[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 cze 2011, 14:30

Nogi też mają różną długość względną.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 28 cze 2011, 15:19

piotram pisze:Bo nie mogę zrozumieć, jak mieszczą się bez problemu wszędzie w U18 (niektórzy tak twierdzą), a narzekają tylko na parówy?
[OT]Mi tam w SU12/18 nogi się nie mieszczą na tym potrójniaku przy szafie.[/OT] Mam nadzieję, że mój lament na coś innego jak parówka Ci poprawi samopoczucie.
piotram pisze:Jest mnóstwo pojazdów gdzie nie da się wygodnie nóg umieścić, ale uwzieliście się szczególnie na parówy, niby dlaczego?
Gdyż w rozmowie o parowach poruszyliśmy temat wygody podróżowania.
piotram pisze:Bo na nowoczesne nie wypada?
Widzę, że to Twój nadrzędny argument do atakowania dyskutanta. Szkoda.
piotram pisze:jak nie było już na co, to się doczepili rurek przy oknach i lamp na suficie?
Lampki mi w parówce nie przeszkadzają, nawet mi się podobają (OOO - jakaś zaleta parówki - mam nadzieję, że to też poprawi Twoje samopoczucie), ale nie raz bywało tak, że przez swą nieuwagę walnąłem łbem o rurkę, bo się skupiłem na drzwiach przy wyjściu.

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 28 cze 2011, 15:25

Wydaje mi się, że w U-bootach po NG zamontowano rurkę przy wejściu niżej niż pierwotnie. Czyli na pewno niżej, niż 185cm - o czym się boleśnie przekonałem.
Cześć.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 28 cze 2011, 16:24

primoż pisze:Widzę, że to Twój nadrzędny argument do atakowania dyskutanta. Szkoda.
To źle widzisz. Ja za to widzę że niektórzy wszelkie wady nowoczesnych pojazdów lekceważą lub udają że ich nie ma, a starych wyolbrzymiają. Ciekawe, skoro są tacy obiektywni.
ale nie raz bywało tak, że przez swą nieuwagę walnąłem łbem o rurkę, bo się skupiłem na drzwiach przy wyjściu.
:P
Fakt, rurki na pewno mogłyby być jak w 105N (zresztą tak były, a nawet w niektórych są, to T-3 je obniżyło). Poprawi to samopoczucie?

[ Dodano: |28 Cze 2011|, 2011 16:25 ]
Szop pisze:Wydaje mi się, że w U-bootach po NG zamontowano rurkę przy wejściu niżej niż pierwotnie. Czyli na pewno niżej, niż 185cm - o czym się boleśnie przekonałem.
Raczej nie, do 3018 tak miały.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 28 cze 2011, 17:41

Mnie w parówkach jednak bardziej przeszkadza brak widoku niż jakość siedzeń. Za to w ogórku opieram się głową o sufit.

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 30 cze 2011, 11:27

Dziś jadąc składem 470+488 (jechałem w 470) z Żerania przypmniała mi się ta dyskusja. W wagonie siedziały tylko 2 osoby więc postanowiłem sprawdzić wszystkie siedzenia. Po obskoczeniu całego wagonu (w tarkcie testu jedna osoba wysiadła a druga się przesiadła dzięki czemu usiadłem na każdym siedzeniu) mogę powiedzieć , że siedząc nie sztywniacko ale też nie za bardzo wyluzowano zmieściłem się w każdym siedzeniu oprócz 2. i 3. za kabiną motorniczego gdyż te były zamontowane na skosie (z tyłu na siedzeniach na skosie można było normalnie usiąść). Mit o ciasnych siedzeniach obalony :D a na poważnie to były nowe siedzenia czyli podczas wymiany pewnie je trochę rozsunięto.
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36176
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 cze 2011, 11:47

Czotyk pisze:Mit o ciasnych siedzeniach obalony :D
W wagonie 470. A w innych?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 30 cze 2011, 11:55

A to muszę pojeździć :term:
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 cze 2011, 20:55

Jeździj, jeździj. Różnice w długościach wagonów są rzędu pół metra, co odpowiada ok. 5 cm na jeden przedział międzysiedzeniowy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 30 cze 2011, 23:06

W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 01 lip 2011, 20:14

Tranzystor pisze:W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P
Będę go łapał i zobaczę :> Tak więc skład 690+675 na celowniku :grin:
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 lip 2011, 22:05

Glonojad pisze:Różnice w długościach wagonów są rzędu pół metra,
Boleśnie się o tym T-3 przekonało swego czasu :)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 02 lip 2011, 22:41

Czotyk pisze:
Tranzystor pisze:W 690 na każdym siedzeniu trzeba siedzieć bokiem, nawet się nóg nie da wcisnąć :P
Będę go łapał i zobaczę :> Tak więc skład 690+675 na celowniku :grin:
Z kolei w 612 jest zupełnie odwrotnie. Można się rozsiąść i jeszcze będzie miejsce :)

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 23 lip 2011, 21:37

Nie mogłem znaleźć lepszego tematu...
Dziś moim oczom ukazał się tyrystor solo :D 2028, linia pińć, brygada (widziane z odległości) chyba też pińć. Wie ktoś, czy więcej takich zabawek na mieście będzie? I co robią z drugimi wagonami - siedzą w domu, czy są przystosowywane do jazdy samodzielnej?
Ogólnie dobry pomysł :dance:

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3752
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 23 lip 2011, 21:44

JKTpl pisze:Nie mogłem znaleźć lepszego tematu...
Dziś moim oczom ukazał się tyrystor solo :D 2028, linia pińć, brygada (widziane z odległości) chyba też pińć.
Tak 5 na brygadzie 5. Odnośnik do zdjęcia w i krótkiego info w Rzadkich Okazach.
Obrazek

ODPOWIEDZ