Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl

Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 maja 2010, 17:55

Szeregowy_Równoległy pisze: I wszystkie te kioski posiadają w sprzedaży bilety.
Minutowe?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 18 maja 2010, 18:57

Tak, w jednym są na pewno. I to chyba nawet w tym permanentnie otwartym.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2668
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 18 maja 2010, 19:04

Główne pytanie w tej kwestii brzmi: "kto płaci za biletomaty?". Jeśli to te prywatne firmy, to widać im się to opłaca i to jest ich wewnętrzna sprawa.

Awatar użytkownika
endrju
Posty: 128
Rejestracja: 12 gru 2006, 13:22
Lokalizacja: mokotow

Post autor: endrju » 20 maja 2010, 9:25

witam,

mam takie pytanie: czy w przypadku, gdy ktoś jedzie bez ważnego biletu i "złapie" go kontroler, to czy ta osoba musi wysiąść z kontrolerem celem wystawienia "mandatu", czy ma prawo pozostania w pojeździe i niech kontroler czyni swą powinność również w pojeździe? Wszak w przepisach jest mowa o "opłacie dodatkowej za przejazd bez odpowiedniego dokumentu przewozu" - czyli ten ktoś musi zapłacić te 150 zeta i jedzie dalej - taki "troche" droższy bilet jednorazowy ;)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36273
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 maja 2010, 9:30

Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
endrju
Posty: 128
Rejestracja: 12 gru 2006, 13:22
Lokalizacja: mokotow

Post autor: endrju » 20 maja 2010, 9:43

Bastian pisze:Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
dzieki wielkie za odpowiedz. to moze jeszcze zapytam inaczej: jesli delikwent daje sie wylegitymowac oraz nie sprzeciwia sie przyjeciu "kwitu", to czy mimo to kontroler (ochroniarze mu towarzyszacy) maja prawo wyprowadzic takiego delikwenta na sile na zewnatrz (bo np. kontrolerowi nie chce sie wypisywac papierow w jadacym pojezdzie)? Co w takim przypadku moze zrobic osoba spisywana?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36273
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 maja 2010, 10:33

endrju pisze:jesli delikwent daje sie wylegitymowac oraz nie sprzeciwia sie przyjeciu "kwitu", to czy mimo to kontroler (ochroniarze mu towarzyszacy) maja prawo wyprowadzic takiego delikwenta na sile na zewnatrz (bo np. kontrolerowi nie chce sie wypisywac papierow w jadacym pojezdzie)?
Moim zdaniem nie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 519
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 20 maja 2010, 11:56

Bastian pisze:Ma prawo pozostać, o ile się wylegitymuje, umożliwiając spisanie danych i wystawienie "kwitu".
Może okazać dokument, ale również zapłacić na miejscu - wtedy też może jechać dalej.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 20 maja 2010, 13:54

O ile dany pojazd nie dojeżdża do krańca, nie ma awarii lub nie kończy trasy - to kontroler powinien wypisać wezwanie w pojeździe. Wszystko pod warunkiem, że pasażer okaże prawidłowy, czytelny, oryginalny i swój dokument (chyba, że rażąco narusza regulamin przewozu, ale zakładamy, że był w porządku). Nie musi się podpisywać pod kwitem.

A jeżeli pan kontruler bardzo nalega, niech szybciej pisze tego kwita zanim wyjedzie z rejonu. To trochę nie fair, że kanary 'wożą się' na lewo i prawo i decydują kiedy pasażer ma wyjść, na pewno nie jest to zgodne z taryfą i zasadami uprzejmości wobec innych w trakcie wypełniania swojej pracy.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Awatar użytkownika
Pink
Oh by the way, which one's Pink?
Posty: 649
Rejestracja: 19 mar 2009, 13:59

Post autor: Pink » 20 maja 2010, 20:28

Tak naprawdę to przepisy w tej kwestii nie są tak do końca precyzyjne i nawet jak nie masz biletu, ani dokumentu to teoretycznie nie MUSISZ wysiadać, ale możesz zostać o to "poproszony". A w praktyce możesz do tego różnymi środkami zostać zmuszony...i słusznie.

W każdym razie, jeżeli okażesz dokument albo zapłacisz to kontroler nie ma ŻADNEJ podstawy, aby żądać opuszczenia pojazdu (no chyba, że puścisz bąka ze strachu:D ).

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 02 cze 2010, 6:27

Dla mnie pasażer nie mający uprawnień do przejazdu, nie powinien z niego korzystać.

Czy policja jak złapie włamywacza na gorącym uczynku to pozwala najpierw mu wynieść wszystko z mieszkania? ;)
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25021
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 02 cze 2010, 7:14

Tyle tylko, że w wezwaniu do zapłaty doliczane jest przewoźne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36273
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 cze 2010, 8:24

JotPeCet pisze:Dla mnie pasażer nie mający uprawnień do przejazdu, nie powinien z niego korzystać.
Niewątpliwie, ale czy coś z twej - przyznajmy: banalnej - konstatacji wynika? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 02 cze 2010, 22:45

Z mojej nie. Ale wg uchwały rady miasta należy się wezwanie do opłaty specjalnej ;)
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 10 cze 2010, 0:18

A ja poruszę temat kontroli dzieci. Syn ma 10 lat, do szkoły jeździ sam, widział kilka kontroli, ale żaden z kontrolerów nie prosił go o bilet. Więc zadam retoryczne pytanie: po co ja mu ta kartę kupuję. Tylko bez tekstów o uczciwości bo to nie o to chodzi.

Zablokowany