Minutowe?Szeregowy_Równoległy pisze: I wszystkie te kioski posiadają w sprzedaży bilety.
Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak, w jednym są na pewno. I to chyba nawet w tym permanentnie otwartym.
- Solaris U10
- Posty: 2668
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
witam,
mam takie pytanie: czy w przypadku, gdy ktoś jedzie bez ważnego biletu i "złapie" go kontroler, to czy ta osoba musi wysiąść z kontrolerem celem wystawienia "mandatu", czy ma prawo pozostania w pojeździe i niech kontroler czyni swą powinność również w pojeździe? Wszak w przepisach jest mowa o "opłacie dodatkowej za przejazd bez odpowiedniego dokumentu przewozu" - czyli ten ktoś musi zapłacić te 150 zeta i jedzie dalej - taki "troche" droższy bilet jednorazowy
mam takie pytanie: czy w przypadku, gdy ktoś jedzie bez ważnego biletu i "złapie" go kontroler, to czy ta osoba musi wysiąść z kontrolerem celem wystawienia "mandatu", czy ma prawo pozostania w pojeździe i niech kontroler czyni swą powinność również w pojeździe? Wszak w przepisach jest mowa o "opłacie dodatkowej za przejazd bez odpowiedniego dokumentu przewozu" - czyli ten ktoś musi zapłacić te 150 zeta i jedzie dalej - taki "troche" droższy bilet jednorazowy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
dzieki wielkie za odpowiedz. to moze jeszcze zapytam inaczej: jesli delikwent daje sie wylegitymowac oraz nie sprzeciwia sie przyjeciu "kwitu", to czy mimo to kontroler (ochroniarze mu towarzyszacy) maja prawo wyprowadzic takiego delikwenta na sile na zewnatrz (bo np. kontrolerowi nie chce sie wypisywac papierow w jadacym pojezdzie)? Co w takim przypadku moze zrobic osoba spisywana?Bastian pisze:Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Moim zdaniem nie.endrju pisze:jesli delikwent daje sie wylegitymowac oraz nie sprzeciwia sie przyjeciu "kwitu", to czy mimo to kontroler (ochroniarze mu towarzyszacy) maja prawo wyprowadzic takiego delikwenta na sile na zewnatrz (bo np. kontrolerowi nie chce sie wypisywac papierow w jadacym pojezdzie)?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Może okazać dokument, ale również zapłacić na miejscu - wtedy też może jechać dalej.Bastian pisze:Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
O ile dany pojazd nie dojeżdża do krańca, nie ma awarii lub nie kończy trasy - to kontroler powinien wypisać wezwanie w pojeździe. Wszystko pod warunkiem, że pasażer okaże prawidłowy, czytelny, oryginalny i swój dokument (chyba, że rażąco narusza regulamin przewozu, ale zakładamy, że był w porządku). Nie musi się podpisywać pod kwitem.
A jeżeli pan kontruler bardzo nalega, niech szybciej pisze tego kwita zanim wyjedzie z rejonu. To trochę nie fair, że kanary 'wożą się' na lewo i prawo i decydują kiedy pasażer ma wyjść, na pewno nie jest to zgodne z taryfą i zasadami uprzejmości wobec innych w trakcie wypełniania swojej pracy.
A jeżeli pan kontruler bardzo nalega, niech szybciej pisze tego kwita zanim wyjedzie z rejonu. To trochę nie fair, że kanary 'wożą się' na lewo i prawo i decydują kiedy pasażer ma wyjść, na pewno nie jest to zgodne z taryfą i zasadami uprzejmości wobec innych w trakcie wypełniania swojej pracy.
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
Tak naprawdę to przepisy w tej kwestii nie są tak do końca precyzyjne i nawet jak nie masz biletu, ani dokumentu to teoretycznie nie MUSISZ wysiadać, ale możesz zostać o to "poproszony". A w praktyce możesz do tego różnymi środkami zostać zmuszony...i słusznie.
W każdym razie, jeżeli okażesz dokument albo zapłacisz to kontroler nie ma ŻADNEJ podstawy, aby żądać opuszczenia pojazdu (no chyba, że puścisz bąka ze strachu:D ).
W każdym razie, jeżeli okażesz dokument albo zapłacisz to kontroler nie ma ŻADNEJ podstawy, aby żądać opuszczenia pojazdu (no chyba, że puścisz bąka ze strachu:D ).
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36273
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Niewątpliwie, ale czy coś z twej - przyznajmy: banalnej - konstatacji wynika?JotPeCet pisze:Dla mnie pasażer nie mający uprawnień do przejazdu, nie powinien z niego korzystać.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A ja poruszę temat kontroli dzieci. Syn ma 10 lat, do szkoły jeździ sam, widział kilka kontroli, ale żaden z kontrolerów nie prosił go o bilet. Więc zadam retoryczne pytanie: po co ja mu ta kartę kupuję. Tylko bez tekstów o uczciwości bo to nie o to chodzi.