Matura 2011

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 04 maja 2011, 19:11

Nie wiem o co ci chodzi, musiałem to kiedyś przeczytać i nie wydawało się trudne. A nawiązanie do Mickiewicza... 44, Zosia, Ordon i jego reduta... Czego chcieć więcej?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 maja 2011, 19:13

A ja tego nigdy nie czytałem, zresztą w ogóle nie byłem praktycznie przygotowany do poziomu rozszerzonego, tak jak praktycznie wszyscy w mojej klasie. I wszyscy takie wielkie oczy... :D Ja osobiście czekam na wos... aczkolwiek jeszcze tą matmę trzeba przeżyć... no nic. Nienawidzę matmy ale może się uda...

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 04 maja 2011, 20:40

volviak pisze:44, Zosia
W którym to miejscu było? :shock:
Mam nadzieję, że zaliczą mi to wypracowanie, bo czuję, że dobrze napisałam, a nie pamiętam czy numer wpisałam... Natomiast na rozszerzeniu trochę słabiej, ale jakoś uszło w tłumie. Podstawa "Granica" i rozszerzenie Mrożek.

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 04 maja 2011, 21:30

MC pisze:Błagam, na poważnie - czy egzaminator może nie sprawdzać wypracowania z podstawy, jeśli ktoś zapomniał wpisać numer tematu, a z wypracowania jasno wynika o czym ono jest?
AFAIK wypracowanie zostanie normalnie sprawdzone i ocenione, ale traktowane jako "nie na temat"... Czyli zbyt dużo punktów się za to nie dostanie...
Grzesiek pisze:Szczerze powiedziawszy - nie wiem, ale stawiam, że zależy to od egzaminatora. Pedant i formalista może się przyczepić, ale obojętny machnie ręką.
Zgadza się - nie wiesz ;) egzaminatorzy są szkoleni przed każdą sesją egzaminacyjną. W czasie tych szkoleń oceniana jest również ich praca jako egzaminatorów. System jest pomyślany tak, by tępić indywidualne zachowania egzaminatorów. Dodatkowo takie rzeczy jak: braki numerów tematów, popularne błędy i sformułowania, nieprecyzyjne zadania i wynikające z nich nietypowe odpowiedzi, są na bieżąco, w czasie sesji, konsultowane z ekspertami w CKE i autorami pytań. Jeżeli by się okazało, że jakoś dużo osób zapomniało o tym numerze tematu, to może się okazać, że będzie odgórna decyzja o "wpisywaniu" go. Ale to już spekulacja.

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 04 maja 2011, 21:35

hafilip84 pisze:
MC pisze:Błagam, na poważnie - czy egzaminator może nie sprawdzać wypracowania z podstawy, jeśli ktoś zapomniał wpisać numer tematu, a z wypracowania jasno wynika o czym ono jest?
AFAIK wypracowanie zostanie normalnie sprawdzone i ocenione, ale traktowane jako "nie na temat"... Czyli zbyt dużo punktów się za to nie dostanie...
Grzesiek pisze:Szczerze powiedziawszy - nie wiem, ale stawiam, że zależy to od egzaminatora. Pedant i formalista może się przyczepić, ale obojętny machnie ręką.
Zgadza się - nie wiesz ;) egzaminatorzy są szkoleni przed każdą sesją egzaminacyjną. W czasie tych szkoleń oceniana jest również ich praca jako egzaminatorów. System jest pomyślany tak, by tępić indywidualne zachowania egzaminatorów. Dodatkowo takie rzeczy jak: braki numerów tematów, popularne błędy i sformułowania, nieprecyzyjne zadania i wynikające z nich nietypowe odpowiedzi, są na bieżąco, w czasie sesji, konsultowane z ekspertami w CKE i autorami pytań. Jeżeli by się okazało, że jakoś dużo osób zapomniało o tym numerze tematu, to może się okazać, że będzie odgórna decyzja o "wpisywaniu" go. Ale to już spekulacja.
Oficjalnie nie na temat, zdarzają się przypadki wpisywania przez sprawdzających (moja koleżanka tak miała), ale rzadko kto chce się w to bawić bo może być to potraktowane jako fałszowanie dokumentów.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Anna Jaworska
Posty: 181
Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
Lokalizacja: Warszaffka

Post autor: Anna Jaworska » 05 maja 2011, 17:19

Nie straszcie dziewczyny. Wypracowanie zostanie normalnie sprawdzone i ocenione. Zdarza się to bardzo wielu maturzystom.
Co więcej gdyby zaznaczyła zły temat, jej praca również byłaby normalnie oceniana. Pozwolę sobie wkleić fragment z innego forum:
"Na początku zaczęłam pisać opis wydarzenia sportowego i zaznaczyłam ten temat, ale po kilku minutach stwierdziłam, że mam całkiem dobre argumenty do rozprawki, więc zmieniłam zdanie na rozprawkę. Niestety, przez swoje wrodzone roztrzepanie i zmęczenie 5-godzinnym maratonem maturalnym, i przez stres przede wszystkim, zapomniałam... zmienić zakreślony temat!
Tak więc zakreślona jest cyfra z opisem, ale cała praca jest rozprawką. Przez taką głupotę mogę stracić całe 18 pkt... :(

(...)

Patrzcie, co mi odpisali:

Złe zakreślenie tematu nie dyskfalifikuje pracy. Z powodu, o którym Pani pisze nie ma żadnych konsekwencji.

Z poważaniem
Zofia Hryhorowicz
Dyrektor OKE Poznań"
(za http://www.ang.pl/forum/matura/29548 )

Swoją drogą wystarczyło wpisać w google 'nie zaznaczenie wybranego tematu na maturze'
Grzesiek pisze:Szczerze powiedziawszy - nie wiem, ale stawiam, że zależy to od egzaminatora. Pedant i formalista może się przyczepić, ale obojętny machnie ręką.
Nie ma znaczenia nastawienie konkretnego egzaminatora, ponieważ każdy arkusz maturalny prócz sprawdzenia i ocenienia przez egzaminatora, jest jeszcze później sprawdzany przez weryfikatora. To nie jest tak, że maturzysta zdany na jednego egzaminatora i jego humory.

Ja osobiście uważam, że obowiązkiem maturzysty jest zaznaczenie tematu na który pisze, a jeśli go nie zaznaczył powinien z miejsca dostać -25 pkt za nie rozwinięcie tematu, bo niby który temat rozwija?!
Nie mówię już nawet o przypadku kiedy zdający zaznaczył inny temat, a pisał na inny.
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 05 maja 2011, 20:51

MC pisze:W którym to miejscu było? :shock:
Nie wiem, ja czytałem cały tekst kiedyś tam i pisałem z pamięci, po prostu.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 05 maja 2011, 21:40

Anna Jaworska pisze:Nie ma znaczenia nastawienie konkretnego egzaminatora, ponieważ każdy arkusz maturalny prócz sprawdzenia i ocenienia przez egzaminatora, jest jeszcze później sprawdzany przez weryfikatora.
Na pewno tak jest? Na biologii weryfikator ma obowiązek sprawdzić około 10% prac sprawdzanych przez danego egzaminatora, a w następnych pracach sprawdzić tylko wybrane zadania...

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 05 maja 2011, 22:05

Dziękuję. Przynajmniej wiem, że zdam. Swoją drogą, nie wiedziałam jak wpisać moje pytanie do wujka Gógla, dlatego nie znalazłam właściwej odpowiedzi.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 07 maja 2011, 0:51

hafilip84 pisze:Na pewno tak jest? Na biologii weryfikator ma obowiązek sprawdzić około 10% prac sprawdzanych przez danego egzaminatora, a w następnych pracach sprawdzić tylko wybrane zadania...
To jest tak:
1. Egzaminator sprawdza pracę i liczy punkty.
2. Na miejscu kolejna osoba sprawdza przeliczenie punktów i zaznacza ten fakt na każdej pracy.
3. Na miejscu koordynator na bieżąco wyjaśnia wątpliwości i chyba sprawdza co dziesiątą pracę.
4. Prace jadą do OKE.
6. W OKE też sprawdzana jest wyrywkowo część prac (ale nie pamiętam, jaka część).

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 07 maja 2011, 1:38

Czyli co do zasady potwierdzasz moją wersję, tak? ;) Tylko niestety punkt 2. jest już zdezaktualizowany AFAIK... Nie ma pieniędzy na weryfikatorów technicznych...
A koordynator nie sprawdza prac. Jego zadaniem jest kontakt z innymi grupami zespołów sprawdzających, CKE i autorami pytań, papierkowa robota i to co napisałeś: wyjaśnianie wątpliwości. Pomyliłeś pewno z weryfikatorem ;)

reserved
Posty: 13937
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 07 maja 2011, 9:24

Czy za pisanie więcej niż 300 słów na wypracowaniu z polskiego są odejmowane punkty? :-s

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 07 maja 2011, 12:17

reserved pisze:Czy za pisanie więcej niż 300 słów na wypracowaniu z polskiego są odejmowane punkty? :-s
Nie.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 07 maja 2011, 22:03

hafilip84 pisze: Tylko niestety punkt 2. jest już zdezaktualizowany AFAIK... Nie ma pieniędzy na weryfikatorów technicznych...
W zeszłym roku jeszcze były. Moja mama była takim weryfikatorem. I powiedziała, ze nigdy więcej :D
hafilip84 pisze: A koordynator nie sprawdza prac. Jego zadaniem jest kontakt z innymi grupami zespołów sprawdzających, CKE i autorami pytań, papierkowa robota i to co napisałeś: wyjaśnianie wątpliwości. Pomyliłeś pewno z weryfikatorem
Być może. Ale jestem prawie pewien, ze na etapie sprawdzania prac przed wysłaniem do OKE (czyli w szkołach, bo to właśnie tam w weekendy matury są fizycznie sprawdzane) też jest jakaś weryfikacja.

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 07 maja 2011, 23:51

bepe pisze:W zeszłym roku jeszcze były. Moja mama była takim weryfikatorem. I powiedziała, ze nigdy więcej :D
W poprzednich latach, to nawet dało się na tym zarobić... W zeszłym, były to tak marne pieniądze, że więcej się oszczędziło idąc spać i wyłączając telewizor/komputer... W tym roku przewodniczący komisji może sobie kogoś dookoptować na zasadzie pomocy sąsiedzkiej/rodzinnej...
bepe pisze:Ale jestem prawie pewien, ze na etapie sprawdzania prac przed wysłaniem do OKE (czyli w szkołach, bo to właśnie tam w weekendy matury są fizycznie sprawdzane) też jest jakaś weryfikacja.
Tak, ale robiona przez weryfikatora, a nie koordynatora ;)

Zablokowany