2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.marko80 pisze:Malinowski jest na 160. Ma czas przejazdu taki sami jak IC czyli 2:30. Jest jak najbardziej wytrasowany na 160.
O spółce PKP Intercity
Moderator: JacekM
noidea
ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.Adam G. pisze:2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.marko80 pisze:Malinowski jest na 160. Ma czas przejazdu taki sami jak IC czyli 2:30. Jest jak najbardziej wytrasowany na 160.
przeczytałeś aby na pewno to, co napisałem?marko80 pisze:ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.Adam G. pisze:2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.
noidea
Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.Adam G. pisze:przeczytałeś aby na pewno to, co napisałem?marko80 pisze:ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.
Jednak dalsze szkolenie czytania sie tobie przyda.Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.
hint: adam napisal, ze, rozklad nie jest na 160 bo pociag jadac max 140 spoznil sie tylko 3 minuty
rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem.zzz pisze:Jednak dalsze szkolenie czytania sie tobie przyda.Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.
hint: adam napisal, ze, rozklad nie jest na 160 bo pociag jadac max 140 spoznil sie tylko 3 minuty
Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h?marko80 pisze:rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem.
noidea
Widzisz róznica jest taka ze gdyby skład ciagnał planowo elektrowóz EP09 to miałbys przyjazd przed czasem nawet i 7 - 8 minut przed czasem bo tak niektóre składy ktore maja planowo EP09 przyjezdzaja a jak masz Ep08 to masz wtedy lekkie opoznienie dochodzace do 5 minut. Jednkaze te pociagi na trasie Wwa - Krakow ktore maja przejazd do 2h35 minut sa planowo na 160. Natomiast jezeli skład ciagnie np EU07 wtedy opoznienie siega juz 15 - 20 minut.Adam G. pisze:Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h?marko80 pisze:rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem.
Powiem inaczej EP09 przyjezdza przed czasem lub jest zgodnie z rozkładem EP08 ma lekkie spoznienie. Zreszta to jest powrót do normalnosci z lat 90. Wtedy składy na trasie wawa - krakow ktore miały zapewnione wszystkie Ep09 przyjezdzały praktycznie zawsze 5-10 minut przed czasem.MeWa pisze:Czyli jazda zgodnie z rozkładem oznacza przyjazd 7-8 minut przed czasem?![]()
![]()
1. Polecam lekturę owego rozkładu i zwrócenie uwagi na pozycje "czas jazdy normalny" oraz "czas jazdy skrócony".Adam G. pisze:Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h?
2. Przed jazdą lokomotywą przyjrzyj się grubości obręczy zestawów kołowych.
3. Sprawdź, jakie brutto ma rozkład (wiele pociągów ma wagony fakultatywne), a jakie jest brutto rzeczywiste.
4. Nie sprawdzisz tego, ale są różni maszyniści. Jeden przy rozruchu trzyma amperomierze na granicy wywalenia nadmiarowego, inny sobie spokojnie cyka pozycje.
Jest wiele czynników powodujących, iż "identyczne" pociągi jeżdżą różnie. Tak samo, jak flegmatyczny kierowca zamulonego i zatłoczonego autobusu nie dogoni narowistego ogiera w dynamicznym i pustym pojeździe.
Pamiętaj, że rozkład to pewien zestaw teoretycznych obliczeń (równanie ruchu pociągu), a wiadomo, jak teoria ma się do rzeczywistości (o właśnie, sentencja dobra do sygnaturki).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Bo nie jest ani na 160 ani na 140. Na CMK rozkład dla tego pociągu jest na 150. Dzięki temu dało się przyjechać do Krakowa prawie planowo na loku 08.Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h?
A jak chcesz dalej mądrzyć się w temacie szybkości dla ,,Malinowskiego'' to dyskutuj z SEPE i SRJ.
Na swoje usprawiedliwienie podania błędnej szybkości mogę powiedzieć że zapomniałem o nowym regulaminie prowadzenia ruchu na PLK. Od dwóch lat PLK wymaga aby droga hamowania pociągu z szybkości 160 wynosiła dwa odstępy SBL- przedtem były 3. Dzięki temu wszystkie pociągi zestawione z wagonów bez hamulców tarczowych maja obniżoną szybkość do 150-155.
Nic nowego - jeszcze w zeszłym rozkładzie ,,Odra'' jak jechała na EP09 potrafiła do W-wy Zach przyjechać 20 minut przed planem. Fakt było to bardzo - delikatnie mówiąc - denerwujące ( stać 20 minut na Zachodnim), ale takie były czasy jazdy. M.in o to jest teraz awantura że IC zażądało skrócenia czasów jazdy, wiedząc że nie maja loków żeby planowo w/g tego nowego rozkładu jeździć.MeWa pisze:Czyli jazda zgodnie z rozkładem oznacza przyjazd 7-8 minut przed czasem?![]()
![]()
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Możesz rozwinąć? W szczególności "nowy regulamin prowadzenia ruchu na PLK" (czyżby chodziło o nowe przepisy Ir-1?) oraz "przedtem były trzy". Ja naprawdę nie pamiętam sytuacji trzech odstępów drogi hamowania przy 160 km/h... Przecież "od zawsze" sygnalizacja dostosowana była do wskazań dla max dwóch odstępów.rufio198 pisze:Na swoje usprawiedliwienie podania błędnej szybkości mogę powiedzieć że zapomniałem o nowym regulaminie prowadzenia ruchu na PLK. Od dwóch lat PLK wymaga aby droga hamowania pociągu z szybkości 160 wynosiła dwa odstępy SBL- przedtem były 3.
Obniżenie prędkości dla pociągów na hamulcach nietarczowych bierze się z braku wymaganej masy hamującej i tyle. Dla pociągów na 160 potrzebne są dosyć wysokie procenty masy hamującej, dużo powyżej 100%, a hamulce klockowe tego nie dają.
Zakładam, że wagony TLK do pierwszego sortu nie należą
PS. A "SRJ" to już "WRJ"
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.