Transport Aglomeracyjny

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 13 wrz 2010, 18:25

Bastian pisze:Zgodnie z zarządzeniem - analogicznie zetki i ekspresy.
Numery => 10 już bez kreski? Nie żartuj....

Co do ekspresów to nadal jeżdżą odmiany E-4, E4, E-8 i E8. Nie mówiąc o kakafonii przystankowej....

Na stronie ZTM rozkładów L-ek brak.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 wrz 2010, 18:26

MisiekK pisze:Numery => 10 już bez kreski? Nie żartuj....
Dokładnie. Kreska stanowi dopełnienie numeru do trzyznakowości.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 13 wrz 2010, 18:27

pawcio pisze:
MisiekK pisze:Numery => 10 już bez kreski? Nie żartuj....
Dokładnie. Kreska stanowi dopełnienie numeru do trzyznakowości.
A L09 nie dopełniałoby lepiej? Bo z tymi kreskami to potem programiści mają problemy i rozkłady się na piechotę robi :P
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 wrz 2010, 18:36

Bernard pisze:Przystanek Kościelna. Nie wszystkie przystanki udało się uruchomić na czas. Tu brakuje wypłytowania peronu, to samo jest na przystanku w kierunku przeciwnym.
Na pętli Komornica-Szkoła też nie ma wypłytowania, wysadza się na grunt i jakoś się żyje...

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 13 wrz 2010, 20:05

Bastian pisze:
MisiekK pisze:I oczywiście L-9 z kreską, a L10 już bez... :)
Zgodnie z zarządzeniem - analogicznie zetki i ekspresy.
To gazetowa korekta znów będzie mieć zagwozdkę. Po długich naradach ustaliliśmy bowiem, że należy się trzymać oznaczeń ZTM pojawiających się na stronie internetowej, żeby czytelnicy widzieli jakąś konsekwencję (a więc np. linia S1 a nie S-1 - ja byłem zwolennikiem pisania z myślnikiem-bezmyślnikiem numeracji SKM, ale już E-2 czy Z-7). Nie wiem jednak, jak pisać eLki, skoro ZTM sam jest niekonsekwetny. W dodatku na pętli Metro-Marymont wciąż wiszą naklejki E8.

Na margninesie - potwornie razi mnie przesada w nadawaniu uroczystościom komunikacyjnym rangi religijnej. W czym ma tu niby pomagać obecność księdza z kropidłem? Rozumiem jeszcze krótka i sensowna modlitwa za kierowców i pasażerów tych autobusów, ale żeby je od razu święcić?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 wrz 2010, 20:08

osa pisze:Po długich naradach ustaliliśmy bowiem, że należy się trzymać oznaczeń ZTM pojawiających się na stronie internetowej, żeby czytelnicy widzieli jakąś konsekwencję (a więc np. linia S1 a nie S-1 - ja byłem zwolennikiem pisania z myślnikiem-bezmyślnikiem numeracji SKM, ale już E-2 czy Z-7). Nie wiem jednak, jak pisać eLki, skoro ZTM sam jest niekonsekwetny. W dodatku na pętli Metro-Marymont wciąż wiszą naklejki E8.
Co do eSek nie jestem pewien, ale w autobusach priorytetem jest trójznakowość numeru. Na E8/E-8 to jeszcze zaszłość tabliczkowa z czasów starego zarządzenia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 13 wrz 2010, 20:48

Mam nadzieję, że wzorem Wieliszewa, ZTM zacznie stawiać słupki na liniach piaseczyńskich i lesznowolskich.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36141
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 wrz 2010, 21:23

pawcio pisze:
osa pisze:Po długich naradach ustaliliśmy bowiem, że należy się trzymać oznaczeń ZTM pojawiających się na stronie internetowej, żeby czytelnicy widzieli jakąś konsekwencję (a więc np. linia S1 a nie S-1 - ja byłem zwolennikiem pisania z myślnikiem-bezmyślnikiem numeracji SKM, ale już E-2 czy Z-7). Nie wiem jednak, jak pisać eLki, skoro ZTM sam jest niekonsekwetny. W dodatku na pętli Metro-Marymont wciąż wiszą naklejki E8.
Co do eSek nie jestem pewien, ale w autobusach priorytetem jest trójznakowość numeru. Na E8/E-8 to jeszcze zaszłość tabliczkowa z czasów starego zarządzenia.
A więc: E-2, E-4, E-5, E-8 (wszelkie inne oznaczenia to zaszłość z zeszłorocznego burdelu). Gdyby było np. E11, to bez kreski. Podobnie: Z-1, Z-5, ale Z23. L-1, L-4, L-9, ale L10. Natomiast co do SKM-ki - chyba S-1, S-2 i S10, ale tego nie jestem już pewien.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 13 wrz 2010, 21:48

102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 13 wrz 2010, 23:31

Świetny materiał :D

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 14 wrz 2010, 0:17

bepe pisze:Świetny materiał.
:arrow: Nie licząc takich rażących błędów, jak ten: "na przystanku zebrał się tłum chętnych, by wziąść udział w niecodziennej uroczystości".

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 14 wrz 2010, 12:18

A to nie dla dobra mieszkańców? Bo chyba jest różnica, dokąd chcą jechać mieszkańcy? :>

Temu że mieszkaniec gminy powinien bez problemu dotrzeć tam gdzie chce trudno zaprzeczyć jednak gmina ma zapewnić transport na swoim terenie, to co dzieje się z pasażerami to nie jej problem - to tak w gwoli obowiązków wynikających z ustawy.
Naturalnym jest że żaden - czy to dofinansowany czy też prywatny przewoźnik nie zapewni idealnej komunikacji - każdemu "door to door" (jak wspomniałem nawet przy dofinansowywanej komunikacji w Wawie nadal pozostają czarne dziury i ludzie któzy muszą truptać po 2-3km do autobusu/pociągu i sytuacja przy dalszym rozwoju stref będzie się pogarszać.

Osobiście uważam - jak pewnie już wywnioskowałeś z rozmowy w inym wątku że aby znormalizować tę sytuację gmina powinna się od tych obowiązków po prostu odciąć (niestety ciężko zważywszy na fakt obowiązku konstytucyjnego) pozostawiając wolną rękę w tej dziedzinie przedsiębiorcom prywatnym - gwarantuję CI że oni będą wozić dokładnie tam gdzie ludzie chcą jeździć i o porach które ludziom odpowiadają - bo będzie się im to opłacało.

1) ZTM nie jest przedsiębiorstwem. Nie jest też więc monopolistą. Przewoźników jest wielu, zarówno w samej Warszawie, jak i poza nią.
Ok. przepraszam za pomyłkę, faktycznie ZTM jest organem zależnym bez osobowości prawnej jednak nie zmienia to faktu że tworzy monopol i niezdrowy lobbing na rzecz spółek któe mają z nim kontrakty - przykładem było choćby wyłonienie SKM na obsługę Okęcia bez przetargu.
2) ZTM gmin do współpracy nie zmusza. Czemu więc gminy na to idą? Czemu 709 i S2 jeżdżą, a Express Piaseczno i Wnuk z Pruszkowa już nie? Czemu Łomianki, mające własną komunikację, idą we współpracę z ZTM?
Generalnie zmusić ZTM nie ma prawa. Problem jest gdzie indziej. Jeśli ktoś na współpracę iść nie chce to zaczyna się nagonka medialna ze strony "życzliwej Warszawy" i chciał nie chciał samorząd musi iść na ustępstwa - pamietam jak parę lat temu była draka w Jabłonnie bo ZTM sobie zażyczył podwyżek. Nie minęło kilka dni i w Metrze i Wyborczej na pierwszych stronach pojawiły się informacje o tym jak gmina Jabłonna szkodzi swoim obywatelom a WOT nadawął na okręgło wypowiedzi ekspertów z ZTM-u zupełnie pomijając wypowiedzi radnych gminy Jabłonna.
Więc jak piszę przymusu nikt nie ma... "ale".
Prawda jest taka że "dobrowolności" nie będzie tak długo jak długo ZTM bedzie miał cokolwiek wspólnego z urzędem miasta Warszawa.


Co do samej imprezy "inauguracyjnej" to brakowało chyba tylko tego żeby autokary święcili.
Ludzie to otwarcie linii autobusowej a nie "dorzynki". Jeśli otwarcie linii autobusowej jest dla ZTM i gmin takim "świętem" by ściągać księdza to chyba coś jest nie tak - Czyżby propaganda sukcesu?
Gdyby to była linia prywatna to najprawdopodobniej na taką "szopkę" nie możnaby liczyć.

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 14 wrz 2010, 12:41

Aligator pisze:
1) ZTM nie jest przedsiębiorstwem. Nie jest też więc monopolistą. Przewoźników jest wielu, zarówno w samej Warszawie, jak i poza nią.
Ok. przepraszam za pomyłkę, faktycznie ZTM jest organem zależnym bez osobowości prawnej jednak nie zmienia to faktu że tworzy monopol.
W sensie ekonomicznym ZTM jest ewidentnie monopolistą (choć nie podpada pod polskie prawo antymonopolowe). To ZTM jest uczestnikiem rynku - sprzedaje swoje usługi i ustala ceny. Posiada dostęp do limitowanych zasobów (przystanki, buspasy), a dzięki dotacjom z podatków (dopłaty do biletów, budowa infrastruktury) stosuje ceny dumpingowe.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Monopol
Aligator pisze: Gdyby to była linia prywatna to najprawdopodobniej na taką "szopkę" nie możnaby liczyć.

Zbliżają się wybory samorządowe - teraz wszystko jest okazją do przedwyborczej szopki.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36141
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 wrz 2010, 12:42

Aligator pisze:Ok. przepraszam za pomyłkę, faktycznie ZTM jest organem zależnym bez osobowości prawnej jednak nie zmienia to faktu że tworzy monopol i niezdrowy lobbing na rzecz spółek któe mają z nim kontrakty - przykładem było choćby wyłonienie SKM na obsługę Okęcia bez przetargu.
Nadal coś mącisz. ZTM jest organem miasta. Powiedzmy: ZTM = miasto ;) Skoro tak, to niewątpliwie w Warszawie jest stuprocentowy monopol Warszawy :P

Wnioskuję, że chodzi ci o coś innego: miasto organizuje komunikację na swym terenie (ten obowiązek, z sensownością którego polemizujesz), natomiast jaśniejsze powinny być reguły wyboru realizatora tej obsługi, czy tak?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 14 wrz 2010, 12:53

pawcio pisze:Na E8/E-8 to jeszcze zaszłość tabliczkowa z czasów starego zarządzenia.
Świeże wyklejki na czołowe kwadraty w obu wzorach dostarczane z ZTM do MZA to już nowe zarządzenie, czy nadal stare?
Bastian pisze:A więc: E-2, E-4, E-5, E-8 (wszelkie inne oznaczenia to zaszłość z zeszłorocznego burdelu). Gdyby było np. E11, to bez kreski.
No właśnie to rodzi burdel....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ