Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 24 kwie 2011, 21:59

Delfino pisze:Jesteś pewnien, że to jest dla jednej godziny?
Czasy wzięte z rozkładu wtorkowego (DP), godziny 16-17.
No tak, bo się nie da przesadzić kierowcy przecież...
Jesteś kierowcą? Wiesz co się dzieje na mieście? Nie wiesz? To zamilcz.
SWLe nie mają najmniejszego poparcia w autobusach bo jeden korek może posypać pół miasta.
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 kwie 2011, 7:42

Szeregowy_Równoległy pisze:7 minut z GUS do Koszykowej na przykład (Z-3). Jechałem w czwartek, koleś najpierw stał przy Centralnym bite 3 minuty, a potem łapał opóźnienie, bo nie dało się tych dodatkowych minut rozłożyć na kilka przystanków.
A jak byś chciał w marcu zmierzyć korki i opóźnienia na zamknięciu, które się zaczęło w kwietniu?
Szeregowy_Równoległy pisze:to jak wyjaśnisz te różnice w 171, 190, 410 i 520 o których pisałem parę postów wcześniej? Wiem, że 410 było specjalnej troski, a reszta? Ktoś usiadł, popatrzył, zrobił na czuja i tak wyszło?
171 miało przygotowany rozkład dograny do 190. Ale w kluczowym momencie byłem na urlopie i weszło co innego. I tak to sobie wisi, a ja będąc poza ZTM-em nie mam możliwości tego odwrócić.
Szeregowy_Równoległy pisze:Czyli jeśli chciałbym widzieć ścięte czasy, to muszę się liczyć z krótkimi postojami?
Inaczej. Ścięcie czasów niemal na pewno nie przełoży się na odpowiednie wydłużenie postojów.
METALL2357 pisze:Może już za póżno o tym, ale obiazdowe 138 miało niezły czas przejazdu z ZP Piotra-Skargi :arrow: przystanek Wołomińska. Całe DWIE minuty na to aby przedostać się na skrajny lewy pas ulicy Radzymińskiej i odczekać lewo-skręt + Rogatki. Temu osobnikowi co to wymyślił , trebaby było KAZAĆ tak jeżdzić 24h/7Dni. Brawo ludzie odpowiedzialni za układanie ( rozsądnych)rozkładów jazdy.
Bo oprócz tego wszystkiego, to rozkład musi się jeszcze zmieścić w określonym planie brygadowym. Niestety.
METALL2357 pisze:Za co wy Ku@#sa bierzecie pieniądze. Może doczekamy dnia, kiedy wszyscy kierowcy obsługujący linie miejskie zaczną " Walić w CHu@#" tak jak wy " Rozkłado-pisarze" ZTM Banda nierobów, leserów, darmozjafów z polecenia citki,wójka,stryjka.
Mylisz się. I to bardzo. Takiego zapieprzu, jak w sekcji rozkładów jazdy ja nie widziałem. Tam na ogół nie wiadomo, za który rozkład się wziąć, a co dopiero go dopracować i wycyzelować.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 kwie 2011, 11:15

Ja akurat uważam, że pewna poprawka na korki w rozkładzie jazdy powinna być wzięta. Wiem, w ferie będzie się jechało noga za nogą (tudzież opona za oponą), ale IMHO zdecydowanie ważniejsze jest, żeby jakikolwiek szacunek rzeczywistego czasu jazdy przez pasażera był możliwy.

Bo potem się widzi taki kwiatki, jak V komunikacyjna 184 na poziomie 24-30 km/h i to w rozkładzie z czasów, gdy wąskie gardło na Powstańców Śląskich było NAPRAWDĘ wąskim gardłem (sam pamiętam, jak 523 jechałem między ratuszem a Radiową dobrze ponad 10 minut).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 26 kwie 2011, 11:43

pawcio pisze:Takiego zapieprzu, jak w sekcji rozkładów jazdy ja nie widziałem.
I to automatycznie jest usprawiedliwieniem dla rozkładowców, że robią rozkłady zwykle oderwane od rzeczywistości?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 kwie 2011, 11:53

I tak, i nie. Obecnie wszystkiego sprawdzić się nie da, większości nie ma czasu. Na pewno nie jest to stan optymalny. Ale innego póki co spodziewać się nie należy. Strefy niedługo zacznie trzymać BusMan, więc przynajmniej tutaj powinna się pojawić poprawa stanu rzeczy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 26 kwie 2011, 11:58

Ale mimo natłoku pracy to chyba nawet szybciej by było przepisać z rozkładu 709 w szczycie 21 min. na odcinek Jagielska - MW, a nie tworzyć 19 min. na 809 albo 22 min. na 727?
Zresztą - tam, gdzie nie trzeba przepisywać, tylko lepiej ułożyć oddzielne czasy przejazdu (709 i 739 poza szczytem), to przepisaliście minuta w minutę, chociaż 739 prawie całe jest NŻ...

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 kwie 2011, 12:13

Nie -ście-uj mi tu, bo ja nie mam z tym nic wspólnego. Co więcej, z podmiejskimi nigdy nie miałem (zrobiłem chyba tylko jeden rozkład 7xx).
Abstrahując od tego, że czasami występuje (-owała) praktyka, że przy nowej linii układało się nowe strefy dla tej linii z założeniem, że innym się poprawi z czasem, który niemal zawsze rozpływał się potem w nawale innych prac.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 26 kwie 2011, 13:15

Jeśli chodzi o czasy przejazdu pomiędzy przystankami to wiele jest absurdów na mieście.. i to zdecydowanie widać, że rozkłady sa ustalane zza biurka, przykład? Proszę uprzejmie, to też do kolegi Pawcia:

Linia Z-1 (wył. ruchu na ul. Puławskiej):

od przystanku Pl. Zbawiciela do pl. Konstytucji ok 17:00 2 minuty, a po 22 1 minuta, gdzie masz 3 sygnalizatory świetlne i jeszcze korkujący sie lewoskręt (zawrotka) na placu... po 22 czas przejazdu z MW na pl. Konstytucji wynosił 14 minut!
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 kwie 2011, 14:00

Aleksander2560 pisze:Proszę uprzejmie, to też do kolegi Pawcia:
Nie układałem, nie przyznaję się, "niczego mi nie udowodnisz". :D
Zakładam, że było to wciskanie rozkładu w plan brygadowy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 kwie 2011, 14:56

pawcio pisze: Zakładam, że było to wciskanie rozkładu w plan brygadowy.
Mamy zamówienie na kursy co 10 minut czterema brygadami a kółko trwa 60 minut, to co? Zamiast powiedzieć 'potrzeba jeszcze 2 brygad' piszemy rozkład z czasem przejazdu 40 minut i na papierze wszystko się zgadza?

Jaki to ma sens?

bartoni722
Posty: 6267
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 26 kwie 2011, 15:05

A później zmniejsza się częstotliwość na 20 minut, bo "niewielkie wykorzystanie". :D
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 28 kwie 2011, 11:32

MichalJ pisze:Mamy zamówienie na kursy co 10 minut czterema brygadami a kółko trwa 60 minut, to co? Zamiast powiedzieć 'potrzeba jeszcze 2 brygad' piszemy rozkład z czasem przejazdu 40 minut i na papierze wszystko się zgadza?

Jaki to ma sens?
Trochę przegiąłeś, ale tak. Życie bywa brutalne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Łukasz
Posty: 12273
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 29 kwie 2011, 16:40

MichalJ pisze:
pawcio pisze: Zakładam, że było to wciskanie rozkładu w plan brygadowy.
Mamy zamówienie na kursy co 10 minut czterema brygadami a kółko trwa 60 minut, to co? Zamiast powiedzieć 'potrzeba jeszcze 2 brygad' piszemy rozkład z czasem przejazdu 40 minut i na papierze wszystko się zgadza?

Jaki to ma sens?
Pewnie bardziej to idzie w stronę zostały już tylko 2 brygady, jedzie się kółko 35 minut, jeżdżą co 20, a muszą jeszcze mieć 15 minut przerwy na kolację. Kreatywna księgowość ;]
ŁK

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 29 kwie 2011, 18:10

Jak musisz tylko wykroić kolację, to raczej na jedno kółko łamiesz takt.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 03 maja 2011, 12:52

<odkop>
Jadąc dzisiaj linią 527 na odcinku CH Targówek - Skarbka z Gór - Okrągła zauważyłem zjawisko "ślimaczenia się" (20-30 km/h), a kierowca i tak był +4/+5 (następna brygada również). Czy ZTM ma zamiar jakoś poprawić czas przejazdu?

Zablokowany