O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 07 kwie 2010, 16:37

Tu nie chodzi o to, że ludzie nie lubią Zgrupowania "Radosław", tylko że ZTM nie powinien używać nieoficjalnej nazwy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 kwie 2010, 16:40

Nazwa nieoficjalna nie różni się wiele od nazwy przystankowej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27698
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 kwie 2010, 16:46

MeWa pisze: Jak ZTM jest taki oficjalny, to potem spotyka się trasę typu ... - Towarowa - Okopowa - al. Solidarności - ... i człowiek zastanawia się, jak to jedzie i w którą stronę skręca.
Jak człowiek zna miasto, to się nie zastanawia. Zaraz dojdziemy do wniosku, że lepsze są opisy tras w rodzaju 'na trzecich światłach w lewo, przystanek przed zieloną chałupą, potem w prawo przed kościołem'. Walor pragmatyczny niepodważalnie ma to wysoki.
MeWa pisze:Nazwa nieoficjalna nie różni się wiele od nazwy przystankowej.
Co nie zmienia faktu, że nie jest nazwą oficjalną. :-s
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 kwie 2010, 18:12

fik pisze:Walor pragmatyczny niepodważalnie ma to wysoki.
Bzdura. "Zielona chałupa" nie jest jednoznaczna, rondo Babka jest.
fik pisze:Jak człowiek zna miasto, to się nie zastanawia.
Powiesz z pamięci, gdzie się kończą (lub zaczynają :P): Spacerowa, Grochowska, al. Solidarności, Pułkowa, Wolska?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27698
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 kwie 2010, 18:19

Bastian pisze:Powiesz z pamięci, gdzie się kończą (lub zaczynają ): Spacerowa, Grochowska, al. Solidarności, Pułkowa, Wolska?
Poza Pułkową, którą musiałem sprawdzić (a i tak dobrze obstawiałem :P) - tak. ICMPTZ?
Bastian pisze:Bzdura. "Zielona chałupa" nie jest jednoznaczna, rondo Babka jest.
Zapytaj się turysty z planem miasta, czy rondo Babka jest dla niego nazwą jednoznaczną. :> Ja rozumiem, że 90% mieszkańców miasta wie, gdzie to było (i może nawet nadal używa tej nazwy), ale na tej samej zasadzie 90% mieszkańców Koziej Wólki wie, gdzie jest zielona chałupa. Nazewnictwa oficjalnego używa się jednak po to, aby ludzie nieobeznani z kontekstem kulturowohistorycznym mogli jednoznacznie zidentyfikować miejsce - nazwa 'rondo Babka' niesie dla nich bardzo marną informację (podobnie zresztą jak Kino Ochota i Hotel Vera, o których tak niedawno temu była dyskusja).
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 kwie 2010, 18:48

Wolfchen pisze:Długość. Np. w Radomiu jest ulica Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność"
:arrow: Oficjalnie jest krótsza, bo NSZZ Solidarność, co i tak jest bez sensu, ale z innego powodu - bo głupio brzmiałoby skrótowe: "ulica Solidarność".
MeWa pisze:Zresztą, jeśli się czepiamy, ZTM powinien pisać Solidarności w cudzysłowie (al. „Solidarności”).
Nie wiem, czy tylko ja, ale jestem przeciwny nadużywaniu cudzysłowów w piśmie. Opowiadam się za wersją (zresztą nie za bardzo negowaną przez językoznawców), żeby cudzysłowów używać przeważnie do tytułów (na przykład "W pustyni i w puszczy"), ale już niekoniecznie do nazw własnych, w tym do tytułów gazet itp. (na przykład aleja Solidarności, Życie Warszawy itd.).

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 kwie 2010, 19:14

fik pisze:Zapytaj się turysty z planem miasta, czy rondo Babka jest dla niego nazwą jednoznaczną. :> Ja rozumiem, że 90% mieszkańców miasta wie, gdzie to było (i może nawet nadal używa tej nazwy), ale na tej samej zasadzie 90% mieszkańców Koziej Wólki wie, gdzie jest zielona chałupa. Nazewnictwa oficjalnego używa się jednak po to, aby ludzie nieobeznani z kontekstem kulturowohistorycznym mogli jednoznacznie zidentyfikować miejsce - nazwa 'rondo Babka' niesie dla nich bardzo marną informację (podobnie zresztą jak Kino Ochota i Hotel Vera, o których tak niedawno temu była dyskusja).
Czemu by ronda Babka miało nie być na planach? :bredzisz:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 07 kwie 2010, 19:18

Bastian pisze:
fik pisze:Zapytaj się turysty z planem miasta, czy rondo Babka jest dla niego nazwą jednoznaczną. :> Ja rozumiem, że 90% mieszkańców miasta wie, gdzie to było (i może nawet nadal używa tej nazwy), ale na tej samej zasadzie 90% mieszkańców Koziej Wólki wie, gdzie jest zielona chałupa. Nazewnictwa oficjalnego używa się jednak po to, aby ludzie nieobeznani z kontekstem kulturowohistorycznym mogli jednoznacznie zidentyfikować miejsce - nazwa 'rondo Babka' niesie dla nich bardzo marną informację (podobnie zresztą jak Kino Ochota i Hotel Vera, o których tak niedawno temu była dyskusja).
Czemu by ronda Babka miało nie być na planach? :bredzisz:
Aktualnych?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 kwie 2010, 19:18

MZ pisze:Nie wiem, czy tylko ja, ale jestem przeciwny nadużywaniu cudzysłowów w piśmie. Opowiadam się za wersją (zresztą nie za bardzo negowaną przez językoznawców), żeby cudzysłowów używać przeważnie do tytułów (na przykład "W pustyni i w puszczy"), ale już niekoniecznie do nazw własnych, w tym do tytułów gazet itp. (na przykład aleja Solidarności, Życie Warszawy itd.).
nie zmeinia to faktu, że nazwa oficjalna jest w cudzysłowie i zgodnie z prezentowaną powyżej logiką ZTM powinien się do tego stosować.
Bastian pisze:Rondo Babka było oficjalną nazwą, więc czemu by jej miało nie być na planach?
a ileż to ja planów widziałem, w których nie było nowej oficjalnej nazwy - była albo skrócona (Rondo "Radosław", Rondo Radosława, Rondo "Radosława" i inne warianty), albo z dopiskiem "(d. Rondo Babka)".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 kwie 2010, 19:26

hafilip84 pisze:Aktualnych?
A czemu nieaktualnych? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 07 kwie 2010, 19:28

Dobra... Ja się chyba pogubiłem... Uściślijmy: Sugerujesz, że na aktualnym, świeżo wydanym, planie Warszawy powinna się znajdować nazwa "Rondo Babka"?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 kwie 2010, 19:33

hafilip84 pisze:Dobra... Ja się chyba pogubiłem... Uściślijmy: Sugerujesz, że na aktualnym, świeżo wydanym, planie Warszawy powinna się znajdować nazwa "Rondo Babka"?
nie tyle, że powinna, a często się znajduje, albo znajduje się nazwa niepełna. Patrz: post z godz. 19.18
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 07 kwie 2010, 19:44

Możnaby od biedy zaakceptować "Rondo >Radosław<" (nie "Radosława"), tak, jak mówimy o ulicy Zajączka, a nie o ulicy generała Józefa Zajączka (a tak brzmi przecież jej nazwa). Podobnie jak ulice (Adama) Mickiewicza, (Juliusza) Słowackiego, itd. itp.

Problem dosyć trywialny - jak na wyświetlaczu poprawnie oznaczyć kraniec? Rondo Zgr. AK "Radosław"? Rondo ZAK "Radosław"? To ja chyba wolę to rondo "Radosława"...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27698
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 kwie 2010, 20:02

chester pisze:Możnaby od biedy zaakceptować "Rondo >Radosław<" (nie "Radosława")
Jeśli już, to jednak "Radosława".
Bastian pisze:Czemu by ronda Babka miało nie być na planach?
maps.google.com nie zna takiej lokalizacji; zna za to rondo Radosława, jak i pełną nazwę.
zumi.pl aliasuje Babkę na Radosława.
OSM nie zna nic

I jak pokażesz mi nowy plan, w którym w spisie nazw ulic występuje "Babka, rondo", to stawiam Ci niewybuchającego Ciechana Miodowego.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 07 kwie 2010, 20:06

Rondo (Zgrupowania AK) "Radosław" a nie Rondo (Zgr. AK) "Radosława"... to czemu "Rondo >Radosława<" :-k Właśnie wtedy jest największa rozpierducha względem nazwy pełnej.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ