Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 wrz 2010, 11:57

Tm pisze:Kapusiów też trzeba było internować, bo inaczej byliby spaleni
A więc JK został spalony w środowisku, nawet jeśli w rzeczywistości nie był TW?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 06 wrz 2010, 12:11

Ty to napisałeś.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 wrz 2010, 13:03

Ja napisałem, a z twojego stwierdzenia wywnioskowałem. Wedle tego JK w 1981 powinien sam walić do najbliższego komisariatu :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7927
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 06 wrz 2010, 13:11

zzz pisze:Ad.1 Badz uczciwy! W 80 roku jaroslaw juz pracowal i mieszkal w warszawie. Podobno wtedy krecil sie kolo ursusa.
Zależy jakie to było 'kręcenie się'. Pod płotami Ursusa kręcili się różni łącznie ze smakoszami tanich win.
Tm pisze:Ja rozumiem, że chciałeś być złośliwy,
Nie - nie jestem złośliwy - to nasuwa się samo.
Na akta IPN bym nie liczył, bo zostały już dawno wyczyszczone z danych dotyczących osób będących przy władzy przez ostatnie 20 lat i dziś oni z tego śmiało korzystają.
Tm pisze:Kapusiów też trzeba było internować, bo inaczej byliby spaleni
Prędzej w ośrodkach internowania zrobionoby z nimi porządek.
Internowano tylko tych, którzy byli później potrzebni do rozpracowania podziemnej Komisji Krajowej. Co nie zmienia mojej poprzedniej tezy o niedopowiedzeniach z życiorysu Jarosława K.
Tm pisze:(no i po zamknięciu dalej mogli donosić na uwięzionych kolegów) - przykładowo taki Maleszka siedział jak wszyscy inni.
Maleszka próbował się odczepić od SB przy pomocy 'Solidarności', ale mu się ten zabieg nie udał - za karę oglądał świat w kratkę.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 wrz 2010, 15:20

Taki smaczek przeoczyć... :D
W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" pos. PiS Artur Górski nie wyklucza, że kiedy kandydat tej partii zostanie prezydentem, to pomnik księcia Józefa Poniatowskiego będzie ustawiony w innym miejscu, a przed Pałacem Prezydenckim stanie pomnik Lecha Kaczyńskiego.

- Dziś to niemożliwe, ale wyobrażam sobie taką sytuację. W końcu ten pomnik też nie stał tam wiecznie - mówi Górski w rozmowie zamieszczonej w sobotnio-niedzielnym Tygodniku "Rzeczpospolitej". I dodaje: - Dla mnie najważniejsze jest godne upamiętnienie Lecha Kaczyńskiego, a jest oczywiste, że dwa pomniki tam stać nie mogą.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... kiego.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 wrz 2010, 15:48

marko80 pisze:
rufio198 pisze: Po pierwsze - imię pisze się z dużej litery

Po drugie - wyjaśnij co masz na myśli
A czy ja ci musze cokolwiek wyjasniac? Spojrz na to co sie teraz dzieje w polskiej polityce jak dzielone jest społeczenstwo głównie za sprawią JK i PiSu a takze dwa lata rządów 2005 - 2007, chyba nic wiecej nie musze pisac, reszte sobie sam dospiewaj. Co do imion to niestety imie tego pana jarka pisze z małej litery , podobnie jak pana rydzyka ( bo to zaden kapłan tylko szatan w czarnej sukience ), dla takich ludzi nie mam szacunku i nigdy miec nie bede.

Zachowujesz się tak samo jak Ci, których krytykujesz =;
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 06 wrz 2010, 15:54

MeWa: To tylko pokazuje, w jakim świecie żyją osoby pokroju pana Górskiego... :lol:
geograf_OSU pisze:To ze jakas dzialaczka z piatego szeregu nagle wyrasta na solidarnosciowa legende juz przerabialismy wiele razy
Jak ulał pasuje do Kaczyńskiego. Zarówno jednego, jak i drugiego.
marko80 pisze:Co do imion to niestety imie tego pana jarka pisze z małej litery , podobnie jak pana rydzyka ( bo to zaden kapłan tylko szatan w czarnej sukience ), dla takich ludzi nie mam szacunku i nigdy miec nie bede.
Przydałoby się, abyś miał jednak szacunek do zasad języka polskiego... Nawet nazwisko/pseudo takiego zbrodniarza jak Stalin czy Żukow się pisze wielką literą.

:arrow: A ja dzisiaj rano słuchając wywiadu w RMFie z działaczem PiSu usłyszałem, że "on wierzy w Jarosława Kaczyńskiego"... Niedługo zaczną ścigać krytyków z art. 196 KK... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 06 wrz 2010, 16:49

MisiekK pisze:Internowano tylko tych, którzy byli później potrzebni do rozpracowania podziemnej Komisji Krajowej.
Internowano tych, którzy byliby potrzebni do rozpracowania czegoś co nie istniało w momencie internowania i czego członkowie rekrutowali się spośród tych, którzy przed internowaniem się ukrywali. Albo Jaruzelski był jasnowidzem, albo tu jest coś nie tak z logiką.
MisiekK pisze:Maleszka próbował się odczepić od SB przy pomocy 'Solidarności', ale mu się ten zabieg nie udał - za karę oglądał świat w kratkę.
Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali. :D Dobre miał chłop chęci, tylko mu nie wyszło.
Wolfchen pisze:A ja dzisiaj rano słuchając wywiadu w RMFie z działaczem PiSu usłyszałem, że "on wierzy w Jarosława Kaczyńskiego"... Niedługo zaczną ścigać krytyków z art. 196 KK... 8-(
Trzeba mieć nie tylko szacunek, ale i znać język polski. http://sjp.pwn.pl/slownik/2536254/wierzy%E6
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7927
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 06 wrz 2010, 17:02

Tm pisze:Internowano tych, którzy byliby potrzebni do rozpracowania czegoś co nie istniało w momencie internowania i czego członkowie rekrutowali się spośród tych, którzy przed internowaniem się ukrywali. Albo Jaruzelski był jasnowidzem, albo tu jest coś nie tak z logiką.
Władza wiedziała doskonale, że opozycja nie zniknie 13.12.1981, a nie wszystkich uda się aresztować. Zresztą mieli rację - podziemna KK powstała już w poniedziałek 14.12.1981. Zresztą część konfidentów dorzucono do obozów internowania kilka dni później tłumacząc się, że dopiero udało ich się złapać.
Tm pisze:Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali. :D Dobre miał chłop chęci, tylko mu nie wyszło.
Cóż - w obozie internowania mu wytłumaczyli, że współpraca będzie najlepszą rzeczą jaką może zrobić.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 06 wrz 2010, 17:11

Tm pisze:Trzeba mieć nie tylko szacunek, ale i znać język polski. http://sjp.pwn.pl/slownik/2536254/wierzy%E6
Czy mam zacząć tagowac ironię? 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3564
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 06 wrz 2010, 19:18

MisiekK pisze:
Tm pisze:Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali. :D Dobre miał chłop chęci, tylko mu nie wyszło.
Cóż - w obozie internowania mu wytłumaczyli, że współpraca będzie najlepszą rzeczą jaką może zrobić.
Urzekła mnie jego historia. Normalnie chyba głowę posypie sobie piaskiem i w worku pokutnym pójdę do Krakowa Go przeprosić, za to co o nim i jemu podobnym sadzę ( nie nadaje się do druku)
Czasami jak Ciebie czytam to mam wrażenie że czytam ,,GW''- bez obrazy
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 wrz 2010, 19:29

A ja tu nie widzę ani cienia usprawiedliwiania (-(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3564
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 06 wrz 2010, 19:32

No cóż każdy widzi to co chce. ;-)
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 wrz 2010, 20:35

Może mylisz tłumaczenie z usprawiedliwianiem? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 06 wrz 2010, 21:28

Historia prawdziwa

Jacek Żakowski, 2010-09-06, ostatnia aktualizacja 2010-09-05 22:03

Rok 966 (ok.) - Lech i Jarosław chrzczą Polskę. "Gazeta Prawdziwie Polska" ujawnia, że bracia z Żoliborza od trzech tysięcy lat wyznają chrześcijaństwo. Chamscy wyznawcy Tuska sami pożerają św. Wojciecha. Lech i Jarosław głodują, bo kumpel Tuska zajął ich krzesło przy stole. Lech płaci złotem za ciało pożartego.

1226? - Mazowiecki (Konrad) sprowadza Krzyżaków, by złupili Polskę. Lech protestuje. Jarosław robi śniadanie.

1410 - Lech i Jarosław pokonują Krzyżaków pod Grunwaldem. Lech sam rusza na Malbork. Jagiełło ulega doradcom mającym inne instrukcje. Idąc na odsiecz bratu, Jarosław przedziera się przez błota Sahary. Pobratymcy Geremka sypią mu piach w koła. Rycerz Cymański z Malborka schodzi do podziemia wraz z oboma giermkami.

1683 - triumf Lecha pod Wiedniem. Na widok hufców PiS-u islamiści pierzchają. Tusk brata się z sułtanem. Jarosław czuwa w taborach.

Koniec XVII w. - konfederacja PiS-owska próbuje zapobiec rozbiorom, gdy Komorowscy oddają się uciechom z Litwinkami. Lech i Jarosław kładą się reytanem, by zapobiec hańbie (Matejko z braku farby namaluje jednego). Lech na czele insurekcji przysięga na krakowskim rynku. Jarosław zatyka armatę czapką.

Przełom XIX i XX w. - Lech i Jarosław konstruują lampę naftową oraz odkrywają rad i polon. W wolnych chwilach pod pseudonimami piszą "Pana Tadeusza", "Etiudę rewolucyjną", "Quo vadis" i "Chłopów".

1920 - Lech doradza Piłsudskiemu zrobienie cudu nad Wisłą. Jarosław ratuje świat, dając temu świadectwo.

1939 - tajny pakt Sikorski - Pawlak. Tusk ostrzeliwuje Westerplatte. Lech i Jarosław bronią się do końca.

1944 - po rozszyfrowaniu enigmy Lech i Jarosław wraz z mamą samotrzeć wygrywają Powstanie Warszawskie. Hitler na kolanach. Spisek dziadka z Wehrmachtu i rodziców z KPP chwilowo niweczy ich triumf.

1980 - Lecha strajkującego w Stoczni odwiedzają tysiące Polaków, na czele z Matką Boską. Henryka Krzywonos złośliwie zatrzymuje tramwaje, by Jarosław nie mógł dowieźć bratu kanapek.

1989 - Lech i Jarosław obalają komunizm. Stają się idolami Polaków. Wygrywają 14 wyborów z rzędu oraz wojnę w Iraku i Afganistanie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
http://wyborcza.pl/1,75968,8338979,Hist ... dziwa.html

ODPOWIEDZ