Dyskusja o 521

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 wrz 2009, 21:37

Rosa pisze:wywalenie 520 wiązało się z pogorszeniem komunikacji dla mieszkańcow tamtych rejonów.
To chyba oczywiste.

Mniej oczywiste, że wcześniej była ponad stan.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 10 wrz 2009, 21:51

Ja bym powiedział że obecne 114 jest lepsze od 520, które nie było ponad stan i się poprawiła komunikacja :p
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Koszałek
Posty: 120
Rejestracja: 06 sty 2008, 23:46
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra

Post autor: Koszałek » 10 wrz 2009, 22:13

Dla mnie 521 też jest lepsze, nawet, jeżeli muszę poczekać na nie nawet 20 minut. Może i czekając na przystanku powoduję, że na miejsce dojadę później, niż tramwajem, ale przynajmniej spędzam mniej czasu w pojeździe - często zatłoczonym, głośnym i trzęsącym. Zamiast być 5 minut wcześniej i się wymęczyć jazdą wolę poczekaćna przystanku i poczytać książkę, gazetę, czy zwyczajnie chwilę odsapnąć i zjeść batonika... Pod względem komfortu poróży 521 wygrywa z tramwajem o każdej porze. W szczycie B zaś szczególnie.
- Kochasz mnie?
- Kocham.
- Wyjdziesz za mnie?
- Nie.
- Złaź!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 wrz 2009, 22:20

Proponuję jazdę taksówką. To dopiero komfort!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Koszałek
Posty: 120
Rejestracja: 06 sty 2008, 23:46
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra

Post autor: Koszałek » 10 wrz 2009, 22:23

Kto funduje?

Komfort jazdy taksą raczej nie umywa się do prywatnego samochodu. I on jest alternatywą. Taksówka to też samochód.
- Kochasz mnie?
- Kocham.
- Wyjdziesz za mnie?
- Nie.
- Złaź!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 wrz 2009, 22:25

Koszałek pisze:Taksówka to też samochód.
Niektóre taksówki są obsługiwane manami... :evil:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 10 wrz 2009, 22:38

Ha ha. Ani efki, ani 521, ani dziewiątki, ani bus-pasy. Zobaczcie sobie na rozkłady prywaciarzy. Oni są częstsi i szybsi i od 521 (bo że dla przeciętnego pasażera z Wawra taki przejazd do Centrum stanowi atrakcyjniejszą ofertę niż 521 "f" nie mam wątpliwości - niestety...), i od 9. Trzeba wreszcie coś z tym zrobić, żeby się nie pchali przez Waszyngtona, to dopiero pogrzebie problem 521.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 wrz 2009, 22:44

Emdegger pisze:że dla przeciętnego pasażera z Wawra taki przejazd do Centrum stanowi atrakcyjniejszą ofertę niż 521 "f" nie mam wątpliwości
Ależ ten tłum pasażerów się w tym 521 męczy...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 10 wrz 2009, 23:59

Zaraz, ale chyba nie masz na myśli odcinka wawerskiego 521?!

A i tak w Centrum 521 zbiera taką ilość ludu, jakie np. lansowane m.in. przez Ciebie 159 nie będzie miało nawet jeśli do kabiny kierowcy dołączymy mu kolejnych 20 kolegów z pracy :P
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 wrz 2009, 0:18

Emdegger pisze:A i tak w Centrum 521 zbiera taką ilość ludu
To jednak nie wolą "atrakcyjniejszej oferty" prywaciarza? :>

Czy też może jest ona rzeczywiście atrakcyjniejsza, tylko pasażerowie o tym nie wiedzą?

Mam wrażenie, że usiłujesz udowodnić dwie przeciwstawne tezy ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 wrz 2009, 0:23

Oferta prywaciarza jest droższa ale mimo to liczba chetnych na tą relacje pozwala prywaciarzowi ktory nie ma dotacji utrzymywac na tej trasie taką dużą częstotliwość.
Widać wyraźnie że ludzie CHCA i potrzebują jeździć tą trasa i to jeździc do Centrum a nie tylko na Wiatraczną. Kolej ich nie zadowala, 521 jest zbyt rzadkie, wiec prywaciarze mają się nieźle. Wiem bo sam niejednokrotnie kiedyś korzystałem z Minibusa mimo iz mam prawie cały czas wykupiony bilet kwartalny.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 wrz 2009, 0:31

No zgoda, ale też nie sposób powiedzieć, że ludzie jeżdżą prywaciarzami, a 521 jest w Wawrze puste - bo nie jest. To znaczy, że sytuacja jakoś się równoważy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 11 wrz 2009, 9:23

Koszałek pisze:zwyczajnie chwilę odsapnąć i zjeść batonika...
Oj, teraz to już nie tylko batoniki, ale lody i kebaby się je w pojazdach, więc argument taki sobie:)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 11 wrz 2009, 13:49

Bastian pisze:
Emdegger pisze:A i tak w Centrum 521 zbiera taką ilość ludu
To jednak nie wolą "atrakcyjniejszej oferty" prywaciarza? :>

Czy też może jest ona rzeczywiście atrakcyjniejsza, tylko pasażerowie o tym nie wiedzą?

Mam wrażenie, że usiłujesz udowodnić dwie przeciwstawne tezy ;)
Nabijają kabzę i prywaciarzowi i państwu, zobacz na wysokości Wawra ile rano te burakowozy mogą przewieźć ludzi, to jest często niemniej niż w 521.

Hm... a czy jest atrakcyjniejsza. Odpowiem pytaniem: a macie interwały dziesięciominutowe w 521 DS np.? Bo prywaciarz ma :P
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 11 wrz 2009, 16:43

Emdegger pisze:
Bastian pisze: To jednak nie wolą "atrakcyjniejszej oferty" prywaciarza? :>

Czy też może jest ona rzeczywiście atrakcyjniejsza, tylko pasażerowie o tym nie wiedzą?

Mam wrażenie, że usiłujesz udowodnić dwie przeciwstawne tezy ;)
Nabijają kabzę i prywaciarzowi i państwu, zobacz na wysokości Wawra ile rano te burakowozy mogą przewieźć ludzi, to jest często niemniej niż w 521.

Hm... a czy jest atrakcyjniejsza. Odpowiem pytaniem: a macie interwały dziesięciominutowe w 521 DS np.? Bo prywaciarz ma :P
Nie da się w DS, bo od nie wiadomo już jakiego czasu jest problem z brygadami w DS..
*
Niby na prywaciarza trzeba dokupić drugi bilet, ale ciekawe ile każda osoba dopłaca jeszcze z podatków do ZTM nie licząc opłaty za bilet (i ile dopłaca także osoba zmotoryzowana). Płaci się za rzadkie autobusy (nie licząc kilku uprzywilejowanych rejonów), za bezsensowne socjale, za dobre zmiany których nie można wprowadzić już rok przed wyborami, i za chorobowe urzędników.
W Polsce każda państwowa instytucja od ZTM, przez PKP, NFZ, PZU, na PKObp kończąc, to chłam.

[ Dodano: |11 Wrz 2009|, 2009 16:50 ]
drapka pisze:
Andrzej pisze:
Nie można tak radykalnie ograniczać przestrzeni samochodom, które są jedyną alternatywą dla słabej komunikacji miejskiej.
Nie można tak radykalnie ograniczać przestrzeni transportowi zbiorowemu, który jest jedyną alternatywą dla stojących w korkach samochodów.
Trzeba uściślić.
Co innego osoba pracująca w dni robocze, dojeżdżająca do Centrum (do strefy płatnego parkowania) na godzinę 8 lub 9 i kończąca pracę o 16 lub 17 (pory korków). Co innego reszta, czyli inne pory lub inne relacje. Dla reszty samochód jest bezkonkurencyjny.

ODPOWIEDZ