136, 504, 505 i im podobne

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Koszałek
Posty: 120
Rejestracja: 06 sty 2008, 23:46
Lokalizacja: Po drugiej stronie lustra

Post autor: Koszałek » 30 paź 2009, 0:31

To może by dokleić ankietkę?

Ja osobiscie też uważam, że na Ursynów 504 powinno jechać górą.
- Kochasz mnie?
- Kocham.
- Wyjdziesz za mnie?
- Nie.
- Złaź!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 30 paź 2009, 8:35

Tm pisze:
Lukasz436 pisze:Pytanie jakie zyski są lepsze - likwidacja (zyskanie wielu minut na trasie przejazdu)
Zyskanie przez kogo? Kierowcę?
Bo jedni pasażerowie zyskają na szybszym przejeździe, ale inni stracą na braku przesadki.
I tak obecnie wiele autobusów jedzie najdłużej jak się da pasem wjazdowym na estakadę, a potem wciska się przez korek.
Jednakże wiele od razu ustawia się na lewym pasie i brnie przez korek. A ponieważ reszta jednak jedzie prawym, to regularność kursowania szlag trafia.

Wydaje mi się, że w tym temacie wszystko, co było można, zostało już powiedziane i wypada tylko zaczerpąć opinii osób będących bliżej kręgów decyzyjnych :) - czy jest jakikolwiek sens w występowaniu drogą oficjalną z tą zmianą.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24817
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 paź 2009, 17:10

drapka pisze:czy jest jakikolwiek sens w występowaniu drogą oficjalną z tą zmianą.
Dopóki temat oficjalnie nie wypłynie, ciężko cokolwiek powiedzieć, co mogą myśleć kręgi decyzyjne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 02 lis 2009, 8:27

pawcio pisze:
drapka pisze:czy jest jakikolwiek sens w występowaniu drogą oficjalną z tą zmianą.
Dopóki temat oficjalnie nie wypłynie, ciężko cokolwiek powiedzieć, co mogą myśleć kręgi decyzyjne.
Kręgi decyzyjne swoja drogą, ale czasem zmana, jeszcze zanim oprze się o te kręgi, z daleka wygląda np. na bezsensowną i do odłozenia do kosza. Albo przeciwnie - wartą analizy.
Popatrz, jaka franca!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 02 lis 2009, 8:30

Jako, że 504 jest niepotrzebne na Poleczki, w weekend kursami o 5.38 z Poleczki w kier. Centrum wsiadały 2-3 osoby oraz wysiadała 1-2.

Po 21 w weekend w kier. Kabat na Poleczki wysiadało 3-5 osób, wsiadało 2-4.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 02 lis 2009, 9:23

BJ pisze:Jako, że 504 jest niepotrzebne na Poleczki, w weekend kursami o 5.38 z Poleczki w kier. Centrum wsiadały 2-3 osoby oraz wysiadała 1-2.

Po 21 w weekend w kier. Kabat na Poleczki wysiadało 3-5 osób, wsiadało 2-4.
Rzeczywiście tak to sobie możemy podawać.

Np. dzisiaj w godzinach szczytu ok. 7:50 z mojego SU15 wysaidły tylko 4 osoby. Wsiadły: 0...

Są kursy mniej lub bardziej obciążone. Z Ursynowa jest także 192.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 02 lis 2009, 9:59

Lukasz436 pisze:Z Ursynowa jest także 192.
Żelazny argument.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 02 lis 2009, 10:05

BJ pisze:
Lukasz436 pisze:Z Ursynowa jest także 192.
Żelazny argument.
Jeżeli chodzi o Ursynów to tak - dość mocny argument.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 23 lis 2009, 14:31

Witam serdecznie;

Od zmiany trasy linii 136 zacząłem przyglądać się sytuacji panującej na linii 136 oraz 504. Mój powrót z pracy rozpoczyna się na Pl. Zawiszy - korzystam z 504. Do pewnego momentu myślałem że na tej trasie 504 nie ma w sobie żadnej konkurencji. Niestety takie myślenie okazało się błędne. Obecnie 504 utyka w kilku miejscach. Standardowo: Sasanki oraz nowość: Puławska. W tym drugim przypadku korek rozpoczyna się w najgorszych przypadkach na wysokości pętli Wyścigi (lub nawet przed nią). Pokonanie wtedy odcinka Gotarda - Poleczki zajmuje wtedy ok. 20 minut (obecnie standard ok. 10 minut).
Dość często 136 oraz 504 podjeżdżają wspólnie na przystanek Banacha-Szpital. Jak dojeżdżam do pętli Natolin Płn. i idę sobie na pętle, stoi już spokojnie na niej 136 które ruszało wspólnie z 504 z Banacha-Szpital. Jak widać kręcące się jak glizda w kiszkach po Ursynowie 136 i zatrzymujące się na każdym przystanku potrafi być o wiele szybsze niż 504.
Rozwiązań dla tej sytuacji może być kilka:
1. Likwidacja przystanku Poleczki dla 504 - wtedy istnieje możliwość pojechania estakadą a w najgorszych sytuacjach trasą dolina służewiecka – al. K.E.N. - herbsta - pileckiego ... (bez przystanków). Zysk czasowy w tym przypadku jest bardzo duży.

2. Skierowanie na stałe po trasie: dolina służewiecka - al. K.E.N. - herbsta - pileckiego (przystanki: METRO URSYNÓW, METRO STOKŁOSY). Będzie także o wiele razy szybciej niż obecnie.

Ja osobiście jestem zwolennikiem pomysłu numer 1.

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 23 lis 2009, 15:28

imo jezdzenie 504 w szczycie z zawiszy na ursynow to mocniejsze sadomaso.
Chyba ze lubisz, przyznam sie ze ja czasami nie pogardze.
Na codzien bym jednak wymiekl.

Ostatnio przelot kabaty (mielczarskiego) banacha zajmowal ok 70 min. (sama podroz)
Metro + bus TL + tram (na bw) z zegarkiem w reku 32 min (od wejscia bramka po wysiadke z trama).
Szczyt B.
Z zawiszy powinno wyjsc podobnie.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 23 lis 2009, 15:46

ness pisze:imo jezdzenie 504 w szczycie z zawiszy na ursynow to mocniejsze sadomaso.
Chyba ze lubisz, przyznam sie ze ja czasami nie pogardze.
Na codzien bym jednak wymiekl.

Ostatnio przelot kabaty (mielczarskiego) banacha zajmowal ok 70 min. (sama podroz)
Metro + bus TL + tram (na bw) z zegarkiem w reku 32 min (od wejscia bramka po wysiadke z trama).
Szczyt B.
Z zawiszy powinno wyjsc podobnie.
Jednak ludzie jeżdzą i to nawet sporo (tak wynika z moich obserwacji). Ja osobiscie dojeżdzam na odcinku:
OKOPOWA - STRYJEŃSKICH / NATOLIN PŁN.
504 + tramwaj zajmuje mi od 50 minut do 70 minut,
Tramwaj + Metro + Autobus zajmuje mi 50-55 minut.

Od Metra odstrasza mnie tłok panujący w tramwajach dojazdowych oraz w samym metrze.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 23 lis 2009, 19:38

Lukasz436 pisze:1. Likwidacja przystanku Poleczki dla 504 - wtedy istnieje możliwość pojechania estakadą a w najgorszych sytuacjach trasą dolina służewiecka – al. K.E.N. - herbsta - pileckiego ... (bez przystanków). Zysk czasowy w tym przypadku jest bardzo duży.
Kocham Cię.

Czy 10 min. na Puławskiej to tak wiele w stosunku do czasem 30 na Al. KEN przed Metrem Ursynów?

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2212
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 23 lis 2009, 22:10

BJ pisze:
Lukasz436 pisze:1. Likwidacja przystanku Poleczki dla 504 - wtedy istnieje możliwość pojechania estakadą a w najgorszych sytuacjach trasą dolina służewiecka – al. K.E.N. - herbsta - pileckiego ... (bez przystanków). Zysk czasowy w tym przypadku jest bardzo duży.
Kocham Cię.

Czy 10 min. na Puławskiej to tak wiele w stosunku do czasem 30 na Al. KEN przed Metrem Ursynów?
Tjaaaa - naprawdę już dziękujemy za te bajki.

Skąd bierzesz owe pomiary dotyczące owych mega korków. To tak samo jak 179 stojące 30 minut w korku przy Ursynowie Zach. - to chyba też Ty pisałeś??

136 już tez przetestowałem i nie stałem dłużej jak 5 - 7 minut (w najgorszym przypadku).

Wiem że dla Ciebie żadna opcja nie jest dobra ponieważ uderza w twoje prywatne interesy.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 23 lis 2009, 23:06

Lukasz436 pisze:Tjaaaa - naprawdę już dziękujemy za te bajki.

Skąd bierzesz owe pomiary dotyczące owych mega korków. To tak samo jak 179 stojące 30 minut w korku przy Ursynowie Zach. - to chyba też Ty pisałeś??

136 już tez przetestowałem i nie stałem dłużej jak 5 - 7 minut (w najgorszym przypadku).
Tak się składa, że poza licznymi znajomymi, którzy jeżdżą 179, to mi się zdarza przeciętnie raz w tygodniu wracać 715 z Ursynowa, więc chyba wiem, ile tam można stać?
Czasem jest to 10 min., czasem 15, a z rzadka, bo z rzadka, ale bywa i wspomniane 0.5h.
Zresztą gdybyś wybiórczo nie przywoływał moich postów na ten temat, to byś napisał również o tym, że wspomniałem, że stanie 30-40 min. to rzadkie ekstremum.
Ale sorry - to ty tu jesteś wyrocznią i tylko ty mówisz prawdę bez krzty przekłamania =;
Lukasz436 pisze:Wiem że dla Ciebie żadna opcja nie jest dobra ponieważ uderza w twoje prywatne interesy.
Załamujesz mnie.
Ile razy można pisać, że likwidacja jednego z głównych punktów przesiadkowych na trasie 504 to idiotyzm?

Fik, znam twoje zdanie.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 lis 2009, 8:36

Lukasz436 pisze:glizda
glista
Lukasz436 pisze:dolina służewiecka – al. K.E.N. - herbsta - pileckiego
Masz moje poparcie w tym względzie - pod warunkiem, ze na Metrze Stokłosy go zatrzymasz :) Jednokowoż w godzinach szczytu (chociaż na dużo krótszy czas niż na Puławskiej i to rozwiązanie potrafi generować korki - czasem stoi się już na wiadukcie przy Wyścigach a koniec stania następuje przy Surowieckiego/Bartoka. Ale jeżeli zespół Poleczki miałby iść do pominięcia, to wydaje mi się, że faktycznie lepiej jest puścić 504 tak jak piszesz, zamiast opłotkami przez Puławską, dzięki uzyskaniu dodatkowego połączenia z dwiema stajcami metra
BJ pisze:Ile razy można pisać, że likwidacja jednego z głównych punktów przesiadkowych na trasie 504 to idiotyzm?
Jest 192 :ppppp :dance:
Popatrz, jaka franca!

Zablokowany