Wolfchen pisze:Frencher pisze:Czyli będzie przystanek w Słupnie, a następny przy Bystrej w Warszawie

I niech tak sobie ta linia jeździ...
A mieszkańcy Marek będą się pienili, że autobus przejeżdża tranzytem i się u nich nie zatrzymuje...
Linia 738 ma jeździć w porywach co 30 minut, a poza szczytem i w dni wolne co 40 minut lub jeszcze rzadziej. Czym to jest przy rozkładzie 718/805 które dają razem kursowanie na poziomie 7/20/30

Maruderzy zawsze się znajdą, ale scenariusz z linia 734 jest bardzo kuszący - w Nieporęcie pewnie z satysfakcją patrzą jak po tym gdy nie zgodzili się finansować 734 (którą nijaki chciano im narzucić, i sprowadzono ich do roli płatnika) to linia systematycznie traci kursy na wniosek gm. Radzymin względem nawet swojego miernego pierwszego rozkładu.
Jednak utrzymanie takich długich linii jak 734 czy 738 to są gigantyczne koszty jak na jedną gminę. Samo nędzne 734 i 740 Radzymin już kosztuje milion rocznie.
brziszek pisze:Frencher pisze: Czyli będzie przystanek w Słupnie, a następny przy Bystrej w Warszawie

I niech tak sobie ta linia jeździ...
Coś mi się wydaje, że przystanki będą tam gdzie zdecyduje Radzymin z ZTM-em

Nie zmienia to faktu, że od samego Radzymina aż do przystanku Bystra koszt funkcjonowania linii pokryje tylko i wyłącznie gmina Radzymin. Ile to jest kilometrów sam wiesz, a teraz pomnóż sobie każdy kilometr przez ok. 3,6zł (bo tyle wynosi mniej więcej dofinansowanie gmin do każdego wozokilometra w strefie podmiejskiej) i masz całkę ładna sumkę - a jest to koszt jedynie jednego kursu w jedną stronę jaką pokryje tylko i wyłącznie gm. Radzymin. Nawet przy rozkładzie linii 738 na poziomie 30/40/60 będą to kwoty rzędu 2-3 milionów rocznie tylko za te jedną linię.
Czy Radzymin ma na to pieniądze

patrząc na systematycznie "kurczący się" rozkład 734 śmiem postawić tezę że nie.