Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Gontar
(Rav5202)
Posty: 929
Rejestracja: 15 paź 2009, 19:42
Lokalizacja: Warszawa - Witolin

Post autor: Gontar » 10 maja 2010, 10:06

chester pisze:A co to są "cienie"...?
przy numerach taborowych... obok czarnego numeru, inny kolor, dający wrażenie cienia.
przstańcie z opcją you w podpisie ;/

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 maja 2010, 10:07

A o to chodzi. Myślałem, że coś związanego z szybami.
Owe cienie są bardzo estetyczne.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 19 maja 2010, 2:57

No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.
Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...

[ Dodano: 19 Maj 2010 03:04 ]
chester pisze:Po przemyśleniu sprawy i weekendowych obserwacjach jednak nieco zrewiduję własne poglądy na oklejenie kabiny od wewnątrz.
Jednak dla komfortu kierowcy ten circa 20 cm pionowy pasek na szybie za kierowcy prawym barkiem by się przydał. Rzeczywiście nie można czuć się komfortowo z otwartą przestrzenią za plecami (męski kompleks kowboja - ale któż go nie ma?), a to jest niemal za plecami. I takie coś z pewnością poprawia komfort, nie zmniejszając widoczności z kabiny (jeśli za podstawę weźmiemy górne lusterko).
Natomiast jako amator obserwacji otoczenia z przedniego siedzenia stanowczo podtrzymuję protest przeciwko zmniejszaniu powierzchni przejrzystej prawej szyby (dotyczy kabin zabudowanych z pierwszym skrzydłem pierwszych drzwi).
Dziś w "Stolicy" w TVN Warszawa materiał o nakazie zrywania oklein. Okazuje się, że wyszedł on z ZTM-u, bo pasażerowie skarżyli się na ograniczony kontakt z kierowcami. Wypowiadał się Andrzej Skwarek, który stwierdził wspaniałomyślnie, że "kierowca może zjeść kanapkę np. w zajezdni, gdzie są specjalnie wydzielone pomieszczenia", jak i Sławek Ślubowski, który stwierdził radośnie, że "gburów u nas nie ma" (rozumiem, że takie jest stanowisko spółki) oraz, że kierowca jest na służbie i ma mieć niczym niezachwiany kontakt z pasażerem (tu bym mocno polemizował, zwłaszcza, że skoro mam być na służbie, to niech mi dadzą uprawnienia co najmniej Straży Miejskiej).
Ogólnie napisałem panu Skwarkowi, co myślę o jego kompetencjach w zakresie specyfiki pracy kierowcy autobusu, a zwłaszcza proponowaniu spożywania posiłków wyłącznie w zajezdni ](*,) :niedowiarek: :[

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 maja 2010, 8:36

Ja bym jeszcze proponował, żeby się wziąto za te "okleiny" z szyb na wysokości "rzeźni". Ostatnio znowu się tego namnożyło i nic nie widać przez okno. A przy okazji: co z tym zakazem reklam na szybach bocznych? Bo widzę, ze i Grodzio, i Mobilis w najlepsze kleją nowe reklamy? Wejdzie to w życie? Czy reklamiarze-lobbyści się wystarali o zmianę punktu widzenia decydentów?
Popatrz, jaka franca!

Abacab
Posty: 110
Rejestracja: 18 lut 2009, 8:05

Post autor: Abacab » 19 maja 2010, 8:39

levar pisze:No i po raz kolejny plotki rozpowszechniane przez Flasha, jakoby Redutowa miała stać się zajezdnią solówkową i testową, okazują się - no właśnie - tylko plotkami.
Klakson pisze:Istnieją także plany unifikacji taboru - Redutowa ma obsługiwać wyłącznie wozy wielkopojemne"
W tej sytuacji przenosiny redutowych 88xx na R-7 stoją pod wielkim znakiem zapytania...
Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniach

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |19 Maj 2010|, 2010 10:40 ]
Korekta tagów.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 maja 2010, 8:50

Abacab pisze:Niestety to nie plotki jeszcze w tym roku czeka nas wielkie ujednolicenie taboru w zajezdniach
Znowu? Z punktu widzenia pasażęra to powinno iść raczej w odwrotną stronę. Bo czemuż to ci obsługiwani przez Stalową maja mieć tylko śmierdzące gnioty i nieklimatyzowane many a ci od Ostrobramskiej full klimę i najnowsze produkcje Solarisa?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1242
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 19 maja 2010, 12:13

Już się tak nie bulwersuj, rejony Stalowej są nasycone także MANami ITSu i grodziowymi Scaniami. A z punktu widzenia przewoźnika ujednolicenie taboru w ramach jednej zajezdni jest ekonomicznie uzasadnione. Ważne jest tylko, aby potem zadania przewozowe dostosować do stanu taborowego danego zakładu, z czym był wielki problem po poprzednich próbach ujednolicania taboru w zakładach (kwiatki typu gniot na E-2).
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 maja 2010, 12:30

Te grodziowe scanie to panie, coś pan. Trzy okienka na krzyż i mocno reglamentowane klimatyzowanie :)
Nie przeczę, że ujednolicanie jest lepsze dla przewoźnika, ale uciążliwości w rodzaju gniotów (czy wysokiej podłogi) powinny być rozkładane w miarę równomiernie na wszystkie linie.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1242
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 19 maja 2010, 12:39

No przecież o tym piszę, że zadania przewozowe powinny być dostosowane do stanu taborowego zakładu. A co do Scanii - na pewno są przyjemniejsze od gniotów.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 maja 2010, 13:07

kocur pisze:A co do Scanii - na pewno są przyjemniejsze od gniotów.
No ba. To to jasne :)
Popatrz, jaka franca!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 maja 2010, 8:56

Jeszcze a propos zrywania oklein, to w zeszłym tygodniu zaobserwowałem ciekawy patent w tym względzie. Tak się składa, ze rano i po południu jechałem tym samym wozem i o ile rano rozmiar przezroczystości na szybie kabiny aż bił po oczach, o tyle po południu (już inny kierowca) intymność na stanowisku pracy zapewniała kierownikowi zasłonka koloru róż majtkowy, zawieszona na sznurku rozpętym wzdłuż górnej krawędzi drzwi.
Patent nie wiem czy zgodny z zarządzeniami, ale za to łatwy do szybkiego demontażu w razie potrzeby, no i nie zajmuje wiele miejsca w torbie.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 24 maja 2010, 14:55

A ja nie rozumiem o co chodzi z tą intymnością, zasłanianiem itd. Może mi to ktoś wyłożyć jak krowie na rowie?

Ja tam wolę być bliżej pasażerów, a wszelkie oklejanie czegokolwiek ma tylko taki sens, aby światło z przedziału pasażerskiego nie dawało odblasku na przedniej szybie.

Jelonek105
Posty: 9
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:13
Lokalizacja: Jelonki

Post autor: Jelonek105 » 24 maja 2010, 18:54

jak zboczeńcowi wytłumaczyć ze jest zboczony?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 maja 2010, 18:56

Jeśli jest inżynierem, to na rysunkach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7861
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 maja 2010, 23:08

No i kończy się powoli panu Magierskiemu kadencja. Ciekawe, czy zachowa stołek, bo dokonania jego prezesowania są mocno niskie w porównaniu z planami z początku kadencji. I ten wynik finansowy kiepściutki się okazał po dogłębnym zbadaniu....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ