przy numerach taborowych... obok czarnego numeru, inny kolor, dający wrażenie cienia.chester pisze:A co to są "cienie"...?
Quo vadis, MZA?
No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.
[ Dodano: 19 Maj 2010 03:04 ]
Ogólnie napisałem panu Skwarkowi, co myślę o jego kompetencjach w zakresie specyfiki pracy kierowcy autobusu, a zwłaszcza proponowaniu spożywania posiłków wyłącznie w zajezdni

W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
[ Dodano: 19 Maj 2010 03:04 ]
Dziś w "Stolicy" w TVN Warszawa materiał o nakazie zrywania oklein. Okazuje się, że wyszedł on z ZTM-u, bo pasażerowie skarżyli się na ograniczony kontakt z kierowcami. Wypowiadał się Andrzej Skwarek, który stwierdził wspaniałomyślnie, że "kierowca może zjeść kanapkę np. w zajezdni, gdzie są specjalnie wydzielone pomieszczenia", jak i Sławek Ślubowski, który stwierdził radośnie, że "gburów u nas nie ma" (rozumiem, że takie jest stanowisko spółki) oraz, że kierowca jest na służbie i ma mieć niczym niezachwiany kontakt z pasażerem (tu bym mocno polemizował, zwłaszcza, że skoro mam być na służbie, to niech mi dadzą uprawnienia co najmniej Straży Miejskiej).chester pisze:Po przemyśleniu sprawy i weekendowych obserwacjach jednak nieco zrewiduję własne poglądy na oklejenie kabiny od wewnątrz.
Jednak dla komfortu kierowcy ten circa 20 cm pionowy pasek na szybie za kierowcy prawym barkiem by się przydał. Rzeczywiście nie można czuć się komfortowo z otwartą przestrzenią za plecami (męski kompleks kowboja - ale któż go nie ma?), a to jest niemal za plecami. I takie coś z pewnością poprawia komfort, nie zmniejszając widoczności z kabiny (jeśli za podstawę weźmiemy górne lusterko).
Natomiast jako amator obserwacji otoczenia z przedniego siedzenia stanowczo podtrzymuję protest przeciwko zmniejszaniu powierzchni przejrzystej prawej szyby (dotyczy kabin zabudowanych z pierwszym skrzydłem pierwszych drzwi).
Ogólnie napisałem panu Skwarkowi, co myślę o jego kompetencjach w zakresie specyfiki pracy kierowcy autobusu, a zwłaszcza proponowaniu spożywania posiłków wyłącznie w zajezdni
Ja bym jeszcze proponował, żeby się wziąto za te "okleiny" z szyb na wysokości "rzeźni". Ostatnio znowu się tego namnożyło i nic nie widać przez okno. A przy okazji: co z tym zakazem reklam na szybach bocznych? Bo widzę, ze i Grodzio, i Mobilis w najlepsze kleją nowe reklamy? Wejdzie to w życie? Czy reklamiarze-lobbyści się wystarali o zmianę punktu widzenia decydentów?
Popatrz, jaka franca!
Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniachlevar pisze:No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
[ Komentarz dodany przez: Bastian: |19 Maj 2010|, 2010 10:40 ]
Korekta tagów.
Znowu? Z punktu widzenia pasażęra to powinno iść raczej w odwrotną stronę. Bo czemuż to ci obsługiwani przez Stalową maja mieć tylko śmierdzące gnioty i nieklimatyzowane many a ci od Ostrobramskiej full klimę i najnowsze produkcje Solarisa?Abacab pisze:Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniach
Popatrz, jaka franca!
Już się tak nie bulwersuj, rejony Stalowej są nasycone także MANami ITSu i grodziowymi Scaniami. A z punktu widzenia przewoźnika ujednolicenie taboru w ramach jednej zajezdni jest ekonomicznie uzasadnione. Ważne jest tylko, aby potem zadania przewozowe dostosować do stanu taborowego danego zakładu, z czym był wielki problem po poprzednich próbach ujednolicania taboru w zakładach (kwiatki typu gniot na E-2).
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Te grodziowe scanie to panie, coś pan. Trzy okienka na krzyż i mocno reglamentowane klimatyzowanie 
Nie przeczę, że ujednolicanie jest lepsze dla przewoźnika, ale uciążliwości w rodzaju gniotów (czy wysokiej podłogi) powinny być rozkładane w miarę równomiernie na wszystkie linie.
Nie przeczę, że ujednolicanie jest lepsze dla przewoźnika, ale uciążliwości w rodzaju gniotów (czy wysokiej podłogi) powinny być rozkładane w miarę równomiernie na wszystkie linie.
Popatrz, jaka franca!
Jeszcze a propos zrywania oklein, to w zeszłym tygodniu zaobserwowałem ciekawy patent w tym względzie. Tak się składa, ze rano i po południu jechałem tym samym wozem i o ile rano rozmiar przezroczystości na szybie kabiny aż bił po oczach, o tyle po południu (już inny kierowca) intymność na stanowisku pracy zapewniała kierownikowi zasłonka koloru róż majtkowy, zawieszona na sznurku rozpętym wzdłuż górnej krawędzi drzwi.
Patent nie wiem czy zgodny z zarządzeniami, ale za to łatwy do szybkiego demontażu w razie potrzeby, no i nie zajmuje wiele miejsca w torbie.
Patent nie wiem czy zgodny z zarządzeniami, ale za to łatwy do szybkiego demontażu w razie potrzeby, no i nie zajmuje wiele miejsca w torbie.
Popatrz, jaka franca!
-
Jelonek105
- Posty: 9
- Rejestracja: 29 lis 2009, 14:13
- Lokalizacja: Jelonki
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jeśli jest inżynierem, to na rysunkach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No i kończy się powoli panu Magierskiemu kadencja. Ciekawe, czy zachowa stołek, bo dokonania jego prezesowania są mocno niskie w porównaniu z planami z początku kadencji. I ten wynik finansowy kiepściutki się okazał po dogłębnym zbadaniu....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.