O grzaniu i niegrzaniu
A ja cię zapewniam, że nic tak nie wkurwia jak popdite towarzystwo drące ryje w autobusie lub gość słuchający przez głośnik gównianą muzykę. To nie jest odpoczynek. Tak więc nie dziwcie się, że np. na M.Wilanowska wieczorem kierowcy odpoczywają "na boku", zwłaszcza gdy ekspedycja jest już zamknięta i nie ma gdzie odsapnąć do 1.00 w nocy. Zdaję sobie jednak sprawę, że przy takich temperaturach trzeba się bardziej poświęcić.
A nie, to drący ryje na mróz, jak najbardziej. A słuchania gównianej muzyki przez głośnik czy komórkę (zresztą zauważyłem, ze niegównianej nikt nigdy na głos nie słucha) to bym w ogóle zakazał. Do tego bym nie zmuszał kierowców, ale normalni ludzie przecież aż tak nie przeszkadzają. No i jeśli jest np. 20 minut postoju, to nie musi to być 20 minut z pasażerami, może np 10 - zawsze to o 10 minut mniej na mrozie.
Popatrz, jaka franca!
Tak? Dzisiaj na pętli stało 6 709/727, a tłum na przystanku jak nigdy, żaden nie podjechał i nie otworzył drzwi. Jeden podjechał, otworzył tylko pierwsze po czym odjechał. W dupach to należałoby poprzewracać tym kierowcom.levar pisze:Pasażerowie na 709 są za bardzo rozpasani. Autobus co 5 min., jeden jeszcze nie odjechał, a ci już się pchają do następnego, żeby mieć siedzące. W dupach im się od tej częstotliwości poprzewracało!![]()
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Spokojnie, na R-7 jest nadmiar kierowców, mają zwalniać, to może zwolnią najgorszych. Chociaż ci są pewnie w ZZ...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
-
andrzej_suse10
- Posty: 112
- Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16
to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawnyjgas pisze:Zmarzłem jak pies w szrotowatym Manidle numer 3901, okna oblodzone od środka, a kierowca burczał że z niedziałającym ogrzewaniem nic się nie da zrobić. Niech mi ktoś potwierdzi lub zaprzeczy: w dzień świąteczny brakuje sprawnych wozów na Stalowej?
niestety, wyraźnie ktoś nie pomyślał i/lub spartolił robotę. Co ciekawe, w SU18 '05 nie ma takich problemów w takim stopniudesert_eag pisze:W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37
Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.
Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.
To że nie działa ogrzewanie oznacza dokładnie to że wóz jest niesprawny.rosier pisze:to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawnyjgas pisze:Zmarzłem jak pies w szrotowatym Manidle numer 3901, okna oblodzone od środka, a kierowca burczał że z niedziałającym ogrzewaniem nic się nie da zrobić. Niech mi ktoś potwierdzi lub zaprzeczy: w dzień świąteczny brakuje sprawnych wozów na Stalowej?![]()
2 dni temu jechałem jakąs nowa solarką na 507, cieplutko, widno, po prostu cudownie, a potem przesiadka na bodajże 8016 gdzie w środku temperatura prawie jak na zewnątrz, brrr.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przy ujemnych temperaturach na zewnątrz wóz bez ogrzewania jest niesprawny. Nawet w Mobilisie da się zjechać na taką awarięrosier pisze: to, że nie działa ogrzewanie nie oznacza, że wóz jest niesprawny![]()
Jak to wygląda w tramwajach? Czy ogrzewanie w przedziale pasażerskim to jakiś problem? Wczoraj rano wlazłem do delfina ?/22, 5:15 ze Starzyńskiego w kier. FSO. Okna pozamarzane, błota w środku po kostki, temperatura taka jak na zewnątrz.
Problem z 81 jest taki, że w lato po paru mniej lub bardziej spektakularnych pożarach we wszystkich 81 wycięto jakąś uszczelkę z tyłu, co by się nie grzały za bardzo.desert_eag pisze:Ja posłałem dziś 8109 w diabły za fatalne grzanie. W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
Nie ma to jak sztywniaki - one zawsze mają cacy ciepełko
I dzięki temu teraz jest w nich zajebiście zimno, choć zdarzają się takie, co troszkę lepiej grzeją.
Kiedyś Solarki serii 81xx świetnie grzały, ale to było tuż po ich dostarczeniu z fabryki - pamiętam, jak się kiedyś trafił jeden na dawnym 195 (co było prawdziwą rzadkością). Aż się nie chciało wysiadać na mróz. Czyli: pewnie popsuto je podczas eksploatacji.desert_eag pisze:Ja posłałem dziś 8109 w diabły za fatalne grzanie. W ogóle seria 81xx to porażka pod tym względem. Wada konstrukcyjna i jeszcze ponoć brak izolacji na kanałach doprowadzających...
Nie ma to jak sztywniaki - one zawsze mają cacy ciepełko![]()