[ZTM] Jest decyzja ś›rodowiskowa dla tramwaju na Tarchomin

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2010, 22:40

Jestem pewien, że 120Na by do 80 na godzinę doszedł, ale słuszne pytanie jest - po co.

PS: Na świecie są tramwaje z Vmax 100 km/h. Heh, autobus niskopodłogowy na BRT z pewnością taką wartość bezpiecznie wyciągnie :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 6026
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 04 sie 2010, 1:03

Zakładając , że tachograf tramwaju jest legalizowany i pokazuje prędkość rzeczywistą , udało mi się rozpędzić wóz 13N do 70 km /h .
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sie 2010, 7:04

Nie wątpię, że się udało. Niemniej formalnie Vmax wagonu to 68,5 km/h a sądzę, że w pełni obciążony pasażerami i tego nie wyciągnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2855
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 04 sie 2010, 8:00

JacekM pisze:w Warszawie? po co?
A po co się skraca czas podróży KM?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 sie 2010, 8:01

No ale przecież nie można tego traktować w oderwaniu od odległości międzyprzystankowych, drogi hamowania itp. Można sobie wyobrazić tramwaj pędzący stówą, ale niby gdzie?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 04 sie 2010, 13:29

Po moście Północnym, który ma mieć długość ~800 m. Załóżmy, że przystanki są przy przyczółkach, tramwaj rozpędzamy z a=1,2 m/s2 do v=108 km/h (30 m/s, aby wygodniej się liczyło). Wówczas czas na osiągnięcie Vmax wyniesie 25 s (t=v/a), a droga przebyta w tym czasie wyniesie 375 m (s= v*t/2). Czas hamowania i droga hamowania będzie identyczna jak przy przyśpieszaniu, więc tramwaj może się po moście poruszać z v=30 m/s na odcinku 50 m (800 - 2*375) przez czas 1,66(6) s :D , bo w ruchu jednostajnym t=s/v.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

kajo
Posty: 2855
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 04 sie 2010, 18:48

Bez przesady, nie zakładam od razu eksploatacji z Vmax, ale te 80-90 dało by radę, podobnie jak metro max może jeździć 90(składy) a faktycznie planowane są na 80. Poza tym misie marzy coś co przypominałoby WKD w wersji tramwajowej.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sie 2010, 19:07

Metro może jeździć 90, ale na rzadko którym odcinku 80 ma sens. To nie Moskwa.

"80-90 dało by radę" to takie życzeniowe walnięcie. Nieważne koszty, nieważny hałas, nieważny sens, ważne żeby się Vmaxem pochwalić.

Trollowanie jak dla mnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 sie 2010, 20:30

Jak już liczyć, to odległość międzyprzystankową, a nie sam most.

Ale 70 będzie wspaniale, 60 OK, mniej to już d...a.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2010, 21:11

A jakie przełożenie ma ta Vmax na czas przejazdu? O ile dłużej będzie się jechać przy Vmax=60km/h niż przy Vmax=90km/h?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 sie 2010, 21:14

Przy warszawskich odległościach międzyprzystankowych rzekłbym, że niezauważalna różnica, bo rzadko kiedy byś się do takiej prędkości rozpędził :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 sie 2010, 21:20

Dlatego pytam, bo też mam wrażenie, że nie robi praktycznie żadnej różnicy czy będzie to 60 czy 90km/h. Bo to dalej Vmax, a jak się zmieni Vśrednia?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 sie 2010, 21:32

Od zajezdni do następnego przystanku za mostem jest 3.3 km, w tym 2.7 km praktycznie po prostej.

3 km 50 km/h to jest 3.6 minuty, 3 km 70 km/h to jest 2.6 minuty. Minuta zysku...

Ważniejsze, żeby trzydziestek nie było.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 05 sie 2010, 10:24

Wolfchen pisze:Przy warszawskich odległościach międzyprzystankowych rzekłbym, że niezauważalna różnica, bo rzadko kiedy byś się do takiej prędkości rozpędził :P
Ale nie ma tu słowa o warszawskich odległościach międzyprzystankowych, tylko o jednej, innej (ze względu na dużo większe odległości międzyprzystankowe) niż pozostałe linii tramwajowej.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sie 2010, 10:58

Od zajezdni to nie ma co mierzyć, bo po drodze węzeł rozjazdowy i to w tunelu. W pełni rozpędzić się będzie można po minięciu go dopiero.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Zablokowany