O grzaniu i niegrzaniu
-
gość
Przeczytałem,że kierowcy być może złośliwie włączają lub wyłączają ogrzewanie.Spróbuję wyjaśnić tą sprawę.Ten guzik od ogrzewania,który kierowca ma w kabinie steruje elektrozaworem,a te elektrozawory w 90% autobusów już nie działają i działać nie będą.Ogrzewanie,więc odkręca się jakimś innym zaworem.W Manie masz takie cztery:dwa pod siedzeniami pasażerów i dwa przy silniku.Jeśli jedziesz swoim autobusem to od razu wiesz którym kręcić.Gorzej jak nie znasz wozu.Wtedy kręcisz jednym zaworem,jedziesz pół kursu i sprawdzasz co się zmieniło.Jeśli nic to kręcisz następnym.itd aż do skutku.W ten sposób minie pół dnia zanim osiągniesz sukces.W międzyczasie umęczysz pasażerów i utytłasz się po łokcie. PS.A moje jeżdżące cudo dzisiaj znów nie grzało.
Albo miasto stołeczne Warszawa, które nie dba w sposób należyty o doprowadzenie do stanu doskonałego taboru komunikacyjnego. Wg mnie 90 % taboru miejskiej komunikacji nadaje się do natychmiastowego złomowaniai tyleż do natychmiastowego zastąpienia nowymi i nowoczesnymi wozami.Fikander pisze: A jako pasażer powinienem być wożony sprawnymi technicznie wozami z włączonym ogrzewaniem. Skoro to nie zostało zrobione, to ktoś zawalił - albo kierowca, albo wasza cudowna Kleszczowa. I za to właśnie jest nagana...
Zatem Twoja nagana zamiast Kleszczowej powinna dotyczyć zupełnie innej instytucji daleko wyżej postawionej w hierarchii warszawskiej.
90 procent to przesada mimo wszystko. Jeśli chodzi o Neoplany, to, moim zdaniem, te z 97 roku są, ogólnie mowiąc, w kiepskim stanie, ale te z 98 i 99 roku mają się zdecydowanie lepiej. (choć są wyjątki - np. 6974, w którym można zaobserwować spore szpary w drzwiach). Solarisy 15 - metrowe i MAN-y NG 313 też są w dobrym stanie, chociaz w niektórych Solarkach można już zauważyć szpary w drzwiach. Co ciekawe - są to pojedyncze sztuki (np.8624), więc nie wiadomo, co spowodowało taki stan rzeczy. A że drobne awarie się zdarzają - one będą się zdarzać, bo przecież autobusy nie stoją w zajezdniach, tylko są cały czas eksploatowane.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Czep się kogoś innegodzidek pisze:R-9 Chełmska pisze:Tak, a w 5570 kierowca w krótkim rękawkua w środku potwornie zimno
napisałem 5410 !!!!!! Z reszta jakbyś miał znajomego kierowcę jeżdżącego Ikarusami to byś zmienił na ten temat zdanie
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
widzę, że coraz gorzej z TobąR-11 Kleszczowa pisze:Czep się kogoś innegodzidek pisze:napisałem 5410 !!!!!! Z reszta jakbyś miał znajomego kierowcę jeżdżącego Ikarusami to byś zmienił na ten temat zdanie
R-9 wyraził tylko swoje zdanie o kierowcy wozu #5570.
![]()