Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

rafalzag
Zbanowany
Posty: 230
Rejestracja: 27 maja 2007, 21:38
Lokalizacja: EPWA

Post autor: rafalzag » 22 lip 2009, 0:59

MeWa pisze:
Co by nie być gołosłownym - artykuł i notka z pewnego bloga (nie, nie uważam, że była obiektywna):
Argumenty i opisy z blogu nie są dla mnie przekonywające, w dużej mierze przesadzone.
Przede wszystkim profil czytelnika Wyborczej jest inny, niż Faktu, gdzie faktycznie czytelnicy ograniczają się do oglądania obrazków i czytania tytułów.
Poza tym czytelnik GW jest na tyle świadomy, że ma już zdeklarowane poglądy: więc albo popiera linię programową gazety, albo się nie zgadza (a nie: dopiero nabiera poglądów).
Po trzecie, były robione badania i nie ma zgody co do obiektywizmu. Obiektywny przekaz przez jedną stronę konfliktu często jest oceniany jako sprzyjający drugiej stronie i na odwrót. Dla tego też dla jednych zawsze teksty GW będą zmanipulowane.
Zgadzam się, że leady i tytuły bywają mylące, ale ich zadaniem jest przede wszystkim przyciągnąć uwagę.

Nie mniej jednak słaby wydaje mi się argument, że: "tekst o dzwonach w warszawskim dodatku może być zmanipulowany, bo kiedyś tam ktoś tam przyczepił się na jakimś blogu, z którym niekoniecznie się zgadzam, tekstu w bielskobialskim dodatku".

[ Dodano: Wto 21 Lip, 2009 23:37 ]
rafalzag pisze:Chodzi o sam fakt przedstawiania (przeinaczania) informacji przez Michnika, ale racja, temat nie ten.
Ziemkiewicz też nie jest lepszy - ma określone poglądy i też eksponuje bądź przemilcza pewne fakty (a czasem mam wrażenie, że gdyby nie Michnik, to Ziemkiewicz nie miałby o czym pisać).
Widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz. Najpierw przejrzyj wybrane pozycje Ziemkiewicza i przekonaj się o czym on pisze.
Ma określone poglądy i dobrze, ale pisze prawdę i każda jego książka, artykuł nie ma nic do zarzucenia pod względem rzetelności. Zastanawiałeś się czemu Michnik nie wytoczył mu żadnego procesu?

A tak bokiem - Jakby nie było PiSu i Kaczyńskich, to TW ubek Niesiołowski też nie miałby o czym chlapać jęzorem :D

rudy
Posty: 1466
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 22 lip 2009, 7:52

MisiekK pisze:
m72 pisze:Kapłan żyje z jura stole i innych takich. Tzn. z tego co ma za odprawienie Mszy św..
A za odprawianie wikariuszowi kto płaci? Proboszcz. Skąd ma pieniądze proboszcz? Ułatwię - nie od biskupa tylko od wiernych. Koło się zamyka.
Ale przecież nie pieniędzmi z tacy, tylko z ofiar na intencje mszalne, a to jest różnica. I nie zawsze te pieniądze na intencje przechodzą przez ręce proboszcza.
Pozdrawiam

miciekk
Posty: 75
Rejestracja: 13 mar 2008, 23:50

Post autor: miciekk » 22 lip 2009, 10:34

Tm pisze:Ale nie odchodźmy od dyskusji - w książce o Kościele nic nie ma (albo jest niewiele).
Ale to "niewiele" jest dość ważne. Ziemkiewicz trafnie przedstawił (pod koniec książki), z jakiego powodu i w jaki sposób Michnik i jego gazeta rozpoczęli antyklerykalną krucjatę po 1990 r. A owocem tego działania dziś są m.in. osoby, które nazywam antykatolickimi fundamentalistami. Dla nich nie są ważne fakty, dochodzenie prawdy, źródła wypowiedzi, wiedza prawna, czy historyczna, ale to, żeby przy każdej okazji dowalić Kościołowi.
Proszę mi wybaczyć, ale niestety, w tym wątku też od czasu do czasu pojawiają się wypowiedzi bliskie takiemu fundamentalizmowi. EOT.
Za kilka wieków nasi potomkowie będą się dziwić - jak to możliwe, że w erze rozwiniętej nauki ludzie dopuszczali się takiego barbarzyństwa, jak zabijanie dzieci przed urodzeniem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 lip 2009, 11:16

Ziemkiewicz jest mitomanem. Słusznie podjął się pisania fantastyki, szkoda, że na tym nie poprzestał.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 22 lip 2009, 11:18

raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 22 lip 2009, 12:29

Co do tego kolarza to sam organizowałem ostatnio rajd rowerowy i jeśli ten rajd toczy się przy otwartym ruchu to tylko Policja ma prawo kierować nim, a jeśli Jej nie ma to kolarze muszą uważać, jeśli tego nie robią to Oni ponoszą winę - moje zdanie nie jest uzależnione od tego że zderzył się z księdzem, ale taka jest prawda.

Dokładnie tak stwierdził sąd i jeden z policjantów, więc nie widzę tu nic dziwnego, a koszerna jak zawsze zrobi sensacje nie znając przepisów i myśląc, że zniechęci ludzi do kleru, bo ludzie też nie znają przepisów, bo przecież na logikę to ksiądz wjechał w rowerzystę, ale w regulaminie musi być oznaczone czy rajd toczy się przy otwartym czy zamkniętym ruchu. Poza tym tu rowerzysta zasugerował, że nie było testów trzeźwości, a wiele osób pomyśli sobie - pewnie był pijany. To są w 100% metody "Faktu" czy SE. Dlatego poza działem varsaviany Majewskiego nie tykam tej marnej moim zdaniem gazety. A ksiądz ma w 100% rację, że nie ma sobie nic do zarzucenia jeśli jak mówił zachował szczególna ostrożność. Dodam, że teraz jest "moda" na odwoływanie się do Strasburga, jeśli jest się "skrzywdzonym" przez sądy polskie. Przyznam, te często popełniają błędy, ale ilość naprawdę skrzywdzonych ludzi, którzy odwołują się do tamtego sądu to jest jakiś bardzo mały procent. Tyle ode mnie.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 22 lip 2009, 14:42

fik pisze:
MeWa pisze:A zresztą klasę pokazał proboszcz, mówiąc o tumanach ](*,)
Cóż, mentalność dresa puszczającego na cały regulator dicho z komórki - jego też wszyscy muszą słyszeć; tylko ortalionik ma nieco inny fason.
Cóż niektórym przeszkadza dzwon bijący o różnych porach (mogę to zrozumieć) ale skoro już poruszamy także kwestię kultury ludzkiej i wychowania to co powiecie o takim zachowaniu.
Mieszkam w bloku, na parterze jest bankomat, jak zachowują się często klienci tego bankomatu ? Wielu podjeżdża po chodniku pod sam bankomat, nie mogąc się przejśc tych maks. 10 m,inni wysiadają zostawiając otwarte drzwi i obwieszczając wszystkim wokół jak głośno słuchają muzyki i nie dzieje się to w ciągu dnia (o tej porze szum miasta niweluje trochę skutek) tylko często o 1 w nocy albo ok. 4 - spróbuj spać przy czymś takim - to tak byśmy ustawiali dzwony w otoczeniu w jakim żyjemy.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 lip 2009, 18:10

rafalzag pisze:Najpierw przejrzyj wybrane pozycje Ziemkiewicza
gdybym nie czytał, to bym się nie wypowiadał (choć ogólnie dla mnie ciężko strawne to jest) i podtrzymuję to co napisałem, że eksponuje / przemilcza pewne fakty. Zdarza się, że jakieś zdarzenia w swoich pasjonujących felietonach wyolbrzymia.
Co do prawdy - powiem tak: Ziemkiewicz na pewno nie ma do niej monopolu.
Ikarus 5780 pisze:To są w 100% metody "Faktu" czy SE. Dlatego poza działem varsaviany Majewskiego nie tykam tej marnej moim zdaniem gazety
muszę Cię zmartwić, ale inne poważne tytuły też to robią (tylko może nie z "klerem", ale w obszarze innych tytułów). Oczywiście nikt Cię nie zmusza do czytania GW, jeśli nie odpowiada Ci jej linia programowa.
Kra pisze:ale skoro już poruszamy także kwestię kultury ludzkiej i wychowania to co powiecie o takim zachowaniu.
no jest niekulturalne i uciążliwe (nie wiem, czy znajdziesz kogoś o skrajnie odmiennym zdaniu tutaj w tej kwestii), ale jaki to ma związek?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 22 lip 2009, 20:42

MeWa pisze:muszę Cię zmartwić, ale inne poważne tytuły też to robią (tylko może nie z "klerem", ale w obszarze innych tytułów). Oczywiście nikt Cię nie zmusza do czytania GW, jeśli nie odpowiada Ci jej linia programowa.
Czytam codziennie Rzeczpospolitą i tam tak nie ma. Owszem są artykuły krytyczne do Kościoła, ale jest zachowana równowaga między krytycznymi a pozytywnymi. Jak trzeba było wyrazić swoje zdanie o Wielgusie, o tym co zrobił to nie szczędzili mu cierpkich słów, ale jak ostatnio był artykuł Semki o Rydzyku i o telefonii, którą ma zamiar wprowadzić, to mimo, że ja Ojca Dyrektora nie popieram to przyznałem, że przesłanie płynące z tego artykułu jest słuszne. Bo każdy kpi i wyśmiewa Rydzyka jaki to On jest i to samo zrobiono przy Jego nowej telefonii, a że dla zysku, a że po co, a że jeszcze co innego. A po przeczytaniu tego artykułu i uwzględnieniu (i tu różnica między koszerną, a Rzepą - wiarygodnych i rzetelnych argumentów) stwierdziłem, że to jest dobra opcja, zwłaszcza dla ludzi starszych, do których pewnie będzie kierowana ta telefonia. Koszerna jest połowę tańsza i niestety połowę gorsza. A co do "Dziennika" to chyba jest to najczęściej "przepraszający" dziennik za pisanie nieprawdy, wiec tego w ogóle nie tykam, a jeśli chodzi o dziennik "Polska The Times" moim zdaniem niezły, ale marne mają felietony, jak już coś tam czytam to wywiady, a przeważnie kupuję wtedy, jak jest pocztówka ze starej Warszawy.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 lip 2009, 20:45

Ikarus 5780 pisze:Czytam codziennie Rzeczpospolitą i tam tak nie ma. Owszem są artykuły krytyczne do Kościoła, ale jest zachowana równowaga między krytycznymi a pozytywnym
a doczytałeś moją wypowiedź do końca i uważnie, a zwłaszcza nawias???
Niestety Rzepie daleko do obiektywności (kiedyś było lepiej), teraz też ma określoną linię programową.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 lip 2009, 20:59

MeWa pisze:Niestety Rzepie daleko do obiektywności (kiedyś było lepiej), teraz też ma określoną linię programową.
Owszem, od pewnego czasu czytając teksty z "Rzepy" można odnieść wrażenie dość silnie prawicowego kontekstu...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

rafalzag
Zbanowany
Posty: 230
Rejestracja: 27 maja 2007, 21:38
Lokalizacja: EPWA

Post autor: rafalzag » 22 lip 2009, 22:30

A czy przyznacie, że w stosunku GW, Onet, itp. można odnieść wrażenie dość silnie lewackiego kontekstu?

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 lip 2009, 0:13

Wyborcza od lat ma opinię lewicującej i to nie jest żadne odkrycie, natomiast Rzeczpospolita uchodziła kiedyś za wyważoną i bez odchyłów...

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 23 lip 2009, 9:18

Ja zupelnie nie rozumiemtej dyskusji, ze to zleze gazeta maokreslone poglady. Na calym swiecie tak jest. W USA sa gazety zwiazane z demokratami i gazety zwiazane z konserwatystami nikt tego nie ukrywa. W Fracji, Wloszech, Hiszpani Anglii jest tak samo sa gazety jawnie popierajace lewice, chadekow, konserwatystow. A tylko w Polsce ciagle jest placz, ze gazety maja okreslona lini programowa. Obiektywizm gazet powinien polegac na ujawnianiu wszytskich znanych dziennikarzom faktow przy opisywaniu jakiegos zdarzenia, jednakich ocena moze byc subiektywna i zgodna z wizja jakiejs grupy politycznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 23 lip 2009, 15:13

Dosyć tego off-topa. Z gazetami jazda mi do tematu o polityce
15/12/2005-12/7/2019

ODPOWIEDZ