O spółce PKP Intercity

Moderator: JacekM

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 kwie 2010, 22:56

marko80 pisze:Malinowski jest na 160. Ma czas przejazdu taki sami jak IC czyli 2:30. Jest jak najbardziej wytrasowany na 160.
2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.
noidea

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 09 kwie 2010, 22:58

Adam G. pisze:
marko80 pisze:Malinowski jest na 160. Ma czas przejazdu taki sami jak IC czyli 2:30. Jest jak najbardziej wytrasowany na 160.
2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.
ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 kwie 2010, 23:09

marko80 pisze:
Adam G. pisze:2:32. Jeśli nawet jest na 160, to z gigantyczną rezerwą czasową. EP08 nie przekroczyła 140km/h i pociąg dojechał z jedynie 3min opóźnieniem, wynikającym raczej ze stania gdzieś już w Krakowie.
ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.
przeczytałeś aby na pewno to, co napisałem?
noidea

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 09 kwie 2010, 23:11

Adam G. pisze:
marko80 pisze:ten pociąg powinien miec planowo EP09. Tyle ze połowa EP09 jest odstawiona i czeka na naprawy rewizyjne, wiec jezdzi na EP08 ktora ma V max 140 km/h i rebus rozwiazany.
przeczytałeś aby na pewno to, co napisałem?
Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 09 kwie 2010, 23:29

Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.
Jednak dalsze szkolenie czytania sie tobie przyda.
hint: adam napisal, ze, rozklad nie jest na 160 bo pociag jadac max 140 spoznil sie tylko 3 minuty :-"

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 09 kwie 2010, 23:31

zzz pisze:
Czytałem pisałes ze ep08 nie przekroczyła 140km/h. To zadna nowina bo EP08 wiecej niz 140 jechac nie moze. Ja ci wyjasnilem ze pociag jest na 160 tyle ze lokomotywy nie ma dla niego. Bo sprawnych jest w tej chwili około 23 lokomotyw EP09 na 47 sztuk.
Jednak dalsze szkolenie czytania sie tobie przyda.
hint: adam napisal, ze, rozklad nie jest na 160 bo pociag jadac max 140 spoznil sie tylko 3 minuty :-"
rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem. :grin:

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 09 kwie 2010, 23:33

marko80 pisze:rozkład jest na 160,
No super, ale chyba tylko w PKPjest mozliwe ze rozklad ulozony pod 160, mozna wykonac lokomotywa max 140. ](*,)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 kwie 2010, 23:46

marko80 pisze:rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem. :grin:
Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h? :D
noidea

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 10 kwie 2010, 0:04

Adam G. pisze:
marko80 pisze:rozkład jest na 160, tyle tylko ze nie ma lokomotywy dla tego składu. W temacie kolei siedzie dłuzej niz w komunikacji miejskiej takze wiem co pisze, polecam fora kolejowe znajdziesz mnie tam zeby było łatwiej pod tym samym nickiem. :grin:
Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h? :D
Widzisz róznica jest taka ze gdyby skład ciagnał planowo elektrowóz EP09 to miałbys przyjazd przed czasem nawet i 7 - 8 minut przed czasem bo tak niektóre składy ktore maja planowo EP09 przyjezdzaja a jak masz Ep08 to masz wtedy lekkie opoznienie dochodzace do 5 minut. Jednkaze te pociagi na trasie Wwa - Krakow ktore maja przejazd do 2h35 minut sa planowo na 160. Natomiast jezeli skład ciagnie np EU07 wtedy opoznienie siega juz 15 - 20 minut.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 kwie 2010, 0:06

Czyli jazda zgodnie z rozkładem oznacza przyjazd 7-8 minut przed czasem? :-k 8-( #-o
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 10 kwie 2010, 0:09

MeWa pisze:Czyli jazda zgodnie z rozkładem oznacza przyjazd 7-8 minut przed czasem? :-k 8-( #-o
Powiem inaczej EP09 przyjezdza przed czasem lub jest zgodnie z rozkładem EP08 ma lekkie spoznienie. Zreszta to jest powrót do normalnosci z lat 90. Wtedy składy na trasie wawa - krakow ktore miały zapewnione wszystkie Ep09 przyjezdzały praktycznie zawsze 5-10 minut przed czasem.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 kwie 2010, 0:41

Adam G. pisze:Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h? :D
1. Polecam lekturę owego rozkładu i zwrócenie uwagi na pozycje "czas jazdy normalny" oraz "czas jazdy skrócony".
2. Przed jazdą lokomotywą przyjrzyj się grubości obręczy zestawów kołowych.
3. Sprawdź, jakie brutto ma rozkład (wiele pociągów ma wagony fakultatywne), a jakie jest brutto rzeczywiste.
4. Nie sprawdzisz tego, ale są różni maszyniści. Jeden przy rozruchu trzyma amperomierze na granicy wywalenia nadmiarowego, inny sobie spokojnie cyka pozycje.

Jest wiele czynników powodujących, iż "identyczne" pociągi jeżdżą różnie. Tak samo, jak flegmatyczny kierowca zamulonego i zatłoczonego autobusu nie dogoni narowistego ogiera w dynamicznym i pustym pojeździe.
Pamiętaj, że rozkład to pewien zestaw teoretycznych obliczeń (równanie ruchu pociągu), a wiadomo, jak teoria ma się do rzeczywistości (o właśnie, sentencja dobra do sygnaturki).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

marko80
Posty: 2103
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 10 kwie 2010, 1:04

Zgadzam sie w jednym. Obecne PKP Intercity to jedno wielkie dno nie przystajace nijak do realiów europejskich.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 kwie 2010, 7:26

Przestań jak mantrę powtarzać o tym braku dziewiątek, bo nie muszę być bóg wie jakim miłośnikiem kolei, by to wiedzieć. Wytłumacz mi tylko, jakim cudem rozkład na 160km/h jest do zrobienia jadąc max. 140km/h? :D
Bo nie jest ani na 160 ani na 140. Na CMK rozkład dla tego pociągu jest na 150. Dzięki temu dało się przyjechać do Krakowa prawie planowo na loku 08.
A jak chcesz dalej mądrzyć się w temacie szybkości dla ,,Malinowskiego'' to dyskutuj z SEPE i SRJ.
Na swoje usprawiedliwienie podania błędnej szybkości mogę powiedzieć że zapomniałem o nowym regulaminie prowadzenia ruchu na PLK. Od dwóch lat PLK wymaga aby droga hamowania pociągu z szybkości 160 wynosiła dwa odstępy SBL- przedtem były 3. Dzięki temu wszystkie pociągi zestawione z wagonów bez hamulców tarczowych maja obniżoną szybkość do 150-155.

MeWa pisze:Czyli jazda zgodnie z rozkładem oznacza przyjazd 7-8 minut przed czasem? :-k 8-( #-o
Nic nowego - jeszcze w zeszłym rozkładzie ,,Odra'' jak jechała na EP09 potrafiła do W-wy Zach przyjechać 20 minut przed planem. Fakt było to bardzo - delikatnie mówiąc - denerwujące ( stać 20 minut na Zachodnim), ale takie były czasy jazdy. M.in o to jest teraz awantura że IC zażądało skrócenia czasów jazdy, wiedząc że nie maja loków żeby planowo w/g tego nowego rozkładu jeździć.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 kwie 2010, 9:33

rufio198 pisze:Na swoje usprawiedliwienie podania błędnej szybkości mogę powiedzieć że zapomniałem o nowym regulaminie prowadzenia ruchu na PLK. Od dwóch lat PLK wymaga aby droga hamowania pociągu z szybkości 160 wynosiła dwa odstępy SBL- przedtem były 3.
Możesz rozwinąć? W szczególności "nowy regulamin prowadzenia ruchu na PLK" (czyżby chodziło o nowe przepisy Ir-1?) oraz "przedtem były trzy". Ja naprawdę nie pamiętam sytuacji trzech odstępów drogi hamowania przy 160 km/h... Przecież "od zawsze" sygnalizacja dostosowana była do wskazań dla max dwóch odstępów.
Obniżenie prędkości dla pociągów na hamulcach nietarczowych bierze się z braku wymaganej masy hamującej i tyle. Dla pociągów na 160 potrzebne są dosyć wysokie procenty masy hamującej, dużo powyżej 100%, a hamulce klockowe tego nie dają.
Zakładam, że wagony TLK do pierwszego sortu nie należą :neutral:

PS. A "SRJ" to już "WRJ"
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ