Tramwaj - przyszłość czy relikt?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 22:34

Stockholmare pisze:
Glonojad pisze:W Warszawie mamy ok 500 peronów
A stacji metra byłoby mniej.
Czyli byłyby gorzej dostępne, zatem nie byłaby to sieć równoważna a już na pewno nie "bardziej komfortowa".
Glonojad pisze:Na utrzymanie sieci metra ze 200 stacjami na dzisiaj nie byłoby nas po prostu STAĆ.
Od razu 200. Myślę, że tylu Warszawie nawet nie potrzeba.
Ale taka sieć miałaby szansę być równoważną jeśli chodzi o dostępność do obecnej sieci tramwajowo-autobusowej, a więc taką należy porównywać pod kątem możliwości finansowych zapewnienia odpowiedniego standardu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 gru 2010, 22:36

A jechałeś chociaż w czasie śnieżycy zgodnie z rozkładem jazdy?

Ja nie miałem tyle szczęścia. Pesa padła, a potem w dodatku tramwaj linii niekursujący normalnie daną trasą...
Jeżeli chodzi o statystykę, nie sądze, żeby ktoś opracował takie dane (no chyba, że ZTM, skoro wysyła zastępcze autobusy na W-Z? :D ), ale w poniedziałek ZTCW na Wolę było 26 zjazdów awaryjnych, podczas gdy normalnie mieści się to w granicach 0-6 zjazdów.
Glonojad pisze:Było jechać 154 (tylko nie wiem, czy do teraz byś na przystanku nie czekał.
nawet jeśli by przyjechało, to nie zawiozłoby mnie tam, gdzie chciałem.

[ Dodano: Czw 02 Gru, 2010 ]
Glonojad pisze:Ale taka sieć miałaby szansę być równoważną jeśli chodzi o dostępność do obecnej sieci tramwajowo-autobusowej, a więc taką należy porównywać pod kątem możliwości finansowych zapewnienia odpowiedniego standardu
nie sądzę, żeby Stockholmare proponował zastąpienie całej sieci autobusowo-tramwajowej metrem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 22:43

To się przeprowadź tam, gdzie jeździ metro i będziesz miał problem z głowy. Za wyjątkiem ulew o charakterze nawalnym, oczywiście. :D Wydaje mi się, że sprawę już wystarczająco omówiłem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 gru 2010, 22:44

MeWa pisze:nie sądzę, żeby Stockholmare proponował zastąpienie całej sieci autobusowo-tramwajowej metrem.
To jak chce porównywać koszty utrzymania?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 22:46

Dla mnie sprawa jest ewidentna - zapytał, dlaczego komunikacja naziemna nie oferuje takiego standardu, jak metro, to dowiedział się o efekcie skali i o braku technicznych przeciwwskazań do wprowadzenia tego standardu.

Wydaje mi się, że musimy tu poczekać jednak na odpowiedź Zainteresowanego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 gru 2010, 22:46

Bastian pisze:
MeWa pisze:nie sądzę, żeby Stockholmare proponował zastąpienie całej sieci autobusowo-tramwajowej metrem.
To jak chce porównywać koszty utrzymania?
to pytanie do autora, nie do mnie.
Glonojad pisze:Za wyjątkiem ulew o charakterze nawalnym, oczywiście.
wstrzymanie ruchu czy opóźnienia z tej przyczyny to sprawy incydentalne (częściej zamykane są stacje, ale to też naprawdę niewielki odsetek przypadków).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 gru 2010, 22:48

Glonojad pisze:Wydaje mi się, że musimy tu poczekać jednak na odpowiedź Zainteresowanego.
I to proponuję uczynić.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 02 gru 2010, 22:54

Nie. Nie proponuję zastąpić całej sieci autobusowo tramwajowej metrem. A co do kosztów to myślę, że przy metrze się ich uniknie. Nie ukrywajmy- Warszawa potrzebuje więcej niż dwóch linii metra i kiedyś trzeba je wybudowć. A ta linia na Marysin to moim zdanie całkiem dobry pomysł, bo od razu zbierałaby ludzi z kilku osiedli. Chyba lepsze to niż dobudowywanie odnogi tramwajowej dla dla każdego nowego osiedla.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 gru 2010, 23:10

Nie sugerowałem, że proponowałeś, ale odwoływałeś się do kwestii standardów na przystankach komunikacji naziemnej w stosunku do przystanków metra - porównywać trzeba porównywalne, także, jeśli chodzi o skalę.

Nie zgadzam się z przyjętą autorytarnie tezą, że "muszą być więcej niż dwie linie metra". Co to znaczy, że "muszą"? Od tego są przecież analizy, nieprawdaż? I były wykonywane wielokrotnie, dlaczego się z nimi nie zapoznasz i nie popolemizujesz?

Nawiasem - dlaczego akurat więcej niż dwie? Dlaczego w ogóle mówić o liczbie linii, a nie o długości sieci albo liczbie stacji na ten przykład? Czy system, w którym są cztery pięciostacyjne linie metra jest na pewno lepszy, niż system o jednej linii dwudziestostacyjnej, zwłaszcza jeśli miasto ma charakter linearny?

Przecież uwzględniając tunel średnicowy i odliczając pseudo metro M1 w Budapeszcie, wielkością sieci 'siedzimy mu na ogonie' - ale formalnie my budujemy dopiero drugą linię, a oni już czwartą. Tyle, że to nic nie mówi o jakości komunikacji w naszych miastach, bo oni nie mają tunelu średnicowego na przykład!

Dodatkowo w wielu miastach jest rozwinięty system szybkiej kolei miejskiej, często o potokach podróżnych przekraczających zdolności przewozowe metra - dlaczego ich też nie uwzględnić w analizach?

Tak czy siak, wskaźnik "liczba linii metra" jako wskaźnik obrazujący jakość komunikacji miejskiej w danym mieście uważam za wyjątkowo durny.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1742
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 03 gru 2010, 12:25

Glonojad trafił celnie. W takim zdaje się modelowym układzie komunikacyjnym Wiednia
jest mnóstwo rzeczy kontrowersyjnych - pisaliśmy kiedyś o muchowozie na U2, czy mitycznej linii U5 / odkurzanej przed wyborami /. Nie wspomnę o pewnych koszmarnych przesiadkach w prawobrzeżnej części Wiednia metro :arrow: tramwaj :arrow: autobus. Poprawiło się teraz kiedy przedłużono U1 i U2. I tak do teraz transbezirkową linią wzdłuż Dunaju na prawym brzegu pozostaje linia tramwajowa 26, coś na kształt naszej praskiej linii tramwaju 3.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 03 gru 2010, 16:29

Nie chodzi mi o to, że muszą być więcej niż dwie linie tylko o to, że w Warszawie potrzebnych jest raczej więcej linii i to nie ze względu, że dwie to za mało czy coś takiego. Liniami płn.-płd. i wsch.-zach. po prostu nie można obsłużyć wszystkich regionów, na których wskazana jest tego typu komunikacja.
Poza tym proponowana przeze mnie linia nie jest tylko jeżdżeniem palcem po mapie, a wynika z obserwacji. Na TŁ dzieje się obecnie to co działo się na Ursynowie 20 lat temu. Wysyłano tam całą masę pośpiechów, żeby obsłużyć te osiedla. Na TŁ jeździ obecnie duża ilość linii, w tym dwie na Gocław, dwie na Witolin i jedna na Marysin. To pokazuje jak duża podaż miejsc jest tam potrzebna.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10686
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 gru 2010, 20:08

Na Rawarze w kierunku TŁ doliczyłem się 31 autobusów na h, co daje jakieś 4500 miejsc/h. Spokojnie do przewiezienia tramwajem. A Marysin to do centrum raczej koleją powinien jeździć.

Ale koncepcja tramwaju (Mokotów-) Siekierki - Zamieniecka (-Olszynka) jest interersująca.
Stockholmare pisze:proponowana przeze mnie linia jest tylko jeżdżeniem palcem po mapie
:D
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 03 gru 2010, 20:15

Stockholmare pisze:Poza tym proponowana przeze mnie linia jest tylko jeżdżeniem palcem po mapie
Oczywiście nie jest, błąd i tyle :oops: , poprawiony

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 gru 2010, 21:51

Owszem, na południowo-prawym brzegu potrzebna jest duża podaż miejsc, nie przeczę.

Ale.

Po pierwsze, jest kolej a nawet dwie, które powinny obsługiwać kierunki obsługiwane obecnie przez 502, 514, 515, 521, 525.

Po drugie, Gocław spokojnie może być obsłużony przez tramwaj (nie twierdzę, że nie trzeba w tym celu poprawić jego niezawodności czy zmarszrutyzować trasy w Alejach, zwłaszcza na kierunku zbieżnym z M2c). Znajduje się na tyle blisko centrum, że dobry tramwaj jest bezkonkurencyjny w stosunku do metra nawet jeśli chodzi o czas podróży drzwi w drzwi (szczególnie w relacjach na Pragę, szczególnie przy obecnym pomyśle na obsługę Gocławia metrem #-o ), chociaż w tym tygodniu nawet mnie jest w to trudno uwierzyć.

Co zatem zostaje? Strefa pośrednia. I ją autobusami na TŁ się bardzo ładnie obsłuży.

Abstrahując od tego, TŁ jest dobrym korytarzem na jakąś lekką szynę (tzw. lekkie metro) - szybki tramwaj, czy przedłużone WKD.

Zatem casus Ursynowa nie ma tu zastosowania z jednego powodu - wcale nie musimy iść jednym jedynie korytarzem.

A poza tym, wątek o rozwoju metra tudzież dyskusje o wyższości metra nad tramwajem są chyba gdzie indziej (ewentualnego moderatora przenoszącego moje posty z góry proszę o zrozumienie, że w chwili ich pisania nie znajdowały się na MiK).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 04 gru 2010, 15:26

Glonojad pisze:Abstrahując od tego, TŁ jest dobrym korytarzem na jakąś lekką szynę (tzw. lekkie metro) - szybki tramwaj, czy przedłużone WKD.
Ja widzę tylko jedno dobre miejsce w ciągu TŁ na taką lekką kolej-pas zieleni w al. USA na odcinku Saska-Przyczółek. Na lewy brzegu bez kopania chyba by się nie obyło (czyli metro tak i tak), a i tak ten pa zieleni omija Gocław, więc chyba metro: 1, lekka kolej: 0.

ODPOWIEDZ