Problem przystanku Goraszewska

Moderator: Wiliam

Pilot747
Posty: 10
Rejestracja: 08 mar 2010, 8:04

Post autor: Pilot747 » 19 mar 2010, 8:05

Dzień Dobry
Bardzo często jeżdżę z Sadyby do Sasanki linią 189. Po wyjeździe z pętli autobus musi zatrzymać się na przystanku Goraszewska przed skrzyżowaniem po czym skręcić i przeciąć 3 pasy bu ustawić się na pasie do skrętu w lewo. Jest to strasznie ciężkie do wykonania zwłaszcza w szczycie gdyż pas do skrętu z uwagi na słabą przepustowość skrętu stoi i by się "wepchnąć" blokuje się całą powsińską. Doprowadza to do wielu niebezpiecznych sytuacji gdyż auta na Powsińskiej prują z dużą prędkośćią. Po skręcie zauważyłem że jest przystanek obowiązujący dla linii 164. Nie dałoby się przenieśc linii 189 i 172 i 108 na ten przystanek? ułatwiłoby to kierowcom pracę i nie wprowadzałoby niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Do kogo ewentualnie (jakiś mail, telefon) trzeba interweniować w tej sprawie?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 mar 2010, 8:12

Z tego, co pamiętam, Inżynier Ruchu się nie zgadzał, uważając, że tam nie ma miejsca na zatrzymywanie większej liczby autobusów. Co nie zmienia faktu, że problem skrętu w lewo w tym miejscu jest od dawna znany. Jak dla mnie - sprawa trąci absurdem, to przeniesienie powinno już dawno zostać dokonane.

Dzwonić lub pisać - do ZTM-u.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Pilot747
Posty: 10
Rejestracja: 08 mar 2010, 8:04

Post autor: Pilot747 » 19 mar 2010, 8:15

Bastian pisze:Z tego, co pamiętam, Inżynier Ruchu się nie zgadzał, uważając, że tam nie ma miejsca na zatrzymywanie większej liczby autobusów. Co nie zmienia faktu, że problem skrętu w lewo w tym miejscu jest od dawna znany. Jak dla mnie - sprawa trąci absurdem, to przeniesienie powinno już dawno zostać dokonane.

Dzwonić lub pisać - do ZTM-u.
Dziękuje za odpowiedź
Ale do kogo dokladnie? Na infolinię? na mail?

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 19 mar 2010, 8:45

O ile pamiętam, na mail otrzymasz pismo mailem. Wcześniej odpowiedzi wracały pocztą.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 mar 2010, 9:05

Ale procedura i skutek są identyczne. Przeczyta to i tak cała drabina służbowa od koordynatora działalności przewozowej w dół.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5560
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 19 mar 2010, 9:37

Pewnie pojechaliście po najmniejszej linii opru. Wystarczy torchę do przodu przesunąć przystanek pod "Mokpol". I sytuacja niczym się nie będzie różnić od przystanku Klarysewska. Do niczego się nie będzie można przyczepić.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9763
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 19 mar 2010, 10:12

pawcio pisze:Ale procedura i skutek są identyczne. Przeczyta to i tak cała drabina służbowa od koordynatora działalności przewozowej w dół.
Najważniejsze, aby były podane pełne dane teleadresowe ;)

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 20 mar 2010, 10:17

fajne rady dajecie.
tylko pytanie : czy skończy się jedynie na wymianie pism a efekt będzie niezmienny ?
problem jest znany od dawna. dlaczego nadal niezauważany ?
jakaś niemoc "władców" w szybkim podjęciu decyzji dotyczącej lokalizacji przedmiotowego przystanku.?
.

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 20 mar 2010, 17:17

Bez zatoki by sie nie obeszlo, a z jej budowa przy obecnym przebiegu bonifacego jest pewnie taki problem ze pas ulicy konczy sie na krawezniku. Dalej te krzaczory + chodnik pod mokpolem to juz dzialka wlasciciela budynku, a on moze sie nie zgadzac na sprzedaz/odstapienie i nikt go do tego nie zmusi.

Daloby sie to imo obejsc, ale trzeba wtedy przebudowac ten kawalek bonifacego i zmienic troche organizacje ruchu.

simulation!

jest

Obrazek

powinno byc

Obrazek
te czerowne iksy to kwestie do kasacji.
wyjazd z parkingu mokpolu na wysokosci przystanku (maja drugi na konstacinska)
zakaz parkowania na prawym pasie bonifacego przed skrzyzowaniem z konstancinska.
zakaz wyjazdu w lewo w bonifacego bodajze z zaniemyskiej (teraz afaik jest taka opcja).

Nie jestem pewien co do nakazow kierunkowych z konktretnych pasow na bonifacego/powsinska, ale w tym wypadku to bez znaczenia czy jest lewo/prosto + prawo czy lewo + prosto/prawo.

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 20 mar 2010, 23:56

myślę, że możliwa byłaby ta koncepcja do realizacji pod warunkiem, że władni takiej decyzji zasiedliby kilkanaście razy w charakterze kierowcy autobusu linii 189 wykonując praktycznie manewr opisany przez pilota747.
.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 22 mar 2010, 1:29

Mnie ten manewr aż tak nie przeszkadza, choć podzielam pogląd, że jest absurdalny. Gdy zachodzi taka konieczność, po prostu blokuję 3 pasy Powsińskiej. Ja muszę skręcić, jestem "na prawie" O-) .

ODPOWIEDZ