O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Flash8222
Posty: 7263
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 16 paź 2009, 8:57

Ja już w wielu wozach musiałem, bo się nie załączały...

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 16 paź 2009, 9:25

Delfino pisze:Hmm, a nie jest tak, że trzeba włączyć piec ogrzewania dodatkowego? Ten przycisk z płomieniem? Nie wiem, tylko pytam
To zależy:
W Neoplanie masz jeden guzik do ogrzewania paki: W dół włączają się tylko kaloryfery. W górę kaloryfery + dmuchawa.
W SU15 masz panelik kontrolny którym możesz włączyć wszystko osobno. W SU12 masz panel sterowania można ustawić (bez serii 14XX 15XX) i tylko jedyne co możesz zrobić to załączyć guzik i wszystko... :/
Ikarus to wiadomo :D Tam przynajmniej w kabinie to sauna :)

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 paź 2009, 17:08

Solaris pisze:Stosowałem CG, tylko nie wiem po co. Znów pseudopasażerowie stali przed drzwiami i patrzyli się w nie jak sroka w gnat. Minie pewnie jeszcze ze 200 lat, nim ludzie nauczą się, do czego służy, to świecące kółeczko obok drzwi.
Problem polega na tym, że w dzień prawie w ogóle nie widać podświetlenia przycisku na zewnątrz pojazdu, a ponieważ nie każdy kierowca stosuje CG lub nieraz nacisną pasażerowie, którzy akurat wysiadają, więc chwilę trzeba poczekać, aż się samemu otworzy guzikiem. Przy wysiadaniu jest łatwiej, bo można się już zorientować, czy kierowca otwiera drzwi, czy trzeba samemu wciskać. Co ciekawe, nie wiem, dlaczego niektórzy kierowcy nawet w taką pogodę, jak dziś lub wczoraj otwierają wszystkie drzwi nawet na przystankach na żądanie, mimo że nigdy nie było chyba takiego obowiązku.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 16 paź 2009, 18:49

Dziś w 8122 na 9/131 cieplutko aż miło jechać ;-) I oczywiście kierowca używał CG(w 8150 na 7/517 też)
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 paź 2009, 21:35

fraktal pisze:Problem polega na tym, że w dzień prawie w ogóle nie widać podświetlenia przycisku na zewnątrz pojazdu, a ponieważ nie każdy kierowca stosuje CG lub nieraz nacisną pasażerowie, którzy akurat wysiadają, więc chwilę trzeba poczekać, aż się samemu otworzy guzikiem. Przy wysiadaniu jest łatwiej, bo można się już zorientować, czy kierowca otwiera drzwi, czy trzeba samemu wciskać..
zawsze można profilaktycznie wciskać zawsze, autobus od tego nie wybuchnie.
noidea

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 paź 2009, 21:39

Adam G. pisze:zawsze można profilaktycznie wciskać zawsze, autobus od tego nie wybuchnie.
A jak się zawsze wciska, to kierowcy też narzekają, że im coś piszczy w kabinie.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 16 paź 2009, 21:39

Adam G. pisze:
fraktal pisze:Problem polega na tym, że w dzień prawie w ogóle nie widać podświetlenia przycisku na zewnątrz pojazdu, a ponieważ nie każdy kierowca stosuje CG lub nieraz nacisną pasażerowie, którzy akurat wysiadają, więc chwilę trzeba poczekać, aż się samemu otworzy guzikiem. Przy wysiadaniu jest łatwiej, bo można się już zorientować, czy kierowca otwiera drzwi, czy trzeba samemu wciskać..
zawsze można profilaktycznie wciskać zawsze, autobus od tego nie wybuchnie.
Ale po co wciskać sobie bez sensu jakieś przyciski i brudzić ręce skoro na 90% kierowca i tak otworzy drzwi sam?
Kierowcy nie używając tych przycisków sami doprowadzają do tego że potem pasażerowie ich nie używają bo po prostu nie potrzebują tego robić.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 16 paź 2009, 21:43

fraktal pisze:
Adam G. pisze:zawsze można profilaktycznie wciskać zawsze, autobus od tego nie wybuchnie.
A jak się zawsze wciska, to kierowcy też narzekają, że im coś piszczy w kabinie.
pierwsze słyszę, a naciskam zawsze.
Rosa pisze:Ale po co wciskać sobie bez sensu jakieś przyciski i brudzić ręce skoro na 90% kierowca i tak otworzy drzwi sam?
Kierowcy nie używając tych przycisków sami doprowadzają do tego że potem pasażerowie ich nie używają bo po prostu nie potrzebują tego robić.
a ile kosztuje Cię naciśnięcie przycisku? a może przy okazji kierowca zajarzy, że ludzie chcą by używał CG.
noidea

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 paź 2009, 21:55

Adam G. pisze:a ile kosztuje Cię naciśnięcie przycisku? a może przy okazji kierowca zajarzy, że ludzie chcą by używał CG.
Chyba raczej nie, bo naprawdę tych pasażerów, którzy często naciskają guzik jest coraz więcej, zwłaszcza w SU18, gdzie drzwi otwierają się dopiero chwilę po zatrzymaniu pojazdu. Do ideału pewnie daleko, ale coraz więcej ludzi przyzwyczaja się do CG. Tylko, że nie nauczą się z dnia na dzień.

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 16 paź 2009, 22:17

w praktyce wygląda to tak, że w lecie ludzie pchają się do naciskania przycisków, a zimą już są bardzo zdziwieni, co to za czerwone kółka i że kierowca nie otwiera im drzwi. Nie pytajcie mnie, ja też nie rozumiem dlaczego tak jest, ale właśnie tak to wygląda w bardzo wielu przypadkach. Moim ulubionym przykładem apropo CG jest sytuacja, gdy kierowca takowego używa, na przystanku jest 4 pasażerów, wóz ma 4 drzwi i każdy z tych ludzi otwiera sobie inne. A później kto jest winny, że w wozie zimno? Zgadliście - kierowca :-# przy CG (pomijam już przykry fakt, że ludzie chyba nigdy nie nauczą się z niego korzystać) jest jeszcze jedna kwestia - trzeba myśleć, przykład z 4 drzwiami, o którym napisałem, jest anegdotką, która powinna być na jakiś plakacikach w autobusach. Może to by pasażerów nauczyło - jak często sami są winni temu, że jest zimno (gorąco w lecie) na wozie.
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 paź 2009, 23:49

rosier pisze:w praktyce wygląda to tak, że w lecie ludzie pchają się do naciskania przycisków
To świetnie, w końcu w lecie pasażerowie też powinni otwierać sobie drzwi w wozach z klimatyzacją.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 17 paź 2009, 0:00

Adam G. pisze:może przy okazji kierowca zajarzy, że ludzie chcą by używał CG.
:arrow: O ile w ogóle zajarzy cokolwiek. Przykładem może być kierowca A332, który niedawno na pętli OKĘCIE został poproszony przez pasażerkę o zamknięcie drzwi i włączenie guzika, bo do środka okropnie wiało. Odparł: "No przecież ludzie chcą wsiadać!".

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 17 paź 2009, 0:04

fraktal pisze:rosier napisał/a:
w praktyce wygląda to tak, że w lecie ludzie pchają się do naciskania przycisków

To świetnie, w końcu w lecie pasażerowie też powinni otwierać sobie drzwi w wozach z klimatyzacją.
to nieświetnie, że zacytowałeś tylko część całego zdania, które napisałem - a ma ono inny wydźwięk niż można wywnioskować z przytoczonego przez Ciebie fragmetu =;
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

fraktal
Posty: 5575
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 17 paź 2009, 0:20

Zawsze można przeczytać oryginalny post w całości, w końcu daleko nie trzeba szukać. Z mojej strony EOT

8833
Posty: 148
Rejestracja: 25 lut 2009, 21:18

Post autor: 8833 » 17 paź 2009, 8:38

A z drugiej strony. Jaki sens ma używenie "Ciepłego guzika" sroro później, gdy np. tramwaj ma czerwone światło i stoi na przystanku, motorowy nie zamyka drzwi. Przykład choćby z wczoraj. Kobiecina prowadząca tramwaj używała ciepłego guzika i zamykała drzwi stojąc na świetłach tylko do przystanku Orlich Gniazd. A dalej juz nie. gdzie tu sens.

ODPOWIEDZ