Pingwin pisze:a w ciągu 2 minut zdarzysz przebrać 3 wagony na zjazd?? albo skład na czynszowej ??
Zmagania z językiem polskim
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Czepnę powinno być. Mały ogonek, duża różnica.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Czepne w tym przypadku jest przymiotnikiem opisującym własność czegoś, co może się czepiać. To nie jest słowo, którego MC użyła. Zastanawiam się, czy wyraz "czepnę" w ogóle istnieje. Czy poprawnie nie byłoby "przyczepię". Niemniej jeśli wyraz "czepnę" by istniał, to by się go pisało przez Ę na końcu.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Tahamata pisze:No wg SJP "czepne"Szeregowy_Równoległy pisze:Czepnę powinno być. Mały ogonek, duża różnica.
SJP
czepna, czepną, czepne, czepnej, nieczepna, nieczepną, nieczepne, nieczepnej
Niektózy napisaliby: FAIL
Widać umiejętność czytania ze zrozumieniem i korzystania ze źródłe kuleje...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Tu jest jeszcze coś. Traktowanie języków jako tworów nielogicznych, złożonych głównie z wyjątków, a nie zasad. Ba, wręcz pozbawionych logiki.MeWa pisze: Widać umiejętność czytania ze zrozumieniem i korzystania ze źródłe kuleje...
Bo jeśli jest:
- zrobię;
- zamówię;
- pojadę;
- ugryzę;
- napiszę;
ewentualnie:
- zjem (-em jest obocznością -ę);
to zupełnie nielogiczne jest wstawienie w tej samej liczbie, osobie, rodzaju, stronie, aspekcie i wszystkich pozostałych elementach koniugacji, innej końcówki. Człowiek, którego w szkole nauczono logicznie myśleć i kojarzyć fakty, nie powinien popełniać takiego błędu, nawet przy zupełnie nowym i nieznanym słowie. Oczywiście szkoła musi tego uczyć, a niestety widzę, że odchodzi się od takich metod nauczania... Teraz jest: biologia swoje, matematyka swoje, chemia swoje, fizyka swoje, język polski swoje, język obcy swoje, historia swoje.
Dam przykład:
Moja Mama, która jest emerytowaną nauczycielką biologii, mówiła, że kiedyś prowadziła lekcję (w liceum), dla której tematu ważnym elementem była woda... Na pytanie z czego się składa woda - cisza... No jak to? Nie wiecie z czego się woda składa? Cisza. Napisała na tablicy "H2O" - a to wam nic nie mówi? No mówi, ale to przecież chemia, a to lekcja biologii. A myślicie, że wasze organizmy działałyby bez reakcji chemicznych? Cisza.
A my tu wymagamy, żeby chłopak potrafił odpowiednią końcówkę zastosować...
Teraz ćwiczenie specjalne dla Tahamty: odmień czasownik prumfać przez wymienione przeze mnie wyżej elementy koniugacji.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Heh, tylko że Hafilip podał przykłady z czasu przyszłego, tylko o tym nie napisał... A i czasownik do tego nienajlepszy dobrał...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow