Zmagania z językiem polskim

Moderator: Szeregowy_Równoległy

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 13:48

To i ja się czepne.
Pingwin pisze:a w ciągu 2 minut zdarzysz przebrać 3 wagony na zjazd?? albo skład na czynszowej ??

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 23 kwie 2011, 14:04

Tahamata pisze:To i ja się czepne.
O-)

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 14:12

MC pisze:
Tahamata pisze:To i ja się czepne.
O-)
Gdzie tu inteligentko masz błąd?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 14:15

Czepnę powinno być. Mały ogonek, duża różnica.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 14:19

Szeregowy_Równoległy pisze:Czepnę powinno być. Mały ogonek, duża różnica.
No wg SJP "czepne"
SJP

czepna, czepną, czepne, czepnej, nieczepna, nieczepną, nieczepne, nieczepnej

Awatar użytkownika
3383
Posty: 33
Rejestracja: 12 lis 2010, 10:31
Lokalizacja: Praga Północ

Post autor: 3383 » 23 kwie 2011, 14:22

Przymiotnikiem wyrażasz czynność ?

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 23 kwie 2011, 14:23

Granat (za)czepny, granaty (za)czepne. Tu o to chodzi. Nie o to, że Ty się czepniesz (ja się czepnę).

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 14:27

Czepne w tym przypadku jest przymiotnikiem opisującym własność czegoś, co może się czepiać. To nie jest słowo, którego MC użyła. Zastanawiam się, czy wyraz "czepnę" w ogóle istnieje. Czy poprawnie nie byłoby "przyczepię". Niemniej jeśli wyraz "czepnę" by istniał, to by się go pisało przez Ę na końcu.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 kwie 2011, 14:30

Tahamata pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Czepnę powinno być. Mały ogonek, duża różnica.
No wg SJP "czepne"
SJP

czepna, czepną, czepne, czepnej, nieczepna, nieczepną, nieczepne, nieczepnej
:D

Niektózy napisaliby: FAIL :D :D

Widać umiejętność czytania ze zrozumieniem i korzystania ze źródłe kuleje...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 23 kwie 2011, 14:31

Ja bym w ogóle uważał z używaniem sjp.pl jako wykładni językowej... Sami zresztą piszą, że słownik jest tworzony przez hobbystów.

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 14:50

MeWa pisze:źródłe
:D

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 23 kwie 2011, 15:01

MeWa pisze: Widać umiejętność czytania ze zrozumieniem i korzystania ze źródłe kuleje...
Tu jest jeszcze coś. Traktowanie języków jako tworów nielogicznych, złożonych głównie z wyjątków, a nie zasad. Ba, wręcz pozbawionych logiki.
Bo jeśli jest:
- zrobię;
- zamówię;
- pojadę;
- ugryzę;
- napiszę;
ewentualnie:
- zjem (-em jest obocznością -ę);
to zupełnie nielogiczne jest wstawienie w tej samej liczbie, osobie, rodzaju, stronie, aspekcie i wszystkich pozostałych elementach koniugacji, innej końcówki. Człowiek, którego w szkole nauczono logicznie myśleć i kojarzyć fakty, nie powinien popełniać takiego błędu, nawet przy zupełnie nowym i nieznanym słowie. Oczywiście szkoła musi tego uczyć, a niestety widzę, że odchodzi się od takich metod nauczania... Teraz jest: biologia swoje, matematyka swoje, chemia swoje, fizyka swoje, język polski swoje, język obcy swoje, historia swoje.

Dam przykład:
Moja Mama, która jest emerytowaną nauczycielką biologii, mówiła, że kiedyś prowadziła lekcję (w liceum), dla której tematu ważnym elementem była woda... Na pytanie z czego się składa woda - cisza... No jak to? Nie wiecie z czego się woda składa? Cisza. Napisała na tablicy "H2O" - a to wam nic nie mówi? No mówi, ale to przecież chemia, a to lekcja biologii. A myślicie, że wasze organizmy działałyby bez reakcji chemicznych? Cisza.

A my tu wymagamy, żeby chłopak potrafił odpowiednią końcówkę zastosować... #-o
Teraz ćwiczenie specjalne dla Tahamty: odmień czasownik prumfać przez wymienione przeze mnie wyżej elementy koniugacji.

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 15:08

hafilip84 pisze:prumfać
Nie ma takiego słowa, Perfumować może?

prumfam , prumfasz, prumfa, prumfamy, prumfacie, prumfają

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 kwie 2011, 15:17

Heh, tylko że Hafilip podał przykłady z czasu przyszłego, tylko o tym nie napisał... A i czasownik do tego nienajlepszy dobrał...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 15:22

Bastian pisze:Heh, tylko że Hafilip podał przykłady z czasu przyszłego, tylko o tym nie napisał... A i czasownik do tego nienajlepszy dobrał...
No to jak w przyszłym to chyba tak

prumfałbym , prumfałbyś, prumfałoby, prumfalibyśmy, prumfalibyście prumfaliby

ODPOWIEDZ