A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?ashir pisze:
A po co mi bezpośrednie połączenie ze stolicą kraju nadmorskiego w Rosji.![]()
A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Tak wikipedia twierdzi.Stockholmare pisze:ashir pisze:kraju nadmorskiego w Rosji.Kraj w kraju
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adywostok
Bo stąd odjeżdżają linie okolicznościowe obsługiwane najczęściej przez zabytki.fik pisze:A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?ashir pisze:
A po co mi bezpośrednie połączenie ze stolicą kraju nadmorskiego w Rosji.![]()
Jakbyś wszedł w odsyłacz na tej stronie zobaczyłbyś, że kraj nadmorski to tylko nazwa jednostki administracyjnej.ashir pisze:Tak wikipedia twierdzi.Stockholmare pisze:Kraj w kraju
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adywostokBo stąd odjeżdżają linie okolicznościowe obsługiwane najczęściej przez zabytki.fik pisze: A po co ci bezpośrednie połączenie z placem Narutowicza?A tak to raczej nie korzystam z tego przystanku.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jakaś podstawa?Delfino pisze:Rozwój systemu komunikacyjnego powinien chyba zapewniać więcej destynacji, a nie mniej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeśli ZTM mi to zapewni, za obecną cenę biletu, to mają moje dozgonne poparciefik pisze: No to mówię: Władywostok.
[ Dodano: |3 Sty 2011|, 2011 03:09 ]
A jaka jest podstawa odwrotnych działań? Mnie się to wydaje optymalne, nie tylko w przewozie autobusowym, ale także lotniczym, czy kolejowym.Bastian pisze: Jakaś podstawa?
Według mnie naczelnym hasłem powinno być - w każde miejsce w Warszawie z maksimum jedną przesiadką. Do tej pory nawet prawie wszędzie to działało.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
ROTFL.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Pokaż mi jakieś większe miasto w Europie, gdzie tak jest.Delfino pisze:Według mnie naczelnym hasłem powinno być - w każde miejsce w Warszawie z maksimum jedną przesiadką. Do tej pory nawet prawie wszędzie to działało.
Maksymalnie zakłada się trzy przesiadki: zadupie - węzeł komunikacyjny - centrum - węzeł komunikacyjny - zadupie. Liczba spada, gdy jest połączenie bezpośrednie między węzłami albo gdy źródłem lub celem podróży nie jest zadupie, lecz większe skupisko (osiedle, zagłębie biurowe, zespół centr handlowych itp.).
I tak z Bukowa na Paluch jedzie się np. 511 +M1 +7/9 +124 albo 144 +18 +7/9 +124, gdzie węzłami są <M>Marymont/Żerań FSO oraz Okęcie. Z tegoż Bukowa na Służewiec da się dojechać z jedną przesiadką (144 +18), gdyż ten drugi jest centrum biurowym (więc "na prawach" węzła), a zarazem akurat ma bezpośrednią linię z Żerania.
A teraz pomyślmy, co by było, gdyby każdy taki Buków musiał mieć linię na Służewiec (dla zapewnienia jednoprzesiadkowej podróży na Kłobucką).
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Problem w tym, ile to trwa... Gdyby były jakieś szybkie połączenia "międzywęzłowe" (nie licząc metra), to jakos by to szło, włos się jeży jak trzeba jechać w relacjach zadupie-zadupie. Dlatego wybierają samochody, bo niestety podrózy na zadupia wypada coraz więcej...Bastian pisze: I tak z Bukowa na Paluch jedzie się np. 511 +M1 +7/9 +124 albo 144 +18 +7/9 +124, gdzie węzłami są <M>Marymont/Żerań FSO oraz Okęcie. Z tegoż Bukowa na Służewiec da się dojechać z jedną przesiadką (144 +18), gdyż ten drugi jest centrum biurowym (więc "na prawach" węzła), a zarazem akurat ma bezpośrednią linię z Żerania.
A federacja to wg. Ciebie nie jest kraj?zzz pisze:kraj w federacji jak juz. Poraz kolejny pokazujesz swoja ignorancje.Stockholmare pisze:Kraj w kraju
![]()
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
I teraz sam sobie zaprzeczyłeś.Stockholmare pisze:A federacja to wg. Ciebie nie jest kraj?zzz pisze: kraj w federacji jak juz. Poraz kolejny pokazujesz swoja ignorancje.
EOT
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow