No nie, tylko ci się wydaje. Oni po prostu nie chcą ośmieszania patriotyczno-prawicowo-krzyżowego dyskursu, a każdy środek podjęty w celu zapobieżenia temu ośmieszaniu jest dobry. No, 'agresja', nie używajmy wielkich słów - w '44 dostałbyś z rozpylacza, to by była agresja, nie takie - ło. Poza tym słyszę właśnie na info, że pod krzyżem biją staruszki.Wolfchen pisze: Swoją drogą, to wydaje mi się, że tzw. "obrońcy" są agresywni...
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Sprawa krzyĹźa prezydenckiego
Moderator: Szeregowy_Równoległy
A "obrońcy" mają zezwolenie na demonstrację całodobową?Tm pisze:Ciekawe czy kiedykolwiek wcześniej wydano zezwolenie na demonstrację o godz. 23?
Hm, to ciekawe, bo odliczając szturm na kordon, to tylko jakaś emerytka zaatakowała gazem grupkę z "akcji czczenia FSM" (cokolwiek ta akcja znaczyła).blinski pisze:Poza tym słyszę właśnie na info, że pod krzyżem biją staruszki.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
To ja przypomnę jeszcze dwie sprawy.
Pierwsza Parada równości. Nie miała zezwolenia, ergo była nielegalnym zgromadzeniem. A jednak przy aplauzie wszystkich, którzy dziś potępiają obrońców, min. Kalisz wysłał do jej ochrony policję.
Demonstracje przeciwników pochówku na Wawelu na Franciszkańskiej również odbywały się nielegalnie, a jednak jakoś nikt sie nie zająknął, że blokują ulice, mało tego - tam także stała policja i starała się zaprowadzić porządek bez usuwania ludzi.
O miasteczku pielęgniarek było już wcześniej to nie przypominam.
Co mamy obecnie - bohaterów Wyborczej i TokFM, którzy "z duma będą przyjmować ciosy starców". Cóż, jak na razie to starcy przyjmowali ciosy i obelgi pijanej tłuszczy wychodzącej z okolicznych klubów.
Władze miasta wydały zezwolenie na demonstrację nastawioną na konfrontację i chcąca siłowo usunąć krzyż. Krótko mówiąc zgodzono się, aby dwie wrogo do siebie nastawione grupy przebywały na dość małej przestrzeni. Ciekawe czy organizator wie, że odpowiada za szkody wyrządzone przez jego uczestników?
Pierwsza Parada równości. Nie miała zezwolenia, ergo była nielegalnym zgromadzeniem. A jednak przy aplauzie wszystkich, którzy dziś potępiają obrońców, min. Kalisz wysłał do jej ochrony policję.
Demonstracje przeciwników pochówku na Wawelu na Franciszkańskiej również odbywały się nielegalnie, a jednak jakoś nikt sie nie zająknął, że blokują ulice, mało tego - tam także stała policja i starała się zaprowadzić porządek bez usuwania ludzi.
O miasteczku pielęgniarek było już wcześniej to nie przypominam.
Co mamy obecnie - bohaterów Wyborczej i TokFM, którzy "z duma będą przyjmować ciosy starców". Cóż, jak na razie to starcy przyjmowali ciosy i obelgi pijanej tłuszczy wychodzącej z okolicznych klubów.
Władze miasta wydały zezwolenie na demonstrację nastawioną na konfrontację i chcąca siłowo usunąć krzyż. Krótko mówiąc zgodzono się, aby dwie wrogo do siebie nastawione grupy przebywały na dość małej przestrzeni. Ciekawe czy organizator wie, że odpowiada za szkody wyrządzone przez jego uczestników?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Nie, powinni po prostu nakazać się rozejść. A jeśli nie usuną się po dobroci, to usunąć siłą.Tm pisze:To naślijmy na nich "nieznanych sprawców", sprawa rozwiąże się sama.
[ Dodano: Pon 09 Sie, 2010 15:15 ]
Udowodnij. Bo jedyne udowodnione ataki to gaz pieprzowy i kordon.Tm pisze:Cóż, jak na razie to starcy przyjmowali ciosy i obelgi pijanej tłuszczy wychodzącej z okolicznych klubów.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Głupia sprawa, ale ja o mało nie zostałem pobity pod pałacem przez pisoidów, więc mnie nie rozśmieszajTm pisze:Cóż, jak na razie to starcy przyjmowali ciosy i obelgi pijanej tłuszczy wychodzącej z okolicznych klubów.
Z innego forum:
Gdzie indziej napisałem pisze:To ty pisałeś, że w niedzielę będzie mi nerwosol nieodzowny. Jakoś nie był. Był
potrzebny zwolennikom twojej partyjki, którzy rozdawali w sobotę wieczorem zdjęcia Leszka i Marysi, a gdy ich zapytałem, czemu to robią, dowiedziałem się że trzeba ratować Polskę przez złodziejami i bandytami, a po krótkiej wymianie zdań okazało się, że ja jestem pijany, a moja Żona naćpana i ma wilcze oczy. A gdy jeden pisowski menel niegolony od kilku miesięcy z bułką z masłem w brodzie zaczął mnie szarpać, pozwoliłem sobie wezwać policję. Nagle menele wyparowali jak kamfora... Został tylko jeden niemenel, który został przez policję spisany. Więc kto tu potrzebuje nerwosolu, hę?
Co to znaczy "jedyne udowodnione ataki"? Całe noce upływały na prowokacjach i zaczepkach ze strony pijanej młodzieży. Zdarzały się także bójki.Wolfchen pisze:Udowodnij. Bo jedyne udowodnione ataki to gaz pieprzowy i kordon.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Nie widzę niekonsekwencji. Ludzie, o których mówisz, to nie jacyś bezduszni legaliści, umieją rozróżnić standardową manifestację od aberracji.Tm pisze:To ja przypomnę jeszcze dwie sprawy.
Pierwsza Parada równości. Nie miała zezwolenia, ergo była nielegalnym zgromadzeniem. A jednak przy aplauzie wszystkich, którzy dziś potępiają obrońców, min. Kalisz wysłał do jej ochrony policję.
Tylko wyglądały trochę inaczej. Przeciwnicy nie okupowali Wawelu (można porównać prestiż obiektu z pałacem prezydenckim, powiedzmy) i nie mówili, że nie pójdą, póki Kaczora stamtąd nie wyniosą. Gdyby tak było, to mimo, że sam się do przeciwników Kaczyńskiego na Wawelu zaliczam, byłbym za ich siłowym stamtąd usunięciem.Demonstracje przeciwników pochówku na Wawelu na Franciszkańskiej również odbywały się nielegalnie, a jednak jakoś nikt sie nie zająknął, że blokują ulice, mało tego - tam także stała policja i starała się zaprowadzić porządek bez usuwania ludzi.
No i dobrze, po co powtarzać dwa razy te same głupoty w stylu KatarynyO miasteczku pielęgniarek było już wcześniej to nie przypominam.
Takie stawianie problemu to kretynizm. Jeśli coś stanowi zagrożenie dla zgromadzenia, to to zagrożenie trzeba usunąć - podobnie jak było z paradami równości, gdzie za Kaczyńskiego stosowano idiotyczną formułkę o zakazie z powodu potencjalnego narażania się uczestników na niebezpieczeństwo. Czy to niebezpieczeństwo to jakieś duchy czy kosmici, zjawiający się nagle i nie wiadomo w jakiej postaci? Czy policja nie powinna po prostu czynić swojej powinności?Władze miasta wydały zezwolenie na demonstrację nastawioną na konfrontację i chcąca siłowo usunąć krzyż. Krótko mówiąc zgodzono się, aby dwie wrogo do siebie nastawione grupy przebywały na dość małej przestrzeni. Ciekawe czy organizator wie, że odpowiada za szkody wyrządzone przez jego uczestników?
[ Dodano: |9 Sie 2010|, 2010 15:45 ]
A co to są prowokacje? Ja słyszałem jedynie o pytaniach o sens tak radykalnych działań i prośbę o danie sobie na luz. Ewentualnie różnej jakości żarty - bo ciężko powstrzymać się od śmiechu na widok tych ludzi; ale oni chyba wliczają to ryzyko w rachunek, jak każdy, kto postanawia robić coś takiego. Chyba, że rozumujesz tak, że to są święte krowy (w końcu stoją pod krzyżem) i nie wolno się w ogóle do nich odezwać - no, chyba że w pochwalnym tonie.Tm pisze:Co to znaczy "jedyne udowodnione ataki"? Całe noce upływały na prowokacjach i zaczepkach ze strony pijanej młodzieży. Zdarzały się także bójki.
Natomiast tę pijaną, agresywną młodzież chętnie bym zobaczył. Nie mam zamiaru się upierać, że nie mogli się tacy trafić; lecz agresja i chamstwo obrońców krzyża zostały wielokrotnie nagrane przez chociażby reporterów TVP Info czy TVN24, więc jest na to mnóstwo dowodów. A na to samo z drugiej strony?
Dla rożnych ludzi rożne zdarzenia są aberracją.blinski pisze:Ludzie, o których mówisz, to nie jacyś bezduszni legaliści, umieją rozróżnić standardową manifestację od aberracji.
ale kretyńscy ci erfurtczycy!blinski pisze:Takie stawianie problemu to kretynizm.
I na odwrót - jeśli może wystąpić zagrożenia życia, zdrowia lub mienia to zgody na demonstrację się nie wydaje.blinski pisze:Jeśli coś stanowi zagrożenie dla zgromadzenia, to to zagrożenie trzeba usunąć
Zgoda na tę demonstracje świadczy o tym, że w ratuszu albo ocipieli, albo - co gorsza - bardzo dokładnie przemyśleli sprawę.
A o tym, że obrońców siłą nie usuną to już pisałem. Wysłanie policji przeciw staruszkom to ciężka decyzja dla każdego rządu, szczególnie tak polegającego na PR jak obecny.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Coś w tym stylu. Po prostu nie powinno się wydawać zezwolenia na demonstrację, zwłaszcza na ograniczonym obszarze, jeżeli wiadomo, że obydwie strony są do siebie wrogo nastawione, a jedna z nich chce siłowego rozwiązania sprawy.yavorius pisze:Czyli tak: PiS zbierać się nielegalnie i koczować pod krzyżem - cacy, a przeciwnicy tychże zbierać się pod krzyżem - be?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى