Centrum jak jechał na Kabaty.
To były czasy...Nawet na schodkach przy kabinie był taki tłum, że nie można było szpilki wcisnąć, a później np. na Puławskiej czy Wałbrzyskiej nie dało się wysiąść, bo na żadnym przystanku drzwi się już nie otwierały :D

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 sie 2009, 12:00

Glonojad pisze:Ale zamiast mu zdublować częstotliwość (albo obsługę), wymyślono wywalanie kasy w nocne metro.
które chyba się sprawdza patrząc po tym, że N34 i N37 do 2:15 w weekendy wożą teraz głównie powietrze (przynajmniej w porównaniu z tym, co działo się wcześniej) ;)
noidea

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 27 sie 2009, 12:05

Ale bezpieczeństwo w nocnych pojazdach KM nadal wygląda marnie...
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 sie 2009, 12:10

zeus pisze:Ale bezpieczeństwo w nocnych pojazdach KM nadal wygląda marnie...
bzdura. jeżdżę nocnymi bardzo często i nie widziałem jeszcze ani jednego przypadku pobicia bez powodu, kradzieży itp. To czysty populizm, mówienie, jakie to nocne są niebezpieczne - w rzeczywistości mniej bezpiecznie bywa w niejednej linii dziennej. Chyba, że to tylko ja mam jakieś niebywałe szczęście.
noidea

ODPOWIEDZ