Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
Identyczna sytuacja jest po 8:00 - wychodzi na to, że w całym porannym szczycie jest taki sajgon. Wysyłanie rano na TŁ SU15 jest - delikatnie mówiąc - nieporozumieniem. Ale żeby tylko: ostatnio rano po 8:00 zdarzają się solówki na 523pawulon pisze:Pasażerom na Saskiej sprezentowano dziś niezły psikus.
Od 7:30 do 7:45 nie wiele osób dostało się do podjeżdżających linii![]()
, gdyż podjechało kilka SU15 na liniach: 2x182, 2x382, 415, a tak nabotego 523 (wóz 5110) nie widziałem - 200% zapełnienia, po za tym 520 i 525 przyjeżdżały już naładowane - może jakieś pomiary by się przydały? Po tych kilkurazowych obserwacjach, uważam, że powinien być kategoryczny zakaz puszczania SU15 co najmniej na 382! Ba uważam, że nawet w godzinach 7:10-7:40 powinny być ze 3-4 dodatkowe brygady w kierunku metra (może warto pomysleć o jakiś kursach skróconych), bo na chwilę obecną wygląda to tragicznie
!! Gocław sukcesywnie dopycha linie kursujące TŁ, może właśnie z Gocławia przydałoby się wzmocnienie 411, tylko bez wjazdu na zakorkowany Wał M, a po trasie: ... - Bora K. - Egipska - Saska - Brazylijska - Międzynarodowa - TŁ - ... M. Politechnika. Bo z każdego kursu 507/509 wysiadało po 50 os
i z innych linii typu 111, 117, 123, również wysiadało po 30-40 os ( z 3/147 którym jechalem również wysiadło ze 45 os na Saskiej
), w pewnym momencie na Saskiej było ponad 200 os na przystanku!!
Może jedynym rozwiązaniem jest puszczanie przez wszystkich ten pomysł popierających przynajmniej raz dziennie maila w tej sprawie do ZTM - jak widać nawet na tym forum, absurdalny opór materii jest tutaj porażający (i przerażający).Lipa pisze:IMO są dwie opcje: albo trzeba zmienić natychmiast trasę E-5 i 411 (proponowałem to kilka postów wcześniej)
IMO w ogóle 411 jako linia dla Gocławia pomiająca ZP Saska jest ... khem, nieporozumeniem. O ile w stronę Gocławia brak ten idzie przeboleć (choć pewnie przy odrobinie woli politycznej dałobysie jednak tego stopa zorganizować), tak w stronę MPW jego dodanie jest wręcz banalne - jak to sam napisałeś.
Niedasizm póki co ma się dobrze.
A zaraz za winklem, paręnaście metrów za przejściem. Albo i w okolicach Argentyńskiej. Ni cholery nie mogę teraz znaleźć źródła na potwierdzenie/zaprzeczenie, ale takowy przystanek chyba kiedyś, daaawno temu, tam fungował?person pisze:Gdzie, w którym miejscu?drja pisze:O ile w stronę Gocławia brak ten idzie przeboleć (choć pewnie przy odrobinie woli politycznej dałobysie jednak tego stopa zorganizować)
Zmienia sie warunki ruchu niedlugo na Saskiej Kepie. Na przetrasowanie expresa byl rok czasu, teaz to juz nie ma co. 411 - warto wywalic z Walu M.drja pisze:Może jedynym rozwiązaniem jest puszczanie przez wszystkich ten pomysł popierających przynajmniej raz dziennie maila w tej sprawie do ZTM - jak widać nawet na tym forum, absurdalny opór materii jest tutaj porażający (i przerażający).Lipa pisze:IMO są dwie opcje: albo trzeba zmienić natychmiast trasę E-5 i 411 (proponowałem to kilka postów wcześniej)
Dałbym sobie rękę uciąć, że 410 miało taki przystanek.drja pisze:A zaraz za winklem, paręnaście metrów za przejściem. Albo i w okolicach Argentyńskiej. Ni cholery nie mogę teraz znaleźć źródła na potwierdzenie/zaprzeczenie, ale takowy przystanek chyba kiedyś, daaawno temu, tam fungował?person pisze: Gdzie, w którym miejscu?
410 non stop pomiedzy przystankami plac na rozdrozu a przystankiem afrykańska.jasiu pisze:Dałbym sobie rękę uciąć, że 410 miało taki przystanek.drja pisze: A zaraz za winklem, paręnaście metrów za przejściem. Albo i w okolicach Argentyńskiej. Ni cholery nie mogę teraz znaleźć źródła na potwierdzenie/zaprzeczenie, ale takowy przystanek chyba kiedyś, daaawno temu, tam fungował?
Bynajmniej nie dla Gocławia, tylko dla pasażerów z Saskiej Kępy lub z Osiedla Kopernika którzy jadą np. z Rozdroża do Saskiej a nie mieszczą się do pozostałych linii na TŁ, podczas gdy 411 dysponuje jeszcze pewną rezerwą miejsc. Ale żeby to zrozumieć trzeba najpierw zobaczyć na własne oczy jak wygląda zapełnienie linii na TŁ.person pisze:Jak to dla kogo - dla pasażerów, którzy jadą z M.Politechnika na Gocław i przesiadają się na Saskiej
Przede wszystkim nie tak dawno była dyskusja o tym, że pasażerom z MPW trzeba zapewnić miejsca w 501 etm., które to miejsca by im z pewnością zajęli ci sami pasażerowie, gdyby 501f jeździło do patelni. To ja, stosujac tą samą logikę, co wtedy np. Bastian i Fikander, powiem tak: skoro Gocław i kawałek SK ma te 411, to niech go dopycha, zamiast zabierać miejsce w i tak nabitych liniach dla Zapłowiecza (czy ogólnie dalszych relacji).Lipa pisze:Bynajmniej nie dla Gocławia, tylko dla pasażerów z Saskiej Kępy lub z Osiedla Kopernika którzy jadą np. z Rozdroża do Saskiej a nie mieszczą się do pozostałych linii na TŁ, podczas gdy 411 dysponuje jeszcze pewną rezerwą miejsc. Ale żeby to zrozumieć trzeba najpierw zobaczyć na własne oczy jak wygląda zapełnienie linii na TŁ.person pisze:Jak to dla kogo - dla pasażerów, którzy jadą z M.Politechnika na Gocław i przesiadają się na Saskiej