nie powiem żeby ten argument nie był rozsądny ... ale też czy miasto stać na istnienie szeregu silnych linii czerwonych obslugujacych relacje do centrum a jednoczesnie wielu linii zwykłych często te relacje dublujacych?Emdegger pisze:Ależ ten sens jest, bo ekspres uwalnia pasażerów ściśle docentrowych od tych relacji (co idzie w parze z ilością przystanków, ich obłożeniem oraz kierunkowym popytem w poszczególnym zespole), które obsługują także pośpiechy, ale i linie zwykłe. Odległość nie ma wg mnie przy ekspresach aż takiego znaczenia co wielkość osiedla, z którego wyjeżdżają.
Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
PURA VIDA!
Dlatego też nie piszę już o korkach na Bora, choć i tak 117 i 147 rano prawie zawsze były na Rondzie Waszyngtona szybciej niż 507 albo E-5. Jest zatem oczywiste, iż na Saskiej nie było wcale tak różowo i bez remontu Paryskiej. Ale jeżeli chodzi o korek przed wjazdem z Saskiej na Waszyngtona to on na pewno nie jest związany z remontem Paryskiej, gdyż tworzył się jeszcze zanim ją zamknięto. I będzie jeszcze większy jak zamknięta zostanie Francuska. Zaś korek na Waszyngtona i Moście Poniatowskiego ewidentnie stał się bardziej upierdliwy i czasochłonny dopiero po otwarciu buspasa na TŁ. Myślę, że obecna sytuacja na Waszyngtona i Poniatoszczaku niestety ale się nie zmieni...pawcio pisze:A ja Ci będę tłumaczył, że problemem Gocławia nie jest buspas, tylko zamknięcie Paryskiej. To spowodowało zakorkowanie Saskiej i w efekcie Gocławia. Przypominam, że przez 10 dni z buspasem i z otwartą Paryską nie było problemu z wyjazdem z Gocławia.
[ Dodano: |15 Paź 2009|, 2009 22:29 ]
mariow pisze:nie powiem żeby ten argument nie był rozsądny ... ale też czy miasto stać na istnienie szeregu silnych linii czerwonych obslugujacych relacje do centrum a jednoczesnie wielu linii zwykłych często te relacje dublujacych?
Owszem. Ale tam bardzo dużo zależy od układu świateł Saska-przejazd tramwajowy. Co drugi dzień skręca się na najdalej drugich światłach.Lipa pisze:Jest zatem oczywiste, iż na Saskiej nie było wcale tak różowo i bez remontu Paryskiej. Ale jeżeli chodzi o korek przed wjazdem z Saskiej na Waszyngtona to on na pewno nie jest związany z remontem Paryskiej, gdyż tworzył się jeszcze zanim ją zamknięto.
Ja jakoś nie odczuwam, by w październiku tego roku (w stosunku do zeszłego, czyli zaraz po uruchomieniu nowych świateł na rondzie Waszyngtona) przejazd odcinka Stacja Krwiodawstwa-Muzeum Narodowe był dłuższy niż wówczas.Lipa pisze:Myślę, że obecna sytuacja na Waszyngtona i Poniatoszczaku niestety ale się nie zmieni...
Bo Saską zaczął blokować zwężony wlot Brazylijskiej. Zamknięcie Paryskiej tylko pogorszyło sytuację. A jak zamkną skrzyżowanie Francuska/Zwycięzców to będzie makabra. I trzeba być na to przygotowanym i z tym pogodzonym.Lipa pisze:Ale jeżeli chodzi o korek przed wjazdem z Saskiej na Waszyngtona to on na pewno nie jest związany z remontem Paryskiej, gdyż tworzył się jeszcze zanim ją zamknięto. I będzie jeszcze większy jak zamknięta zostanie Francuska.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
i dlatego trzeba również jak najszybciej zabrać stamtąd E-5! Tak jak pisałem wcześniej: dla mnie może się on nazywać 417 albo i 407, byleby ominął ten kocioł na Saskiej, Waszyngtona i Poniatoszczaku.pawcio pisze:Bo Saską zaczął blokować zwężony wlot Brazylijskiej. Zamknięcie Paryskiej tylko pogorszyło sytuację. A jak zamkną skrzyżowanie Francuska/Zwycięzców to będzie makabra. I trzeba być na to przygotowanym i z tym pogodzonym.
"Teraz sytuacja uległa diametralnej zmianie, która związana jest z uruchomieniem buspasa na TŁ. Wynaga ona ponownego przestudiowania sposobów dowozu Gocławia do Centrum. Do tej pory autobusy stały w korkach na TŁ, teraz natomiast stoją na Saskiej, Waszyngtona i Moście Poniatowskiego i to raczej się nie zmieni nawet po zakończeniu remontu Francuskiej. Nie można tego nie zauważać i mówić, że wszystko jest OK - jeśli wcale tak nie jest!"
zgadzam się z przedmówcą w całości
panowie sobie piszą o modelowaniu, zmianach, częstotliwości ale nie widzą prawdy (bo albo nie mieszkają na Gocławiu albo jeżdżą swoimi samochodami)
prawda jest taka że nic panowie nie zmienicie bez konkretnej inwestycji (2 pasmowa ateńska i dalej saska).
Bus pas na łazienkowskiej był gwoździe mdo trumny Gocławia i nie widzę możliwości poprawy (remon francuskiej niewiele przeszkadza, wiem bo jeżdżę prawie co dzień ).
Dziś (pomimo naprawdę małej ilości samochodów w centrum - o dziwo ) dojechanie do mostu poniatowskiego zajęło 45 min.
takiej tragedii jeszcze nie było, jest to skanda żeby dzielnica tak duża (chyba coś koło 80 tyś mieszkańców) posiadało bezpośrednio do centrum jedno połaczenie, jednojezdniową drogą.
Miasta takiej wielkości mają obwodnice, ronda, 2 czy 3 pasmowe drogi, a na Gocław prowadzi dukt naszpikowany przejściami i światłami.
zgadzam się z przedmówcą w całości
panowie sobie piszą o modelowaniu, zmianach, częstotliwości ale nie widzą prawdy (bo albo nie mieszkają na Gocławiu albo jeżdżą swoimi samochodami)
prawda jest taka że nic panowie nie zmienicie bez konkretnej inwestycji (2 pasmowa ateńska i dalej saska).
Bus pas na łazienkowskiej był gwoździe mdo trumny Gocławia i nie widzę możliwości poprawy (remon francuskiej niewiele przeszkadza, wiem bo jeżdżę prawie co dzień ).
Dziś (pomimo naprawdę małej ilości samochodów w centrum - o dziwo ) dojechanie do mostu poniatowskiego zajęło 45 min.
takiej tragedii jeszcze nie było, jest to skanda żeby dzielnica tak duża (chyba coś koło 80 tyś mieszkańców) posiadało bezpośrednio do centrum jedno połaczenie, jednojezdniową drogą.
Miasta takiej wielkości mają obwodnice, ronda, 2 czy 3 pasmowe drogi, a na Gocław prowadzi dukt naszpikowany przejściami i światłami.
- Petroniusz
- Posty: 638
- Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
- Lokalizacja: Gocław
Może dlatego, iż widząc co się dzieje dużo osób zaczęło po prostu wcześniej wyrchodzić z domu. Dziś jadąc z przesiadką w tramwaj na Szembeka zaobserwowałem, że 509, które o 7:55 było na przystanku Umińskiego (ja wsiadłem do 148 o 7:58) wyjeżdżało z Saskiej na Waszyngtona o 8:17 razem ze 111, które na Umińskiego odjechało o 7:51. Jest jakiś postęp.Petroniusz pisze:Co gorsza korek na Saskiej się rozlewa w czasie. Dzisiaj ruszając o 7:02 z Gocławia o 7:33 wjechałem na Most Poniatowskiego. Jeszcze kilka dni temu taka sytuacja była dopiero kwadrans później.
Ale i tak moja "dziewiątka" dalej była szybsza: 111 zostało w korku na Waszyngtona a tuż przed mostem odsadziła również 521, które wcześniej wyprzedziło nas na Grochowskiej.
Tylko 12 minut spóźnienia. Bardzo kulturalnie. Tyle nieraz bywało i w zeszłym roku bez zamknięcia Paryskiej.Lipa pisze:) wyjeżdżało z Saskiej na Waszyngtona o 8:17 razem ze 111, które na Umińskiego odjechało o 7:51.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jednak przesiadka w tramwaj na Szembeka nadal pozostaje bezkonkurencyjna w porównaniu do bezpośrednich autobusów z Gocławia.
[ Dodano: |22 Paź 2009|, 2009 09:50 ]
[ Dodano: |22 Paź 2009|, 2009 09:50 ]
Tak ale już przy Muzeum Narodowym na pewno było więcej. Musiał się jeszcze przebić przez Waszyngtona i most.pawcio pisze:Tylko 12 minut spóźnienia. Bardzo kulturalnie. Tyle nieraz bywało i w zeszłym roku bez zamknięcia Paryskiej.Lipa pisze:) wyjeżdżało z Saskiej na Waszyngtona o 8:17 razem ze 111, które na Umińskiego odjechało o 7:51.
Może warto pomysleć o wybudowaniu dodatkowej pętli w rejonie tego osiedla?? Bo przybędzie dobrych kilka tysięcy ludzi, a obecna pętla Gocław nie pomieści dodatkowych linii czy zasileń obecnego układu...Gazeta Wyborcza Stołeczna pisze:Między Jeziorkiem Gocławskim a ul. Bora-Komorowskiego firma Dom Development zaczęła budowę największego osiedla, jakie dotąd postawiła.
Na liczącej 6,5 hektara działce stanie 11 bloków o wysokości od sześciu do trzynastu pięter. Będzie w nich 1585 mieszkań. Choć ten typ zabudowy bliższy jest raczej Gocławia, deweloper nazwał swoje osiedle "Saska Kępa". Ceny lokali w pierwszych budynkach, które będą gotowe w drugiej połowie 2011 r., mają się wahać od 6,3 do 8,5 tys. zł za m kw.
Osiedle zaprojektowała pracownia Hermanowicz Rewski Architekci. Między blokami mają stanąć ławki, duże szachownice z figurami, zegary słoneczne, a na parterach jest miejsce na np. kawiarnie.
Największą atrakcją w środku osiedla będzie 1,3 tys. m kw. lasku. - Prawdziwego, mazowieckiego lasu, który ma być wycięty pod budowę drogi - mówił wczoraj Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. - Zmapujemy go co do drzewka i krzaczka i przesadzimy razem z poszyciem leśnym - obiecywał. Przesadzane drzewa będą wyższe niż osiem metrów.
Ogrodzony lasek ma być ogólnodostępny, furtki będą zamykane dopiero po zmroku.
Budowę osiedla poświęcił biskup Kazimierz Romaniuk. Prezesowi Szanajcy wręczył dwie książeczki z wyborem cytatów z Biblii o budowaniu i symbolice bramy. - Małe i cienkie, bo takie mamy czasy - zażartował. Prezes Dom Development dowodził zaś, że kryzys ma się ku końcowi, bo jego firma z miesiąca na miesiąc sprzedaje coraz więcej mieszkań.
Koniec kryzysu, przynajmniej na warszawskim rynku mieszkaniowym, przewiduje coraz więcej deweloperów. O dobrych wynikach sprzedaży i zamiarach budowy trzech nowych osiedli w Warszawie i okolicach poinformował kilka dni temu Shraga Weisman, prezes firmy deweloperskiej Ronson Europe. A do sprzedaży w ciągu ostatnich kilku tygodni trafiło prawie tysiąc mieszkań w kilku nowych inwestycjach.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... lawiu.html
the best 147!!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
konieczność? ROTFL! To nic nie da, bo:ikarus pisze:Kiedyś była tam pętla tam kończyły się bloki Gocławia, wybudowanie drugiej nitki Bora Komorowskiego to jest konieczność,
choć będzie wąsko dalej na wiadukcie na Saskiej.
[ Dodano: |29 Paź 2009|, 2009 22:23 ]
Wczuwamy się?Bastian pisze:Tramwaj! Budować tramwaj!!!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.