Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 sty 2011, 23:41

Z dżemem.

A zresztą w grulach też jest trochę białka.

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 24 lut 2011, 13:22

Wczoraj odwiedziłem kebab "Wiatrak" na Grochowskiej, jako że z zamiarem przetestowania go wybierałem się od dawna, a wczoraj akurat nadarzyła się okazja.

Wziąłem kebaba XXL za 12zł z sosem łagodnym, mięso bez wyboru - niestety tylko kurczak, ale mimo wszystko bardzo dobry (jak na kuraka). Generalnie mięsa dużo, bez chrząstek, sos smaczny, ciasto w sam raz, dobrze skręcone, także nic się nie rozwala ani nie cieknie...
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 319
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin/ Popowice - Wrocław

Post autor: Professor » 27 lut 2011, 16:08

Dobry Kebab To jest też przy pętli na Wilanowie , Ale osobiście polecam bar Azjatycki na rogu Leszna i Młynarskiej

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lut 2011, 16:13

Professor pisze: Ale osobiście polecam bar Azjatycki na rogu Leszna i Młynarskiej
Osobiście odradzam. Zresztą pułapka na karaluchy w toalecie mówi sama za siebie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lut 2011, 18:52

Professor pisze:Dobry Kebab To jest też przy pętli na Wilanowie , Ale osobiście polecam bar Azjatycki na rogu Leszna i Młynarskiej
A idź w cholerę z tym przy pętli na Wilanowie. W maju zeszłego roku się skusiłem to trzy dni później jeszcze mi się przypominał. Chyba żeby się poprawił po likwidacji hurtowni na Centralnym :smile:
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 27 lut 2011, 18:56

Glonojad pisze:Zresztą pułapka na karaluchy w toalecie mówi sama za siebie.
Lepsza pułapka, niż jej brak i żywe karaluchy, jak to ma/miało miejsce knajpie przy pl. Zbawiciela (duży lokal na piętrze) :]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lut 2011, 22:55

Smacznie i świeżo też tam nie było.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 319
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin/ Popowice - Wrocław

Post autor: Professor » 28 lut 2011, 9:41

eee jak ja ostatnio byłem na tym przy Wilanowie to był dobry ale polecam też jak Zaciszanin kebab ,,Wiatrak" na grochowskiej . ten XXL to tylko palce lizać ale osobiście odradzam Kebaba który znajduje się naprzeciwko stacji Orient na Płochocińskiej . Do kebaba dają surówkę jak z baru mlecznego i do tego czy to Zima czy to lato trzeba jeść pod chmurką . Są tam też hamburgery to dają je w zwykłej bułce która w byle jakim sklepie nie kosztuje więcej niż 50 gr

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 28 lut 2011, 11:23

Professor pisze:Płohocińskiej
](*,)

Awatar użytkownika
kitrak
Posty: 242
Rejestracja: 02 lut 2008, 12:08
Lokalizacja: C-7 Moczydło

Post autor: kitrak » 02 mar 2011, 23:36

Ja od pewnego czasu kebab jadam wyłącznie w Amricie na pl. Wilsona i cały czas jest tak samo dobry (w Asadzie dawno nie byłem, czas się wybrać).

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 03 mar 2011, 1:32

kitrak pisze:(w Asadzie dawno nie byłem, czas się wybrać).
Zjadłem raz i stwierdziłem, że się zepsuł. Postanowiłem więc dać drugą szansę - było nieco lepiej, ale wciąż nie to, co kiedyś :(
noidea

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 03 mar 2011, 1:38

Dobry kebab jest też na Marymoncie na przeciwko wejścia do :mewa: :smile:

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 03 mar 2011, 4:07

Tahamata pisze:Dobry kebab jest też na Marymoncie na przeciwko wejścia do :mewa: :smile:
O w życiu! To jedyne miejsce w którym zjadłem kebaba po którym było mi niedobrze... Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 mar 2011, 8:39

Amrit się buduje na Ochocie, w lokalu po Non Solo która przeniosła się do lokalu po Prima verze (nb, nie wiem, dokąd się Prima Vera przeniosła).

Jeśli ktoś zgłodnieje na mieście, polecam śniadanka w Lubaszce przy Feminie - zamawia się przy barze i idzie na pięterko.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 03 mar 2011, 15:35

hafilip84 pisze:O w życiu! To jedyne miejsce w którym zjadłem kebaba po którym było mi niedobrze... Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.
Hmm. Jeszcze z takim czymś się tam nie spotkałem z reguły jest tak że jeden facet jest od robienia Kebabów itp. A drugi zajmuję się tylko i wyłącznie gotówką, teraz przyjęli jeszcze jednego faceta ale od czego on jest to zabij nie wiem ;-)

ODPOWIEDZ