Niezabieralne 517?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 lut 2011, 18:58

Jarek pisze: Gdyby spróbować w ten sposób traktowac linie główne, np. 116 albo 520, to efekt byłby zupełnie inny. Niezabieralne wozy i mnóstwo skarg. Popytu by się nie wygasiło.
Ależ przecież to zrobiono np. z 517 czy 127 i masz niezabieralne wozy i skargi. Ludzie, którzy się nie zabrali powoli się zniechęcają i tak popyt ulega wygaszeniu. Normalna praktyka w tym mieście. Każdą linię tak uwalisz, jak się uprzesz, to nawet metro.

Wielokrotnie wskazywałem przykłady, gdzie ideologia (polityka transportowa) wygrywa ze zdrowym rozsądkiem (popularność i zapełnienia).

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27730
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lut 2011, 19:12

Delfino pisze:Ależ przecież to zrobiono np. z 517 czy 127 i masz niezabieralne wozy i skargi.
Czas na odrobinę prawdy.

08.12.2010, 18:47, Plac Narutowicza :arrow: Ursus
08.12.2010, 18:50, Plac Narutowicza :arrow: Ursus
03.02.2011, 15:36, Centrum :arrow: Ursus
11.02.2011, 22:03, Plac Narutowicza :arrow: Ursus (to ten legendarny tłok spowodowany pocięciem do 30 minut wieczorem :term:)

Jak widać - czy w szczycie, czy poza szczytem 517 jeździ puste.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 lut 2011, 19:24

Znajdź mi takie zapełnienie w innym autobusie o 22.

Ja nie twierdzę, że 517 jeździ pełne. Twierdzę, że w momencie obniżania częstotliwości było wielokrotnie niezabieralne. Teraz pewnie popyt już opadł, co potwierdza moją tezę. Miałem to w życiu może z 10 razy i przynajmniej w połowie przypadków było niezabieralne na jednym z przystanków pl. Zawiszy, Dw. Zachodni, czy Berestecka. W pozostałych przypadkach nawet, gdy było zabieralne, to regularnie było całkowicie zapełnione. Cały czas piszę o szczycie wieczornym.

Żałuję, że nie robiłem wtedy zdjęć, ale wydawało mi się, że własna pamięć i słowna relacja, jest informacją wystarczającą. Kierowca naprawdę widzi, kiedy wózek jest niezabieraln i kiedy ma pasażerów rozgnieconych na szybie.

Takie same odczucia mam odnośnie 127. Te dwie linie 127 i 517 to są jedyne linie na jakich spotkałem się ze zjawiskiem niezabieralności, a jeżdzę już półtora roku. Przecież nie zmyślam.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36191
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lut 2011, 19:25

Byś choć obrócił to ostatnie :twisted:

[ Dodano: |19 Lut 2011|, 2011 19:26 ]
Delfino pisze:Takie same odczucia mam odnośnie 127. Te dwie linie 127 i 517 to są jedyne linie na jakich spotkałem się ze zjawiskiem niezabieralności, a jeżdzę już półtora roku. Przecież nie zmyślam.
Najważniejsze pytanie, to czy niezabieralność występuje tylko na odcinku Zawisza - Reduta, czy też dalej.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 lut 2011, 19:28

Co więcej jestem całkowicie przekonany, że jeśli obniżysz częstotliwość metra do 30 minut i będziesz puszczał jeden wagonik, to za rok będzie można rejestrować podobne zapełnienia. Niczego to nie dowodzi poza moją pierwotną tezą. Uwalić można wszystko.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27730
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lut 2011, 19:30

Delfino pisze:Ja nie twierdzę, że 517 jeździ pełne.
Delfino pisze:517 zaczyna się powoli opróżniać od Dzieci Warszawy, ale generalnie dość zapchane dojeżdżą aż do Niedźwiadka.
Delfino pisze:w kółko powtarzam, że 517 i 127 niezabieralne od Zawiszy
:roll:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

nowy90
Zbanowany
Posty: 220
Rejestracja: 01 paź 2010, 15:26

Post autor: nowy90 » 19 lut 2011, 19:31

Delfino temat był wielokrotnie wałkowany i jest to walka z wiatrakami. Wg obowiązującej obecnie tendencji ma byc 191+tramy i powolne uwalanie 517. Nikt nie potrafi podac jakiejś przekonującej argumentacji ale tak ma byc i już. Byc może na Bitwy Warszawskiej jeżdżą dzieciaki jakiegos ważniaka z ZTM-u, a byc może powód jest jeszcze "ważniejszy"
A co do 510 uwalenie tej linii jest jak najbardziej zrozumiałe, po co stac w korku jak jeździ super częste 508 i tram?

[ Dodano: |19 Lut 2011|, 2011 19:32 ]
I na 510 w odróżnieniu od 517 nijak tego korka się nie ominie...

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 19 lut 2011, 19:34

Bastian pisze:Najważniejsze pytanie, to czy niezabieralność występuje tylko na odcinku Zawisza - Reduta, czy też dalej.
Generalnie tak. Kiedyś, gdy jeżdziłem jeszcze jako pasażer, 517 była bardzo popularną linią dla Targówka i pamiętam, że ciężko było się zmieścić już na Partulińskiej. Dzisiaj, na skutek wygaszania popytu ludzie wybierają raczej 160 i nie ma co ukrywać, że na odcinku praskim 517 nie pracuje już rewelacyjnie (ale nadal będę się upierał, że to nie ludzie przesiedli się do wspaniałego 160, tylko zmuszono ich do tego cięciem 517, które stało się zbyt rzadkie, aby było atrakcyjne). Natomiast na odcinku od Centrum w kierunku Ursusa nie ma dobrej i równie szybkiej alternatywy i ludzie nadal wybierają 517 nawet, jeśli muszą na nie czekać i podróżować w ścisku.

Nie ma też co ukrywać, że Berestecka jest ostatnim przystankiem, na którym ludzie wsiadają. Dalej autobus powoli się opróżnia.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 19 lut 2011, 19:37

nowy90 pisze:Delfino temat był wielokrotnie wałkowany i jest to walka z wiatrakami. Wg obowiązującej obecnie tendencji ma byc 191+tramy i powolne uwalanie 517. Nikt nie potrafi podac jakiejś przekonującej argumentacji ale tak ma byc i już.
I na tym tle nurtuje mnie już dłuższy czas pytanie - CZEMU przy okazji przeróżnych zasileń przed-, poświątecznych, to właśnie linia 517 jest jedną z kilku, która zawsze ma żelazne zasilenie?
No chyba, że osobno rozpatrujemy sens 517 w DP i DS... :-k
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 lut 2011, 19:44

nowy90 pisze:Delfino temat był wielokrotnie wałkowany i jest to walka z wiatrakami. Wg obowiązującej obecnie tendencji ma być 191+tramy i powolne uwalanie 517.
Szkoda, że zapomniałeś o kolei, WKD, silnej 158 (to a propos centrów handlowych) i paru innych drobiazgach.

Zastraszające jest, że przedstawione przez fika zdjęcia ani o jotę nie zmieniły tonu "dyskusji".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36191
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lut 2011, 19:49

Delfino pisze:nadal będę się upierał, że to nie ludzie przesiedli się do wspaniałego 160, tylko zmuszono ich do tego cięciem 517
:kaput: :bialaflaga:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

nowy90
Zbanowany
Posty: 220
Rejestracja: 01 paź 2010, 15:26

Post autor: nowy90 » 19 lut 2011, 19:55

Zdjęcia fika zmieniłyby ton dyskusji gdyby było porównanie: 517 przed ścięciem i po. Czy przy poprzedniej, normalnej częstotliwości też to jeździło puste? Jak tak odszczekuje wszystkie swoje wypowiedzi i przyłączam się do zwolenników wywalenia tej linii.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27730
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lut 2011, 20:03

nowy90 pisze:Zdjęcia fika zmieniłyby ton dyskusji gdyby było porównanie: 517 przed ścięciem i po. Czy przy poprzedniej, normalnej częstotliwości też to jeździło puste?
Ale o jakim ścięciu my mówimy, skoro przez ostatnie miesiące (lata?) 517 w obu szczytach na ursuskiej połówce miało 10' i nijak nie pomogło mu to nie wozić much?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 lut 2011, 20:03

Przepraszam bardzo, teoria do uwalenia była "127 i 517 jako jedyne linie w mieście wożą ludzi na szybach, pomimo ich pocięcia". Poza tym, co 20 to nie jest wcale taka zła częstotliwość, zwłaszcza wobec teorii relacjonistów, że " dobra linia relacyjna co 30 też się broni". Broni jak cholera, jak widać na ząłączonym obrazku; chyba o trasie 517 nikt nie może powiedzieć, że jest nieatrakcyjna?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ashir
Posty: 19866
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 19 lut 2011, 20:05

Delfino pisze:Generalnie tak. Kiedyś, gdy jeżdziłem jeszcze jako pasażer, 517 była bardzo popularną linią dla Targówka i pamiętam, że ciężko było się zmieścić już na Partulińskiej. Dzisiaj, na skutek wygaszania popytu ludzie wybierają raczej 160 i nie ma co ukrywać, że na odcinku praskim 517 nie pracuje już rewelacyjnie (ale nadal będę się upierał, że to nie ludzie przesiedli się do wspaniałego 160, tylko zmuszono ich do tego cięciem 517, które stało się zbyt rzadkie, aby było atrakcyjne).
I tak 517 rano ma lepszą frekwencję niż 162. A z 517 jest taki problem, że wóz w szczycie w kierunku potoku potrafi być pusty. Natomiast w odwrotnym przypadku pełny. Tak miałem ostatnio jak jechałem 517 z Centrum o 16:47 przez cały półkurs były miejsca siędzące (kilka - kilkanaście osób stało), z powrotem o 18:05 z Ursusa już się ładnie zapełniał, na Beresteckiej już był pełen, oczywiście dużo osób wysiadło w Centrum, ale o dziwo też dużo dojechało na Targówek. Ostatnio też był nieźle wypełniony rano Neoplan w przeciwpotoku (przez przystanek nawet nie zabieralny).

ODPOWIEDZ