A z tym się zupełnie nie zgadzam. Brygada, którą jeździłem miała ok 20 min rozkładowego postoju max więc przyjeżdżało się na Marysin dużo po odjeździe.R-9 Chełmska pisze:Zdarza się, choć raczej rzadko. Na pewno nie dzieją się na 401 takie rzeczy, jak na 186! ZTCP linia ma niezłe postojeness pisze: Popoludniu na TSprawy brzeg nic niezwyklego.
401 - dzielić, czy nie?
Moderator: Wiliam
40 minut jest na końcach szczytu porannego na obu krańcach. W szczycie popołudniowym jest bodaj 20 w Ursusie i 18 na Marysinie (lub na odwrót).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wczoraj trafiłem na trochę "lepszą" brygadę niż poprzednio. 3 kółka na 401 i tylko jednym półkursem zupełny brak postoju a reszta od kilku do kilkunastu minut odpoczynku było. Wczorajszy wypadek w 5303 gdzie z autobusu wyleciała pasażerka pokazuje jak linia jest przepełniona na wspólnym odcinku z 189. Miałem w szczycie tak samo zapchany wóz, że drzwi się ledwo zamykały
I powiedzmy trochę tych ludzi do Gocławia dojeżdżało jednak dalej kolejny raz powtórzę jest to niesamowite marnowanie przegubów i powodowanie jeszcze większej nieregularności przez pchanie w korki na węźle Płowiecka i do krańca Marysin
Ostatnim swoim kursem z Marysina nie wsiadł do mnie nikt aż do przystanku Gocław! Na pusto jechałem do tego przystanku gdzie dopiero 2 osoby się dosiadły i tak aż do M.Służew. Dopiero od Metra Służew więcej ludzi.
Jeszcze tylko za Gocławiem trzeba by znaleźć inny rozsądny kraniec.dzidek pisze:I powiedzmy trochę tych ludzi do Gocławia dojeżdżało jednak dalej kolejny raz powtórzę jest to niesamowite marnowanie przegubów i powodowanie jeszcze większej nieregularności przez pchanie w korki na węźle Płowiecka i do krańca Marysin
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Może należałoby pomyśleć jednak o Wiatracznej. A 148 posłać na Wschodni przez Saską i Zieleniecką. 123 skrócić od Lubelskiej do Gocławia (lub posłać dalej na Wawer). Za to 147 przez Saską i Międzynarodową do Waszyngtona. A wzmocnione 117 i 146 starczą na Paryskiej.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Na Ursynów Płn! Równomierne obłozenie będzie miało na 90% trasy, a i potem się nie zmarnuje, bo studneci z SGGW wysiadają do Strzeleckiego włącznie, natomiast 193 zbiera ich całkiem sporo z całego kampusu do Metra Stokłosy. Z 401 by mieli wygodniej, bo do samej stacji. Regularnoscią i koordynacją ze 193 bym się nie martwił, bo jak metro wypluje potok, to i 3 brygady pod rząd nie byłoby za mało.dzidek pisze:jest to niesamowite marnowanie przegubów i powodowanie jeszcze większej nieregularności przez pchanie w korki na węźle Płowiecka i do krańca Marysin
Popatrz, jaka franca!
Nie za dużo grzybków w barsz? Co wtedy z 509? IMO z Gocławia na Zieleniecką teraz jest o jedną linię za dużoColony pisze:A 148 posłać na Wschodni przez Saską i Zieleniecką. 123 skrócić od Lubelskiej do Gocławia (lub posłać dalej na Wawer). Za to 147 przez Saską i Międzynarodową do Waszyngtona. A wzmocnione 117 i 146 starczą na Paryskiej.
Mozna za Gocławiem rozsądnie poprowadzić inną linię. Bo pytanie brzmi, czy za Gocławiem poza Marysinem znajdzie się takich pasażerów, których trudno znaleźć teraz: chcacych się szybko znaleźć na Metrze Służew. A jesli chodzi o sensowne poączenie Zagocławie-Gocław, to nie musi to być linia z Ursusa.pawcio pisze:Jeszcze tylko za Gocławiem trzeba by znaleźć inny rozsądny kraniec
[ Dodano: |21 Kwi 2010|, 2010 12:16 ]
Gdyby nie nadchodzący metroarmagedon, to bym rzekł: 166 na Mariensztat. Ale czy to będie miało sens po reorganizacji ruchu na Powiślu?chester pisze:Byłaby to druga linia łącząca Ursynów z prawym brzegiem i kończąca na Wschodnim. Jak na trzy linie za Wisłę, 2/3 na Wschodni to jednak sporo.
Popatrz, jaka franca!
Spoko, 141 ma potencjał na prawym brzegupawcio pisze:Żeby jeszcz dojeżdżała do GM. Bo inaczej to nie ma sensu.
A tak poważnie to nie wystarczy do Doliny Służewieckiej (czyli albo 148, albo jakieś coś, co by Wałbrzyską i Rolną na metro Wilanowska jechało - tak jak chce lud z ul. Pory) i dalej jednoperonowo w mediolan/141/117?
Popatrz, jaka franca!
Równomiernie to nie. Przepełnień tego typu, co występują na odcinku Hynka-Służew na Pradze nie będzie nigdy. Ale pewnie zapełnienie byłoby lepsze choćby z racji styku z koleją.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem