Tramwaj - przyszłość czy relikt?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 02 gru 2010, 16:51

Po tych trzech dniach znalazłem kolejne argumenty za metrem w sporze metro vs. tramwaj:
1. Gdy tramwaj z powodu wykolejenia, zamarźnięcia zwrotnicy, stłuczki, itp długo nie przyjeżdża ludzie marzną na przystankach, a gdy długo nie przyjeżdża metro (chociaż wymienione wyżej wypadki raczej go nie dotyczą) pasżerowie siedzą sobie w ciepłej stacji metra i nie marzną
2. Informacja- na przystankach tramwajowych nie ma jej w ogóle, nie wiadomo czy czekać, czy tramwaj zaraz przyjedzie, a w metrze od razu komunikat głosowy można dać albo wyświetlić coś na monitorach. Tablice, na których można coś wyświetlić są niby w Al. Jerozolimskich, ale co to jest kilka, niezbyt niezawodnych tablic.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 02 gru 2010, 18:13

Stockholmare pisze:Po tych trzech dniach znalazłem kolejne argumenty za metrem w sporze metro vs. tramwaj:
1. Gdy tramwaj z powodu wykolejenia, zamarźnięcia zwrotnicy, stłuczki, itp długo nie przyjeżdża ludzie marzną na przystankach, a gdy długo nie przyjeżdża metro (chociaż wymienione wyżej wypadki raczej go nie dotyczą) pasżerowie siedzą sobie w ciepłej stacji metra i nie marzną
Ostrożnie. W Warszawie ponieważ mamy metro podziemne tak, ale tam, gdzie jest naziemne już niekoniecznie.
Stockholmare pisze:2. Informacja- na przystankach tramwajowych nie ma jej w ogóle, nie wiadomo czy czekać, czy tramwaj zaraz przyjedzie, a w metrze od razu komunikat głosowy można dać albo wyświetlić coś na monitorach. Tablice, na których można coś wyświetlić są niby w Al. Jerozolimskich, ale co to jest kilka, niezbyt niezawodnych tablic.
Cóż - kwestia uporządkowania tego bałaganu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 02 gru 2010, 19:14

Stockholmare pisze:
piotram pisze:W Krakowie to nawet dowalili 30 km/h.
Najlepsza jest nazwa: "krakowski szybki tramwaj" :rotfl2:
To jest po prostu robienie ludzi w bambuko - szybki tramwaj to jest coś takiego jak w Poznaniu. Tak jak SKM co godzine to żadne SKM.
Chociaż nie ma co, przejazd z ronda Mogilskiego do Krowodrzy idzie całkiem nieźle.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 19:23

Zarówno w przypadku metra, jak i tablic w Alejach, wyświetlenie informacji wymaga interwencji operatora. I o ile wiem w obu przypadkach jest taka możliwość.

Co do marznięcia - oczywiście można zrobić zadaszenia a nawet i ogrzewanie na wszystkich przystankach tramwajowych - ale tu problemem jest efekt skali. W Warszawie mamy ok 500 peronów przystankowych - zadaszyć, ogrzać, monitorować itd. to wszystko byłoby bardzo kosztowne. Metro jest schludne, ładne itp itd bo się w nie ładuje bardzo konkretną kaskę. Na utrzymanie sieci metra ze 200 stacjami na dzisiaj nie byłoby nas po prostu STAĆ.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 02 gru 2010, 19:33

Glonojad pisze:Zarówno w przypadku metra, jak i tablic w Alejach, wyświetlenie informacji wymaga interwencji operatora. I o ile wiem w obu przypadkach jest taka możliwość.
Ten operator to chyba bardziej mityczna postać niż Architekt w Matriksie albo szef całego bajzlu w Truman Show... #-o
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 02 gru 2010, 19:51

A to nie jest tak, że jedyny egzemplarz aplikacji do sterowania tablicami w Alejach został wgrany na laptopa pewnego Bardzo Ważnego Urzędnika, który z kolei oddał laptopa dzieciom do zabawy (aczkolwiek chyba bez hasła, bo tablicami się te dzieci nie bawią)? Jakieś takie plotki chodziły...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 gru 2010, 20:04

piotram pisze:szybki tramwaj to jest coś takiego jak w Poznaniu.
To, co dzisiaj było zamknięte? :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 02 gru 2010, 21:26

Bastian pisze:
piotram pisze:szybki tramwaj to jest coś takiego jak w Poznaniu.
To, co dzisiaj było zamknięte? :P
A nie wiem, a co, tyle sniegu nawaliło, ze wyrównał się poziom z gruntem na górze? :)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 gru 2010, 21:28

Nie wiem, ale PST, Piątkowo i Winogrady były zamknięte.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 02 gru 2010, 21:52

Glonojad pisze:W Warszawie mamy ok 500 peronów
A stacji metra byłoby mniej.
Glonojad pisze:Na utrzymanie sieci metra ze 200 stacjami na dzisiaj nie byłoby nas po prostu STAĆ.
Od razu 200. Myślę, że tylu Warszawie nawet nie potrzeba. Policzyłem sobie ile mogłoby być stacji:
21 (I linia)+
21 (II linia bez odnogi na Gocław)+
14 (III linia wg mojego przebiegu Dw. Zachodni - Marysin)+
10 (okrężna linia metra, której przebieg przedstawiam w temacie III linia metra i kolejne - koncepcje rozwoju sieci metra)
=raptem 66 stacji

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 gru 2010, 22:00

Glonojad pisze:Ale dlaczego zakładasz, że na sieci metra musi być taka żenada jak na PKP? Zwłaszcza "zachodniej"? Jakie w ogóle masz podstawy by twierdzić, że metro na otwartym powietrzu będzie istotnie mniej niezawodne od tunelowego?
a czy sieć metra naziemnego byłaby mniej zawodna niż tramwaje w ostatnich dniach...? Czy tez to nic złego, że tramwajem w śniegu nie da się dojechać nigdzie bez dwóch awarii na trasie?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 22:16

MichalJ pisze:A to nie jest tak, że jedyny egzemplarz aplikacji do sterowania tablicami w Alejach został wgrany na laptopa pewnego Bardzo Ważnego Urzędnika, który z kolei oddał laptopa dzieciom do zabawy (aczkolwiek chyba bez hasła, bo tablicami się te dzieci nie bawią)? Jakieś takie plotki chodziły...
Istnieją co najmniej dwie kopie tej aplikacji. Przynajmniej jedna w TW, które czasem - jak ZTM na to wpadnie - wgrają informację na tablicę, ale pracują w godzinach ogólnie urzędowych i robią to grzecznościowo - formalnie informacja pasażerska należy do ZTM, który ma także co najmniej jedna kopię, rzeczywiście na jakimś laptopie, a pytany, kiedy zacznie robić co do niego należy odpowiada "damy znać jak będziemy gotowi, już wkrótce".

Innymi słowy, ZTM ma to dokładnie w dupie.

[ Dodano: |2 Gru 2010|, 2010 22:16 ]
MeWa pisze:
Glonojad pisze:Ale dlaczego zakładasz, że na sieci metra musi być taka żenada jak na PKP? Zwłaszcza "zachodniej"? Jakie w ogóle masz podstawy by twierdzić, że metro na otwartym powietrzu będzie istotnie mniej niezawodne od tunelowego?
a czy sieć metra naziemnego byłaby mniej zawodna niż tramwaje w ostatnich dniach...?
Nie rozumiem, co Twoje pytanie ma do zacytowanego fragmentu mojej wypowiedzi. Ale taki fachura jak Ty powinien wiedzieć, że metro z samej zasady jest bezkolizyjne i takie być, w przeciwieństwie do kolei czy tramwaju, musi. Więc nie istnieje ryzyko chociażby, że śnieg z ulicy zostanie zepchnięty przez pług w zwrotnicę.
Czy tez to nic złego, że tramwajem w śniegu nie da się dojechać nigdzie bez dwóch awarii na trasie?
Doskonale wiesz, że ostatnia sytuacja meteorologiczna bynajmniej nie była typowa, więc pisanie o "tramwaju w śniegu" jest klasyczną demagogią. Widzę, że nieźle nauka na polityka Ci idzie. :D
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 gru 2010, 22:26

Glonojad pisze:Nie rozumiem, co Twoje pytanie ma do zacytowanego fragmentu mojej wypowiedzi. Ale taki fachura jak Ty powinien wiedzieć, że metro z samej zasady jest bezkolizyjne i takie być, w przeciwieństwie do kolei czy tramwaju, musi. Więc nie istnieje ryzyko chociażby, że śnieg z ulicy zostanie zepchnięty przez pług w zwrotnicę.
nie wiem, dzisiaj utykałem raczej z winy taboru, a nie czynników trzecich.
Metro naziemne w pewnym stopniu będzie mniej odporne na pewne zdarzenia (czynniki atmosferyczne), ale nie przesądzałbym o skali.
Glonojad pisze:Innymi słowy, ZTM ma to dokładnie w dupie.
mam wrażenie, że rośnie liczba "Prognoza niedostępna". Ostatnio często 4-5 kursów jest tak oznaczonych (i to nie bynajmniej w sytuacji śnieżnej apokalipsy).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 22:28

Dobrze, proszę o źródło - wiarygodne statystycznie - na dowód tezy, ze kazda podróż tramwajowa dzisiaj zaliczyła dwie awarie.

Ja jechałem dzisiaj tramwajem trzy razy - dwa razy Swingiem, raz Tramicusem. Dawały radę nieźle, swing nawet bez osłon bocznych :). Jaki to obraz daje statystyczny? Lepszy od Twojego i tak samo niemiarodajny.

Było jechać 154 (tylko nie wiem, czy do teraz byś na przystanku nie czekał. :-$ )

Tak niestety jest, że statystycznie wypada kilka średniorocznie dni ciężkośnieżnych, gdy komunikacja naziemna ma problemy (a problemy tramwajów to mały pikuś w porównaniu do problemów kolei i o ile na Bródno z Centrum od biedy da się dojść, to polecam spacer do Tłuszcza...). Z kolei metro w Warszawie ma problemy przy poważniejszych opadach deszczu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 gru 2010, 22:32

Nie przepychać mi się tu! A MeWę proszę o pisanie bez niepotrzebnego generalizowania.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ