O chłodzeniu i niechłodzeniu
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wszystko po trochu, a najbardziej niewidzenie sensu wydawania tych kilku tysięcy dodatkowo na rzekomo nieistotny efekt (ponoć "i tak większość wentylacji zapewniają klapy dachowe, okna są tu nieistotne" oraz "najlepiej by było zrobić klimatyzację").Tyrystor pisze:Czemu? Konieczość zakupienia nowych okien przesuwnych? (Nie ma zapasów?) A może okno przesuwne ze 105Na jest już passe? To od biedy można zamontować okno przesuwne takie jakie jest przy szafce bezpiecznikowej w każdej 105N* z oknami uchylnymi, aczkolwiek w momencie, kiedy w tramwaju są okna przesuwne, od razu lepiej się podróżuje... Nie rozumiem tego oporu w warsztatach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Słusznie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Kurwica mnie bierze i ce-ha strzela, jak mam jechać deskorolką. Przecież w upale w tym się nie da wytrzymać. Akurat o ile jestem zwolennikiem niskiej podłogi, to jednak w lecie powinno się w maksymalnym stopniu używać przewiewnych ikarów, o klimie w innych wozach w nią wyposażonych nie wspominając. I, cholera, bardzo surowo egzekwować kary za niewłączanie klimy, do tego stopnia, by się tym wszystkim pieprzonym grodziom bardziej opłacało nie jeździć w ogóle, niż robić to, co obecnie, czyli lecieć w ce-ha i grać na nosie spoconym pasażerom.
Lata temu czytałem o jakichś pomysłach z wymianą okien na takie z większymi luftami - może temat na sezon ogórkowy, ale coś w nim jest.
Po przejażdżką 504 (w zasadzie dwoma, bo nie wytrzymałem zaduchu) odechciewa się komunikacji. Zresztą kierowca też nieszczególnie w kabinie wyglądał, jakby miał zaraz zemdleć. On chociaż ma to cholerne okno, a pasażer? Gówno, nawet dachowy wywietrznik jest poza zasięgiem.
Tramwaje nie lepsze. W parówach przynajmniej na klatę wieje miło, ale te wszystkie bulwy i hipolity to kolejne nieporozumienia. I tak, kurna, co roku...
No, to sobie ulżyłem...
Lata temu czytałem o jakichś pomysłach z wymianą okien na takie z większymi luftami - może temat na sezon ogórkowy, ale coś w nim jest.
Po przejażdżką 504 (w zasadzie dwoma, bo nie wytrzymałem zaduchu) odechciewa się komunikacji. Zresztą kierowca też nieszczególnie w kabinie wyglądał, jakby miał zaraz zemdleć. On chociaż ma to cholerne okno, a pasażer? Gówno, nawet dachowy wywietrznik jest poza zasięgiem.
Tramwaje nie lepsze. W parówach przynajmniej na klatę wieje miło, ale te wszystkie bulwy i hipolity to kolejne nieporozumienia. I tak, kurna, co roku...
No, to sobie ulżyłem...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A ja dziś jechałem w akwarium z... włączonym ogrzewaniemchester pisze:Tramwaje nie lepsze. W parówach przynajmniej na klatę wieje miło, ale te wszystkie bulwy i hipolity to kolejne nieporozumienia.
Na siedzeniu wytrzymałem dwa przystanki. Stojąc jakoś dojechałem, ale ledwo wypełzłem na przystanek...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A pani prezydent ponoć jeździ wyłącznie komunikacją miejską. Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.MichalJ pisze:Kiedyś prezydent jeździł z termometrem, żeby grzali, może trzeba kogoś, żeby chłodzili?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Jechałem dziś Neoplanem, nie było źle. Jechałem też bulwą, nie było źle. Cudów się nie stworzy z wozów, które mają małe okna. Należy zająć się wyłącznie ostrą kontrolą włączania przez kierowców klimatyzacji. Czy naprawdę tak trudno oddelegować do tego celu (lub nawet specjalnie po to zatrudnić!) kilka osób, które incognito jeździłyby autobusami i tego typu rzeczy kontrolowały?
noidea
PKSu w Radośći faktycznie niewiele. Ale Kleszczoplany na 521 to norma.chester pisze:Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nerwoplany mają jedną dużą przewagę nad SU15 - 4 lufty dachowe z rączkami umożliwiającymi (wysokim) pasażerom ich otwieranie.
SU15 ma 3(?) lufty sterowane widzimisiem kierowcy. A te wiatraczki na tyle dachu to chyba nigdy nie chodzą.
SU15 ma 3(?) lufty sterowane widzimisiem kierowcy. A te wiatraczki na tyle dachu to chyba nigdy nie chodzą.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
A pamiętacie takiego prezydenta, który na krótko przed wyborami zapowiedział, że raz w tygodniu będie dojeżdźał do Ratusza ze Stegien 119?chester pisze:A pani prezydent ponoć jeździ wyłącznie komunikacją miejską. Założę się, że na jej trasie przypadkiem nie jeździ PKS, ani deskorolki.MichalJ pisze:Kiedyś prezydent jeździł z termometrem, żeby grzali, może trzeba kogoś, żeby chłodzili?
Popatrz, jaka franca!