A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 mar 2006, 19:03

PiS jak zwykle ma adekwatną odpowiedź do sytuacji :)
Obrazek
Koreańscy niewolnicy to spisek "Gazety"?


Marcin Kowalski, Mikołaj Chrzan, Gdańsk 29-03-2006, ostatnia aktualizacja 29-03-2006 08:37

Wyzysk w kolebce "Solidarności" cd.

Inspekcja Pracy w Gdańsku: Koreańczycy pracowali wbrew przepisom BHP. Urząd wojewódzki w Kielcach: przybysze nie mieli zezwoleń na pracę ani ubezpieczenia. Prokuratura wszczyna dochodzenie, a PiS i "Solidarność" zrzucają winę na... "Gazetę".

Od piątku piszemy o wyzysku robotników z komunistycznej Korei w Polsce. Spawacze z KRLD pracują w Stoczni Gdańskiej, często po kilkanaście godzin dziennie, a lwią część płacy zabiera im północnokoreańskie państwo.

Koreańscy rolnicy zatrudnieni są - nielegalnie - w sadzie i świniarni w Kleczanowie koło Sandomierza.

W stoczni inspektorzy, w sądzie - dochodzenie


Po naszych tekstach do akcji wkroczyli kontrolerzy i prokuratorzy.

Gdański PIP potwierdził: w stoczniowej hali, w której pracują Koreańczycy, naruszone były przepisy BHP - m.in. dlatego, że spawacze nie mieli przepisowych ubrań.

Pytany o kilkunastogodzinny dzień pracy Mieczysław Szczepański, zastępca okręgowego inspektora pracy w Gdańsku, wyjaśnia: - Ci ludzie są pracownikami koreańskiej firmy wypożyczonymi do Polski, nie podlegają więc polskiemu prawu pracy. Nasze kompetencje są mocno ograniczone. Nie możemy ukarać ich koreańskiego pracodawcy.

W Kleczanowie kontrolerzy z kieleckiego urzędu wojewódzkiego stwierdzili, że robotnicy z sadu nie mają ani pozwolenia na pracę, ani ubezpieczenia.

- Mają wizy, które wydawane są osobom przebywającym w naszym kraju w celach naukowych - mówi Renata Segiecińska, z-ca dyrektora wydziału polityki społecznej. - Właściciel sadu twierdzi, że nie są pracownikami, tylko praktykantami. Nie płaci im więc pensji, a tylko zapewnia dach nad głową i wyżywienie. Mówi, że daje po 200 złotych miesięcznie na jedzenie. Ale pokwitowań na to nie ma żadnych.

Właścicielem sadu Stanisławem Dobkiem interesują się już prokuratorzy z Sandomierza - wczoraj wszczęto "postępowanie wyjaśniające" w sprawie zatrudniania Koreańczyków.

"Solidarność" i PiS: to spisek

Tymczasem stoczniowa "Solidarność" uznała nasze publikacje o koreańskich niewolnikach za... prowokację wymierzoną w rząd. Związkowcy wydali oświadczenie: "Moment, w jakim ukazał się artykuł, nie jest przypadkowy. Jest to prowokacja polityczna, która wpisuje się idealnie w scenariusz nagonki na obecny rząd. Rząd, który jako jedyny próbuje pomóc naszej stoczni".

Związkowcy dodali: "Zawsze walczyliśmy, walczymy i będziemy walczyć o godność człowieka i pracownika".

Jako spisek określa naszą publikację Andrzej Jaworski, polityk PiS, p.o. prezesa zarządu Stoczni Gdańskiej, a zarazem doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. przemysłu stoczniowego. Jaworski twierdzi, że tekst "Gazety" ma "utrudnić wydzielenie Stoczni Gdańskiej ze Stoczni Gdynia".

Wydzielenie i usamodzielnienie kolebki "Solidarności" to wyborcza obietnica braci Kaczyńskich. Dotychczas nie udało się jej spełnić.

Ambasador: w starej Unii to by się nie zdarzyło

Wojciech Kałuża - ambasador RP w Phenianie w latach 2001-05 - jest zdania, że Polska zamiast przyjmować robotników z komunistycznej Korei, mogłaby fundować stypendia dla studentów i naukowców z tego kraju.

"Gazeta": Ustaliliśmy, że pracując w Stoczni Gdańskiej po dziesięć godzin i więcej, koreański spawacz dostaje od swego państwa równowartość ok. 60 zł miesięcznie.

Wojciech Kałuża: Dla nas to czysty wyzysk, dla nich to może być jednak szansa. Gdy opuszczałem Koreę w ubiegłym roku, nauczyciel w szkole zarabiał równowartość ok. 1 euro miesięcznie.

Więc wszystko jest OK?

Absolutnie nie. Czytając artykuły "Gazety", ucieszyłem się, że wreszcie ktoś w naszym kraju zauważył problem. Niemal z całkowitą pewnością mogę stwierdzić, że w bogatych krajach Europy Zachodniej nikt nie zgodziłby się na pracę obywateli KRLD w takich warunkach jak w stoczni. W starej Unii wybrano inną drogę: programy stypendialne. To taktyka drobnych, małych kroczków. Chodzi o pokazywanie życia w innym ustroju, być może będą to nasionka, które kiedyś zakiełkują.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36230
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 kwie 2006, 2:18

Wygrzebane na forum "GW". Mi się nawet nie chce komentować... :roll: :

www.pis.org.pl/article.php?id=1013
“26.11.2001
Andrzej Lepper to marny watażka
Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości
Kazimierz Ujazdowski powiedział we Wrocławiu, że Andrzej Lepper to
marny watażka, który demoluje państwo polskie i trzeba go jak
najszybciej zatrzymać.
“Mam nadzieję, że koalicja SLD-PSL zrozumie, że kiedy przestanie cenić
własny interes i wygodę, problem Leppera szybko zniknie” - dodał.
Według Ujazdowskiego, to, co robi Andrzej Lepper, to “obraza polskiego
parlamentu” i “efekt zbyt wielkiej miłości własnej”.

www.pis.org.pl/article.php?id=1015
23.11.2001 | Aktualności
Rosyjskie kontakty Leppera

www.pis.org.pl/article.php?id=1017
“Lech Kaczyński: Uważam, że pan Andrzej Lepper w ogóle nie powinien
zostać wybrany wicemarszałkiem. Jego wybór był swoistą demonstracją
lekceważenia prawa, ze strony mającego decydujący głos SLD. Podobnie
było ze znacznie niższymi awansami pani Hojarskiej i pana
Łyżwińskiego. Myślę, że dla tej części społeczeństwa, która orientuje
się mniej więcej w mechanizmach polityki, był to zupełnie jasny
sygnał. Prawo w tej chwili to wola SLD.”

A w tej chwili prawo to wola Prawa i czegoś tam ;)

Uwaga! Mój ulubiony! :D

www.pis.org.pl/article.php?id=2903
Wiesław Walendziak: Wydaje mi się, że w trakcie kampanii wyborczej, w
trakcie tych najbliższych miesięcy uda nam się zarysować realną
alternatywę, bo koniec końców ludzie muszą sobie zadać pytanie: chcemy
naprawdę, żeby naszymi sprawami, finansami publicznymi np. rządził lub
współrządził Andrzej Lepper we współdziałaniu z Sojuszem Lewicy
Demokratycznej? Więc my gwarantujemy: Leszek Miller być może Andrzeja
Leppera zaprosi do współrządzenia Polską, Prawo i Sprawiedliwość
Andrzeja Leppera do współrządzenie Polską nie zaprosi i taką gwarancję
wyborcom wszystkim niezależnie od sympatii politycznych dajemy.

Drugie miejsce :)

www.pis.org.pl/article.php?id=3350
“Jeśli o postawieniu człowieka przed Trybunałem mówi ktoś, kto
wielokrotnie stawał przed sądem i ciążą na nim wyroki, to ja nie chcę
mieć takiego porządku prawnego i takiego nauczyciela moralności,
takiego czyściciela życia publicznego” - powiedział Wassermann (
Andrzeju Lepperze - przyp. mój)

www.pis.org.pl/article.php?id=3522
Ziobro: “Istnieje układ między Samoobroną a SLD, istnieje układ obrony
korupcji i skorumpowanych urzędników, obrony tych, którzy składają
fałszywe zeznania, obrony tych, którzy fałszują dokumenty, i tych,
którzy mataczą”
Andrzej Lepper, kiedy tylko może, wszem i wobec oświadcza, że rozliczy
tych, którzy byli i są u władzy i którzy dopuszczali się przestępstw.
Wczoraj bardzo czytelnie Lepper stanął w obronie skorumpowanych
urzędników, pokazał, że czyny nie idą w parze ze słowami, jaki jest
rozziew i rozdźwięk między tym, co mówi, a tym, co chce robić w
przyszłości. Obrona trzęsawiska jest w interesie tak Leszka Millera,
jak i Andrzeja Leppera”

Ludwik Dorn zatrzymuje marsz Leppera po władzę :D
www.pis.org.pl/article.php?id=3581

“Katarzyna Kolenda-Zaleska: A jak zatrzymać Andrzeja Leppera? Mają
państwo pomysl na to, jak zatrzymać ten marsz po władzę?
Ludwik Dorn: Pomysł tutaj jest bardzo prosty i sądzę, że swoją część
roboty w znacznej mierze, poza np. intensyfikacją kampanii, robimy.
Trzeba realnie na konkretach pokazywać program polityczny i bieżące
działania włączające się w ochronę sfery społecznej i socjalnej. Bez
tego nie ma co marzyć o tym, aby powstrzymać marsz Andrzeja Leppera do
władzy. (…) ”

Najpiękniesze w tych cytatach jest, ze wszystkie pochodzą z oficjalnej
strony PiS. Zapisałem wszystko na dysk, bo tylko patrzeć jak je
pokasują - tak jak ten artykuł z GP…

Simplex
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
RiZoNe
Posty: 129
Rejestracja: 23 gru 2005, 9:54
Lokalizacja: Gocław

Post autor: RiZoNe » 14 kwie 2006, 2:21

słuchajcie RM - najświeższe NEWSY ! :D
W życiu bywa różnie.. kwadratowo i podłużnie...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 maja 2006, 19:38

a tak poza tym to SLD zaskarżył do TK zapis z budżetu dający 20 mln na Świątynię Opatrzności...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 maja 2006, 23:43

Jaka szkoda :)

Obrazek
CBOS: 49 proc. źle ocenia działalność prezydenta

Obrazek
Działalność prezydenta Lecha Kaczyńskiego źle ocenia 49 proc. badanych
Fot. Albert Zawada / AG

PAP 30-05-2006, ostatnia aktualizacja 30-05-2006 12:06

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że działalność prezydenta Lecha Kaczyńskiego źle ocenia 49 proc. badanych (bez zmian w porównaniu z kwietniem); dobrze - 32 proc. (wzrost o 1 pkt proc.).

Wśród 49 proc. ankietowanych, którzy źle ocenili pracę głowy państwa, 23 proc. ocenia ją zdecydowanie źle, a 26 proc. raczej źle.

29 proc. badanych ocenia raczej dobrze działalność prezydenta, a 3 proc. - zdecydowanie dobrze.

19 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Według CBOS, na opinie o pracy prezydenta znaczący wpływ ma wykształcenie ankietowanych - im lepiej są wykształceni, tym gorzej oceniają działalność głowy państwa. Według CBOS, działalność Lecha Kaczyńskiego znacznie lepiej oceniają mieszkańcy wsi - wśród których pozytywne oceny nieznacznie przeważają nad negatywnymi - niż mieszkańcy miast w większości mający złe zdanie na ten temat.

Oceny urzędu prezydenta są ściśle związane z preferencjami partyjnymi badanych - wskazuje CBOS - elektoraty PiS i Samoobrony w zdecydowanej większości wystawiają mu dobre oceny; większość respondentów deklarujących głosowanie w ewentualnych wyborach na PO i SLD - wyraża opinie negatywne.

Według CBOS, oceny pracy Sejmu są nadal bardzo złe, choć poprawiły się w porównaniu z kwietniem. W maju 16 proc. ankietowanych przez CBOS wystawiło dobre oceny pracy Sejmu (w kwietniu - 12 proc.). 69 proc. źle ocenia działalność Sejmu (w kwietniu 76 proc.). 15 proc. nie ma zdania.

CBOS podaje, że także oceny działalności Senatu poprawiły się w niewielkim stopniu. 20 proc. pytanych uważa, że Senat pracuje dobrze (w kwietniu - 16 proc.). 53 proc. (tyle samo co w kwietniu) źle oceniło działalność Senatu. 28 proc. nie ma zdania.

CBOS przeprowadził badanie w dniach 12-15 maja, na liczącej 991 osób reprezentatywnej, losowej próbie dorosłych Polaków.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5554
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 30 maja 2006, 23:53

Każdemu kto się dorwie do koryta w Polsce poparcie spada... Pytanie tylko czemu tak wolno :?:
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 maja 2006, 23:56

zdaje się, że notowania są o wiele gorsze niż w przypadku Kwaśniewskiego i rządu SLD w analogicznym okresie rządzenia, więc nie jest tak źle, miejmy nadzieję, że do wyborów wystarczajaco spadnie ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5554
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 30 maja 2006, 23:59

Kwaśniewski rzeczywiście był wyjątkiem. A co do poparcia to pamiętam jak kiedyś w autobusie gościu narzekał w tydzień po wyborach, że politycy obiecywali że się ma poprwić a jemu się nic nie poprawiło :lol: .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 31 maja 2006, 0:06

Wałęsa dawaj moje sto milionów :mrgreen: i wszystko jasne :!:

Kwaśniewski miał ładną prezencję, ładną żonę....dopiero teraz powoli wychodzą jego machlojki a wszystko przez Rywina.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5554
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 31 maja 2006, 0:22

"oszukaly mnie! banda złodziei, polskich decydentów, k..wa!" :lol: .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 31 maja 2006, 0:28

Nie ma mięska
Nie ma serka
Jak tu lubić
Wujka Gierka
Jak zabierze
I pasztecik
Podpalimy
KOMITECIK :mrgreen:
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 31 maja 2006, 13:38

Andrzej pisze:Wszyscy politycy są do polityki zdystansowani, nie to co ludzie, ktorzy jeszcze chodzą głosować..
Politycy każdej partii przeważnie prywatnie nie mają nic do siebie, często normalnie gadają, niby zwykli ludzie. Dopiero na ekranach, wiecach zakładają swoje lewice, prawicowe, liberalne, konserwatywne maski i zaczynają się kłócić.
Oczywiście nic z tego nie wynika dla nas..
Nie zgodze się, że nie wynika.
Andrzej pisze:Wszyscy politycy są do polityki zdystansowani, nie to co ludzie, ktorzy jeszcze chodzą głosować..
Z braku kultury politycznej, który w znacznej części jest grą, wynika rzeczywisty brak kultury politycznej (jeśli nie kultury w ogóle) pewnej części społeczeństwa. A on już grą nie jest. Reasumując, w pogoni za karierą niektórzy zapominają, ze część ludzi nie widzi tej gry i naprawdę wierzy w banialuki, ktore wygadują. I politycy nie sa świadomi odpowiedzialności, która za tym idzie.

Mam nadzieję, że nie są...

przy okazji zamknąłem zdezaktualizowaną, póki co ankietę

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 31 maja 2006, 18:52

Szamot pisze:
Andrzej pisze:Wszyscy politycy są do polityki zdystansowani, nie to co ludzie, ktorzy jeszcze chodzą głosować..
Politycy każdej partii przeważnie prywatnie nie mają nic do siebie, często normalnie gadają, niby zwykli ludzie. Dopiero na ekranach, wiecach zakładają swoje lewice, prawicowe, liberalne, konserwatywne maski i zaczynają się kłócić.
Oczywiście nic z tego nie wynika dla nas..
Nie zgodze się, że nie wynika.
Andrzej pisze:Wszyscy politycy są do polityki zdystansowani, nie to co ludzie, ktorzy jeszcze chodzą głosować..
Z braku kultury politycznej, który w znacznej części jest grą, wynika rzeczywisty brak kultury politycznej (jeśli nie kultury w ogóle) pewnej części społeczeństwa. A on już grą nie jest. Reasumując, w pogoni za karierą niektórzy zapominają, ze część ludzi nie widzi tej gry i naprawdę wierzy w banialuki, ktore wygadują. I politycy nie sa świadomi odpowiedzialności, która za tym idzie.

Mam nadzieję, że nie są...

przy okazji zamknąłem zdezaktualizowaną, póki co ankietę
Szamocie, jakiś czas temu zrezygnowałem z dyskusji w 'gorących tematach'.
Choć na kilka powyższych postów aż prosi się coś odpisać, to dłuższa perspektywa takiego forumowego debatowania nie jest potrzebna. Przynajmniej mi jakoś nie, a moje 'poglądy muszą sobie jeszcze dojrzeć', bo są cierpkie.
Zaś na dyskusję przy piwku jestem otwarty.
Pzdr.
R1+R2
R3+R7
R8+R9

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 31 maja 2006, 20:27

Andrzej pisze:Szamocie, jakiś czas temu zrezygnowałem z dyskusji w 'gorących tematach'.
Choć na kilka powyższych postów aż prosi się coś odpisać, to dłuższa perspektywa takiego forumowego debatowania nie jest potrzebna. Przynajmniej mi jakoś nie, a moje 'poglądy muszą sobie jeszcze dojrzeć', bo są cierpkie.
Zaś na dyskusję przy piwku jestem otwarty.
Pzdr.
Moje też bywają cierpkie... Ale trochę się róznimy. Bo moim zdaniem nie jest ważne jak bardzo nasze poglądy i postawy się różnią, tylko jaki mamy stosunek emocjonalny do tych postaw i tych różnic.

Osobiście jestem zwolennikiem poglądu, że nigdy nikt do końca nie będzie w stanie zrozumieć drugiego człowieka. Oraz, że nie ma uniwersalnej recepty na szczęście. I, że ten stan rzeczy jest rzeczą naturalną. Natomiast każdy, jeśli nie wkracza w prawo drugiego człowieka do samostanowienia i umie uszanowac jego postawę, ma prawo do swych poglądów przekonywać. Co więcej nawet uważam, że jest to wskazane, bo rozszerza horyzonty każdej ze stron.

Natomiast przy tym założeniu wydaje mi się logiczne, że lepiej szukać jedności niż podziałów, bo jedno i drugie występuje w każdej relacji, a wymachiwanie szabelką przypomina mi walkę z wiatrakami, bo nawet przy maksymalnym wydatku energetycznym może co najwyżej ludzi poóznić, ale i tak tych róznic nie zniweluje. (Przykład: Ortodoksja Islamska.). W każdym razie mi osobiście taka postawa bardzo ułatwia życie, jak i dyskusje na poważne tematy. Przy piwie również ;)

ehhh.. Coś ostatnio chyba mam za mało roboty, bo moralizuję jak głupi. Toteż już kończę.
Pzdr.

Ps. Ale fakt. Z niektórymi nie da sie dyskutować...

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 31 maja 2006, 21:17

Karol pisze:Wałęsa dawaj moje sto milionów :mrgreen: i wszystko jasne :!:
Co jasne ? A wiesz przynajmniej o co chodziło z tymi 100 milionami ? Czy może, tak jak większość, myślałeś że dostaniesz je do ręki i będziesz mógł przejeść ?
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

ODPOWIEDZ