Nowy kurs na przewĂłz osĂłb
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tego nie wiem, sam jeżdżę zawsze w krótkim rękawie.
Ale to jest IMHO dobry profil:
1) Kierowca ma swoją pracę gdzie zarabia, autobus traktuje jako hobby, więc jest zadowolony i miły dla pasażerów
2) Pracodawca ma dużą swobodę, może łatwo nakłaniać kierowców do pracy z wolnego, przez co nie musi utrzymywać dużej kadry i płacić jej w okresie nadpodaży kierowców
Ja tylko nie mogę zrozumieć jak to jest - czytałem tutaj głosy o rzekomym masowym zwalnianiu się z pracy z powodu niskich pensji i złych warunków, ostatnio była pikieta zwązków zawodowych, a z drugiej strony trzeba kierowców zniechęcać do pracy, bo jest ich za dużo?
1) Kierowca ma swoją pracę gdzie zarabia, autobus traktuje jako hobby, więc jest zadowolony i miły dla pasażerów
2) Pracodawca ma dużą swobodę, może łatwo nakłaniać kierowców do pracy z wolnego, przez co nie musi utrzymywać dużej kadry i płacić jej w okresie nadpodaży kierowców
Ja tylko nie mogę zrozumieć jak to jest - czytałem tutaj głosy o rzekomym masowym zwalnianiu się z pracy z powodu niskich pensji i złych warunków, ostatnio była pikieta zwązków zawodowych, a z drugiej strony trzeba kierowców zniechęcać do pracy, bo jest ich za dużo?
Delfino pisze:Ale to jest IMHO dobry profil:
1) Kierowca ma swoją pracę gdzie zarabia, autobus traktuje jako hobby, więc jest zadowolony i miły dla pasażerów
2) Pracodawca ma dużą swobodę, może łatwo nakłaniać kierowców do pracy z wolnego, przez co nie musi utrzymywać dużej kadry i płacić jej w okresie nadpodaży kierowców
Ja tylko nie mogę zrozumieć jak to jest - czytałem tutaj głosy o rzekomym masowym zwalnianiu się z pracy z powodu niskich pensji i złych warunków, ostatnio była pikieta zwązków zawodowych, a z drugiej strony trzeba kierowców zniechęcać do pracy, bo jest ich za dużo?
pierwsze dwa punkty=trafne
a co do pikiety , to podobno chodzi o pozmieniane warunków płacowych które de facto wyjdą na niekorzyść dla kierowców. ale szczegółów nie znam .
nie możesz zrozumieć bo działań tej firmy chyba nie da się zrozumieć .
gieoceławu
No cóż... Dla sporej grupy kierowców praca w MZA jest jedynym źródłem dochodu. Jak sam kiedyś zauważyłeś z samej pensji w firmie kierowca by nie utrzymał rodziny. Tak więc nie można im się dziwi, że narzekają.Delfino pisze:Ale to jest IMHO dobry profil:
1) Kierowca ma swoją pracę gdzie zarabia, autobus traktuje jako hobby, więc jest zadowolony i miły dla pasażerów
2) Pracodawca ma dużą swobodę, może łatwo nakłaniać kierowców do pracy z wolnego, przez co nie musi utrzymywać dużej kadry i płacić jej w okresie nadpodaży kierowców
Ja tylko nie mogę zrozumieć jak to jest - czytałem tutaj głosy o rzekomym masowym zwalnianiu się z pracy z powodu niskich pensji i złych warunków, ostatnio była pikieta zwązków zawodowych, a z drugiej strony trzeba kierowców zniechęcać do pracy, bo jest ich za dużo?
Jeżeli twierdzisz, że nadmiar kierowców jaki występuje na Ostrej dotyczy całego MZA to grubo się mylisz. Co jakiś czas słyszę o zdecydowanym nadmiarze ludzi na Ostrobramskiej w przeciwieństwie do innych zakładów. I w sumie nie można dziwić się kierownikowi Ostrobramskiej, że ma dość zasilaków, którzy główne źródło dochodów mają w innej robocie a do MZA przychodzą tylko w dni wolne w innym miejscu pracy. Przez to pracownicy w "ruchu" nie są w stanie odpowiednio przygotować grafików. Zasilaków jak to napisałeś, których pracodawca może łatwo namówić do pracy z wolnego jest bardzo niewielu. Większość ma inną pracę do której dostosowuje pracę w MZA.
dzidek pisze:No cóż... Dla sporej grupy kierowców praca w MZA jest jedynym źródłem dochodu. Jak sam kiedyś zauważyłeś z samej pensji w firmie kierowca by nie utrzymał rodziny. Tak więc nie można im się dziwi, że narzekają.Delfino pisze:Ale to jest IMHO dobry profil:
1) Kierowca ma swoją pracę gdzie zarabia, autobus traktuje jako hobby, więc jest zadowolony i miły dla pasażerów
2) Pracodawca ma dużą swobodę, może łatwo nakłaniać kierowców do pracy z wolnego, przez co nie musi utrzymywać dużej kadry i płacić jej w okresie nadpodaży kierowców
Ja tylko nie mogę zrozumieć jak to jest - czytałem tutaj głosy o rzekomym masowym zwalnianiu się z pracy z powodu niskich pensji i złych warunków, ostatnio była pikieta zwązków zawodowych, a z drugiej strony trzeba kierowców zniechęcać do pracy, bo jest ich za dużo?
Jeżeli twierdzisz, że nadmiar kierowców jaki występuje na Ostrej dotyczy całego MZA to grubo się mylisz. Co jakiś czas słyszę o zdecydowanym nadmiarze ludzi na Ostrobramskiej w przeciwieństwie do innych zakładów. I w sumie nie można dziwić się kierownikowi Ostrobramskiej, że ma dość zasilaków, którzy główne źródło dochodów mają w innej robocie a do MZA przychodzą tylko w dni wolne w innym miejscu pracy. Przez to pracownicy w "ruchu" nie są w stanie odpowiednio przygotować grafików. Zasilaków jak to napisałeś, których pracodawca może łatwo namówić do pracy z wolnego jest bardzo niewielu. Większość ma inną pracę do której dostosowuje pracę w MZA.
po 1) : to po co się zatrudnia tych zasilaków ??? a o zatrudnieniu na cały etat można pomarzyć.
po 2) : co to znaczy ze pracownicy ruchu nie mogą odpowiednio przygotować grafików ?? dla chcącego nic trudnego.
po 3 ) : gdyby nie zasilający to duża cześć dziur w grafiku nie byłaby załatana.
gieoceławu
1) też mam nadzieję, że problemy z obsadą poszczególnych dni doprowadzą do zwiększenia etatów zasilakom faktycznie chcącym jeździć. Chociaż w zeszłym roku bez problemu można było się przyjąć do pracy i odrazu dostać cały etat.GCW pisze: po 1) : to po co się zatrudnia tych zasilaków ??? a o zatrudnieniu na cały etat można pomarzyć.
po 2) : co to znaczy ze pracownicy ruchu nie mogą odpowiednio przygotować grafików ?? dla chcącego nic trudnego.
po 3 ) : gdyby nie zasilający to duża cześć dziur w grafiku nie byłaby załatana.
2) jeżeli zdarzy się, że zdecydowana większość zasilaków wybiera sobie takie same dni pracy to chyba wiadomo, że któregoś z nich prośba będzie rozpatrzona negatywnie. W innym przypadku jednego dnia będzie +20 kierowców a następnego -10.
3) dlaczego?
dzidek pisze:1) też mam nadzieję, że problemy z obsadą poszczególnych dni doprowadzą do zwiększenia etatów zasilakom faktycznie chcącym jeździć. Chociaż w zeszłym roku bez problemu można było się przyjąć do pracy i odrazu dostać cały etat.GCW pisze: po 1) : to po co się zatrudnia tych zasilaków ??? a o zatrudnieniu na cały etat można pomarzyć.
po 2) : co to znaczy ze pracownicy ruchu nie mogą odpowiednio przygotować grafików ?? dla chcącego nic trudnego.
po 3 ) : gdyby nie zasilający to duża cześć dziur w grafiku nie byłaby załatana.
2) jeżeli zdarzy się, że zdecydowana większość zasilaków wybiera sobie takie same dni pracy to chyba wiadomo, że któregoś z nich prośba będzie rozpatrzona negatywnie. W innym przypadku jednego dnia będzie +20 kierowców a następnego -10.
3) dlaczego?
2) nie znam się na grafikach ale zasilaków chyba jest mniej niż na pełny etat ,więc można całoetatowców dopasować . tzn. poustawiać zasilających a później resztę .
3) z tego co wiem kierowca na pełny etat nie może jeździć z wolnego więc zostaje zasilający który łata braki.
gieoceławu
Może, choć zdecydowanie niewiele.GCW pisze:z tego co wiem kierowca na pełny etat nie może jeździć z wolnego więc zostaje zasilający który łata braki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
2) Kierowca całoetatowy musi mieć tak utworzony grafik by wszystkie dni wolne, godziny od końca pracy poprzedniego dnia do początku kolejnego itd. zgadzały się z przepisami. W związku z tym najpierw trzeba zrobić grafik kierowcy całoetatowemu a dopiero później zasilakowi bo tu łatwiej pojedyncze dni ustawić.GCW pisze: 2) nie znam się na grafikach ale zasilaków chyba jest mniej niż na pełny etat ,więc można całoetatowców dopasować . tzn. poustawiać zasilających a później resztę .
3) z tego co wiem kierowca na pełny etat nie może jeździć z wolnego więc zostaje zasilający który łata braki.
3) jeżeli nie przekracza max. możliwej liczby godzin przepracowanych to jak najbardziej kierowca majacy pełen etat może dodatkowe dni jeździć z wolnego. No i skoro mówimy o tworzeniu grafików to jazda z wolnego nie ma z tym nic wspólnego. Dopiero w ciągu trwającego miesiąca wychodzi kogo trzeba z wolnego zatrudnić.