Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 16 cze 2010, 18:38

JKTpl pisze:
dzidek pisze:Poza tym do 5 min
Akurat mówiłem o takim postoju (że tak powiem) biologicznym :D, że 5 minut nie wystarczy :P
No tak się domyśliłem ;) W takiej sytuacji w kartę wpis i jest okej :) A już na takim krańcu gdzie nie ma kibelka w ogóle dużo czasu potrzeba by dojść do najbliższej toalety :P

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 16 cze 2010, 18:38

JKTpl pisze:
Bastian pisze:A co usprawiedliwia spóźniony odjazd z pętli?
Awaria autobusu, awaria kierowcy (czyt. kibelek)... Łatwo usprawiedliwić.
A także sprzedaż biletu. Pasażer czesto przychodzi po bilet dopiero po uruchomieniu pojazdu przez kierowcę. Chociaż ja raz na Górczewskiej powiedziałem takiej chętnej pasażerce, że sprzedam jej na pierwszym przystanku, "bo ta nienormalna ekspedytorka zaraz napisze na mnie raport" :D .

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 16 cze 2010, 18:40

levar pisze:Chociaż ja raz na Górczewskiej powiedziałem takiej chętnej pasażerce, że sprzedam jej na pierwszym przystanku, "bo ta nienormalna ekspedytorka zaraz napisze na mnie raport" :D .
Żeby Ci taka chętna pasażerka kiedyś nie wróciła na ekspedycję podzielić się z nią Twoją opinią, bo tacy ludzie też bywają :>

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 cze 2010, 19:29

JKTpl pisze:
Bastian pisze:A co usprawiedliwia spóźniony odjazd z pętli?
Awaria autobusu, awaria kierowcy (czyt. kibelek)... Łatwo usprawiedliwić.
To niech usprawiedliwia, ale to sytuacja wyjątkowa a nie normalna.

[ Dodano: |16 Cze 2010|, 2010 19:30 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:A ja czasem żałuję, że nie mogę odjechać z krańca na -3. Czasem wiem, że korków nie ma, jest pusto i będę miał problem z jazdą o czasie, i w takich sytuacjach chciałbym móc legalnie opóźnić odjazd z krańca. A tak muszę opóźniać nielegalnie.
No tak, ale na pierwszym przystanku za pętlą możesz już legalnie odczekać :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 17 cze 2010, 4:49

Z ludźmi, którzy będą się nerwowo wiercić? Dziękuję za takie odczekiwanie.

Volwi
Posty: 56
Rejestracja: 13 lut 2007, 22:05

Post autor: Volwi » 22 cze 2010, 0:42

Czym może być spowodowane coś takiego, że na linii 422 w kier. Wilanowa kursami odjeżdżającymi ze Znanej o 14:27 i 16:57 na pokonanie odcinka Chełmska - Al. Witosa ma się jedną minutę, a kursem o 19:37 ten sam odcinek pokonywany jest wedle rozkładu w dwie minuty? :-k

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 04 lip 2010, 11:41

czy na 191 nie można ściąć czasu przejazdu? te autobusy się tak wloką że nie powiem czego można dostać jak się tym jedzie (zwłaszcza grodziową scanią)...
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 lip 2010, 11:57

A nie tak dawno były jęki, że się kierowcy na odjazd nie wyrabiają i kółka gubią.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 04 lip 2010, 12:15

nie wiem z czego to wynika, moje wrażenie jest takie że jeżdzi sie tą linią bardzo wolno. a dni wolne to już masakra absolutna. przy 191 to 517 jedzie z prędkością światła. i jak tu zachecic żeby ludzie woleli to pierwsze ;)
PURA VIDA!

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 04 lip 2010, 14:46

mariow pisze: i jak tu zachecic żeby ludzie woleli to pierwsze
Jak to jak? Kasując 517 momentalnie ludzi się zachęci do 191 ;]

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 05 lip 2010, 20:03

mariow pisze:nie wiem z czego to wynika, moje wrażenie jest takie że jeżdzi sie tą linią bardzo wolno. a dni wolne to już masakra absolutna. przy 191 to 517 jedzie z prędkością światła. i jak tu zachecic żeby ludzie woleli to pierwsze ;)
16 i 17 marca pisałem w tym temacie o problemie jaki ma miejsce na linii 191. Jazda Ryżową to koszmar z uwagi na rozwlekły czas przejazdu. W zasadzie wraz z 136 to jedna z najgorszych linii pod względem powolnego czasu przejazdu na Kleszczowej.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 lip 2010, 21:51

No dobrze, czy to normalne, żeby w wakacje, przed 21, 187 dojeżdżało do Ursusa z 10-minutowym opóźnieniem?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 12 lip 2010, 21:58

Glonojad pisze:No dobrze, czy to normalne, żeby w wakacje, przed 21, 187 dojeżdżało do Ursusa z 10-minutowym opóźnieniem?
Jak najbardziej normalne. Dziś całą zmianę A jeździłem na tej linii. Już przed 7 rano Jerozolimskie stały od Popularnej do Łopuszańskiej dzięki krótkiemu cyklowi świateł. Opóźnienia 10 min na Ursusie miały miejsce dzięki sprytnej jeździe i łamaniu przepisów :/

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 lip 2010, 22:15

Aha. No cóż, zachciało mi się basenu w Ursusie #-o - było jechać SKMką. Tylko ta oszałamiająca jakość przesiadek... następnym razem albo Esperanto, albo Polna.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13890
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 14 lip 2010, 14:34

Linia 178 często łapie opóźnienia. Jednak teraz w wakacje myślę, że spokojnie można było ściąć trochę rozkład. Jeżdżę czasem w kierunku Centrum i w Alejach regularnie przyjeżdża parę minut przed czasem. Kolega też się skarżył że wyszedł na przystanek Skorosze w kierunku Konwiktorskiej 3 min przed odjazdem i zobaczyl tył autobusu.
Raz jak jechałem to na Kasprzaka stał Nadzór Ruchu i przyłapał kierowcę na byciu przed czasem i musieliśmy ponad 5 min stać na przystanku bezczynnie.

Zablokowany