Wątpię, by ci się udało ich wstrzymać...Glonojad pisze:nie musi mieć pieszych wzdłuż Nowowiejskiej
Przebudowa Nowowiejskiej
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
tramwaje:
otwarcie 7 sekund + kocie oczka 3 sekundy + ewakuacja 5 sekund = 15 s; może jeszcze sekundę na dojazd dałoby się odjąć (od startu aut do torów jest dalej, niż do przejścia dla pieszych)
piesi: 12 sekund (16 jeśli chcieć zapewnić dobrze przejście na raz) + 4 sekundy migające + 8 sekund ewakuacji = 24 do 28 s.
otwarcie 7 sekund + kocie oczka 3 sekundy + ewakuacja 5 sekund = 15 s; może jeszcze sekundę na dojazd dałoby się odjąć (od startu aut do torów jest dalej, niż do przejścia dla pieszych)
piesi: 12 sekund (16 jeśli chcieć zapewnić dobrze przejście na raz) + 4 sekundy migające + 8 sekund ewakuacji = 24 do 28 s.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A potem po kolejnych 5 sekundach jego tył ma opuścić skrzyżowanie? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nic nie przeszkadza aby podwójne zielone było w tym samym cyklu.Jarek pisze:Rozumiem, że masz na myśli cykl połówkowy.
[ Dodano: |31 Maj 2011|, 2011 21:19 ]
Niestety międzyzielone T to razem 10" dla pojazdów (3+7) czyli minimum 17" a przy starcie pieszych dolicz przynajmniej 2" (międzyzielone w stosunku do pieszych) czyli 19".Glonojad pisze:tramwaje:
otwarcie 7 sekund + kocie oczka 3 sekundy + ewakuacja 5 sekund = 15 s; może jeszcze sekundę na dojazd dałoby się odjąć (od startu aut do torów jest dalej, niż do przejścia dla pieszych)
piesi: 12 sekund (16 jeśli chcieć zapewnić dobrze przejście na raz) + 4 sekundy migające + 8 sekund ewakuacji = 24 do 28 s.
piesi mogą mieć 8"+4 migowego (to też zielone) - 12" plus ewakuacja 8" stąd 20".
[ Dodano: |31 Maj 2011|, 2011 21:22 ]
Właściwie masz rację bo aby opuścił punkty kolizji jest międzyzielone (nawet jak wjedzie w ostatniej sekundzie zielonego plus oczywiście 3" żółtego (czy kocich oczek). Ale Rozporządzenie mówi o 7".MichalJ pisze:Po co tramwajowi aż 7 sekund? A właściwie 10? Zapalamy zielone, tramwaj rusza i wystarczy, żeby minął sygnalizator...
[ Dodano: |31 Maj 2011|, 2011 21:24 ]
Parametrem czasu międzyzielonego jest długość T.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Odwodnienie.MeWa pisze:jaką funkcję spełniają te dwie skrzyneczki widoczne na zdjęciu w torowisku po prawej stronie?
@MichałJ: Co za różnica, ile sekund ma T skoro i tak decyduje długość obsługi pieszych (którzy, wg IR, "nie zaakceptują czasu niewystarczającego na przejście obu jezdni"), których chcesz przepuszczać. Moim zdaniem - niepotrzebnie, formalny wymóg oczekiwania to 2 minuty, tyle by mieli zapewnione, a nieformalnie - i tak wiemy, że wchodzą kiedy chcą. Zapomnijmy o akomodacji, jeśli każda faza T ma puszczać równoległych pieszych, to absurd.
7 sekund określa rozporządzenia, a to i tak jest prawdę mówiąc minimum, żeby zauważyć sygnał, zadzwonić, poczekać na marudera i zamknąć drzwi. Co innego, gdyby były przedsygnały czy inne liczniki. Formalnie tych 3 sekund kocich oczek dodawać nie powinno się, bo to jest jednak sygnał zabraniający; jeśli chcieć z tego zrezygnować, to trzeba by zastosować sygnalizatory czterokomorowe systemu Siemensa (takie, jak stosowane we Wrocławiu). ZDM ich nie lubi (czytaj - odmawia uzgodnienia projektu w którym je zastosowano).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tył według ciebie ma szansę dojechać do sygnalizatora po trzech sekundach od zapalenia się pionowej pałki?!pawcio pisze:A co za różnica, czy tył będzie opuszczał skrzyżowanie przez pięć sekund od 3. sekundy fazy trzysekundowej
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tym niemniej sygnalizację liczysz tak, jakby czoło tramwaju minęło sygnalizator w ostatniej milisekundzie kocich oczek.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
