Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach (cz. 1)

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7899
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 sie 2009, 23:27

tarantula01 pisze:Jeśli wszystkie linie jeżdżą na tej samej trasie
To znaczy, że źle je zaplanowano.
tarantula01 pisze:Linie mają stały takt przez cały dzień, a wyższą częstotliwość na najbardziej nas interesującym odcinku w okreslonych godzinach uzyskuje się poprzez odpowiednie pory uruchamiania linii.
Równie dobrze mogą to być kursy wariantowe. Aczkolwiek nijak nie ma to wspólnego ze zmianą na 186.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sie 2009, 23:27

Jest taki program BAHN. Ściągnij go sobie i zrób makietę. Tam to będzie działało dobrze.

Możesz mi wyjaśnić, dlaczego takie miasta jak np. Wiedeń przyjęły zasadę "minimum linii wynikające z kształtu infrastruktury"?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 sie 2009, 23:33

Rany boskie... #-o

Popatrz sobie, jak to działa w przypadku 105 i 125 z Jelonek. Naucz się. A potem się dopiero zabierz za działalność... (-X
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 24 sie 2009, 23:42

Bastian pisze:Popatrz sobie, jak to działa w przypadku 105 i 125 z Jelonek. Naucz się. A potem się dopiero zabierz za działalność... (-X
On sie uczyc nie moze, w koncu pan radny wie wszystko. Robi wspaniale ankiety wsrod pasazerow lini czy chca aby linia nie zmieniala trasy jezdzila czescisiej i szybciej. Zbiera wynikii wysyla kilkanascie pism do ztm. I zbiera glosy na kolejna kadencje w koncu dieta sie nalezy bo wszystko umie. ](*,)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 sie 2009, 23:53

To ja jeszcze zadam pytanie pomocnicze: która z linii (startujących z A, B i C) będzie miała najdłuższy czas wymian pasażerskich na odcinku między C i D (i jak wobec tego zmienią się odstępy między kolejnymi odjazdami w punkcie D w porównaniu z punktem C)? Jeśli ktoś potrafi odpowiedzieć na to pytanie, pojmie zarazem, dlaczego układy opisane przez Tarantulę w rzeczywistości nie mają prawa działać właściwie. Z definicji. To właśnie jest recepta na tworzenie się stad.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7899
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 25 sie 2009, 9:31

zzz pisze:On sie uczyc nie moze, w koncu pan radny wie wszystko.[..] I zbiera glosy na kolejna kadencje w koncu dieta sie nalezy bo wszystko umie. ](*,)
Może tak spokojniej? Znam Wojtka osobiście i owszem mamy różne zdania na niektóre obszary, ale kilka spraw, które udało mu się załatwić i ułatwić życie innym leżały odłogiem przez lata niedasizmu. Pozostali radni z Białołęki interesują się swoją dzielnicą przy okazji zebrań rady lub wyborów (świetnym przykładem jest pan Maciejowski, który mieszka na moim osiedlu a jak dostał propozycję powalczenia o sprawy dzielnicy w Radzie Warszawy, tak przestał odpowiadać na maile).
Podyskutuj więc z Wojtkiem merytorycznie, a nie atakujesz ad personam.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 sie 2009, 9:37

MisiekK pisze:Znam Wojtka osobiście i owszem mamy różne zdania na niektóre obszary, ale kilka spraw, które udało mu się załatwić i ułatwić życie innym leżały odłogiem przez lata niedasizmu.
To prawda, trzeba mu oddać sprawiedliwość.

Natomiast, skoro ma możliwości działania większe, niż przeciętny obywatel, byłoby dobrze, gdyby się dogadywał, zamiast iść na udry z kimś, kto zna się lepiej...

Zwłaszcza, że to, co było robione we współpracy, wyszło dobrze :-s
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7899
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 25 sie 2009, 9:38

Bastian pisze:Natomiast, skoro ma możliwości działania większe, niż przeciętny obywatel, byłoby dobrze, gdyby się dogadywał, zamiast iść na udry z kimś, kto zna się lepiej...
Nie ukrywam, że mam o to trochę do niego żal....

Ale never mind - wróćmy do tematu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 25 sie 2009, 11:15

Jak już napisałem na stronie 148 wątku: viewtopic.php?p=455215#455215
„Poobserwuję we wrześniu (nawet specjalnie sobie pojeżdżę rano i popołudniem - do pracy będę miał mocno naokoło, ale co tam), posłucham opinii w mailach, na forach, itp. i potem podejmę decyzję…”
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 25 sie 2009, 14:04

Dęboszczak pisze:Po co mnożyć byty?
Żeby nie psuć 186.
Bastian pisze:125
Psujecie obwód 186, a to gówno zostawiacie? To jest dopiero śmiech na sali.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 sie 2009, 14:16

Przecież ono też jest do kasacji. Ale za rok, dwa (budowa metra).

Poza tym jakie "gówno", według np. Dennisa to znakomita linia jest! :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 25 sie 2009, 15:30

viewtopic.php?p=456907#456907
Bastian pisze:Poza tym 508 + metro to 17+2+3+20= 42 minuty. Jak na DS, 18 minut przewagi to nadal dużo.
Zdziwiło mnie to 17' dla 508 do metra (zapewne z przystanku Tarchomin01). Porównałem 508 z E-4 w DP i ... czemu E-4 jedzie rozkładowo wolniej od 508? E-4 powinno rozkładowo jechać o ok. 2-3 minuty szybciej od 508 (mniej o 4 przystanki chociażby). Można to po wakacjach zmienić? A jeśli nie, to dlaczego?
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 25 sie 2009, 16:06

Bastian pisze:Popatrz sobie, jak to działa w przypadku 105 i 125 z Jelonek.
To w ogóle nie działa! Kiedyś nie było zadnej koordynacji 105 - 125. Pamiętam, jak się cieszyłem, gdy tę koordynację udało się wprowadzić. Wreszcie na Lazurowej miały być regularne kursy. Rzeczywostośc pokazała jednak, że to działa tylko poza szczytem. Niestety. Korki, zmieniające się z miesiąca na miesiąc nie pozwalaja na ułozenie odpowiednich rozkładów.
Wyszła z tego jednak pewna korzyść - nauka na przyszłość, jak nie kształtować układu komunikacyjnego.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 25 sie 2009, 16:09

Czas minimalny jest na 508 krótszy, bo uwzględnia czas przejazdu w godzinach, w których E-4 nie kursuje. Maksymalny to i tak ma średnie znaczenie, bo jest mocno teoretyczny. Aczkolwiek przy okazji zamykania Obrazkowej będzie okazja, by to wszystko sprzątnąć.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 25 sie 2009, 16:09

Zapomniałem dodać, gdzie koordynacja najbardziej kuleje. Na kierunku do Centrum. Czas jazdy 105 od Starego Bemowa do Os. Górczewska jest bardzo zmienny. Poranne spóźnienia wynoszą nawet 10 minut. A bywa, że autobus jedzie tylko -1, -2. A czasami +1.

[ Dodano: |25 Sie 2009|, 2009 16:12 ]
pawcio pisze:Czas minimalny jest na 508 krótszy, bo uwzględnia czas przejazdu w godzinach, w których E-4 nie kursuje. Maksymalny to i tak ma średnie znaczenie, bo jest mocno teoretyczny. Aczkolwiek przy okazji zamykania Obrazkowej będzie okazja, by to wszystko sprzątnąć.
Nalezy dodać, że w internecie pokazany jest minimalny i maksymalny czas SUMARYCZNY.
Dlatego porównywanie tego na różnych liniach moze nie mieć sensu. Kiedyś ktoś się skarżył, że maksymalny czas jazdy E-6 jest dłuższy niż 506 na tym samym odcinku. A jak było naprawdę? Człowiek porównywał maksymalny czas 506 (ranny) z maksymalnym E-6 (popołudniowym). A naprawde były zawsze 2 minuty różnicy na korzyść E-6.

E-6 będzie na Jelonkach brakowało.

Zablokowany