To się projektant nie spisał. Albo nie na warszawskie normatywy pasażerów na metr kwadratowy to robił.Szeregowy_Równoległy pisze:Nieotwieranie - źle. Przegonienie pasażera - słusznie, pasażer kwitnący w SU10 w pierwszych drzwiach praktycznie uniemożliwia bezpieczne prowadzenie wozu. Nie widać prawego zewnętrznego lusterka, bo pasażerskie głowy zasłaniają, nie widać nic z prawej strony wozu, bo pierwsza szyba to drzwi w których kwitną pasażerowie. Jeździłem trochę SU10, naprawdę czasem żałowałem, że nie mam jakiegoś sporych rozmiarów psa, żeby tam go posadzić i żeby to pies tłumaczył ludziom, że nie wolno tam stać.
[ Dodano: |23 Wrz 2010|, 2010 08:34 ]
Ja ich uczę twardą teczką, ewentualnie łokciem. Oczywiście w sposób bierny. Zależy z której strony szturmująFerest pisze:Moim zdaniem wystarczy nauczyć ludzi wpychających się jeszcze zanim inni zaczną wysiadać, że wysiadający mają pierwszeństwo