Stare pesy też potrafią szarpać przy ruszaniu i to całkiem mocno, czego doświadczyłem parę dni temu... Dużo więc pewnie zależy jak ktoś się stara...piotram pisze: Sam też próbowałem jazdy jednym i drugim i w Swingu miałem problem z wyczuciem wagonu, w starej bez problemu.
120Na SWING
Każdą pesą można mocno szarpnąć, tylko że w starej łatwiej da się to opanować.fraktal pisze:Stare pesy też potrafią szarpać przy ruszaniu i to całkiem mocno, czego doświadczyłem wczoraj... Dużo więc pewnie zależy jak ktoś się stara, albo coś się popsuło...piotram pisze: Sam też próbowałem jazdy jednym i drugim i w Swingu miałem problem z wyczuciem wagonu, w starej bez problemu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Według znajomego motorniczego, 3173 ma znacznie poprawioną pracę zadajnika - łatwo go wyczuć i nim operować.
O ile wiem - zmiany wciąż są wyłącznie zwiazane z softwarem i to w części medcomowskiej - fizycznie zadajnik jest wciąż ten sam.
O ile wiem - zmiany wciąż są wyłącznie zwiazane z softwarem i to w części medcomowskiej - fizycznie zadajnik jest wciąż ten sam.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć. Wozy jeżdżą już dość długo i jest ich dużo. Potem, jak ich będzie 186, to się okaże, że wszyscy o jakimś problemie wiedzieli, ale nic nie zrobili i tak już zostało (tak jak sterowanie w ED74).
Nie. Wszystko nadal po staremu.MeWa pisze:a zapowiedzi też już poprawiają może?
I taka mała ciekawostka...3175 ma trochę inny fotel. Więcej gąbki napakowali do środka, dzięki czemu siedzi się wyżej i o wiele wygodniej
Płynność jazdy bez zarzutu
PS. Czy to prawda, że na R-1 zamiast 13-tu ma trafić 20-kilka sztuk, bo Praga nie pomieści wszystkich?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bzdury. Nie bylo zadnych zmian w liczbie 120Na na poszczegolne zaklady (prosze o nr pisma, jesli jest inaczej). Zreszta ruszanie stanu R1 jest bardzo trudne - tylko oni beda mieli tyrystory i jednoczesnie zadnych rozrusznikowych do przekazania na inne zaklady.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie denerwuj się.Glonojad pisze:Bzdury. Nie bylo zadnych zmian w liczbie 120Na na poszczegolne zaklady (prosze o nr pisma, jesli jest inaczej). Zreszta ruszanie stanu R1 jest bardzo trudne - tylko oni beda mieli tyrystory i jednoczesnie zadnych rozrusznikowych do przekazania na inne zaklady.
Czy w Swingach jest możliwe, że tramwaj odjedzie z przystanku z możliwością otwarcia drzwi, bo dopiero kilkanaście metrów po ruszeniu zapaliło się niebiesko światło nad drzwiami, a przy tym świetle drzwi nigdy się nie otwierają, bo dopiero po włączeniu CG ono gaśnie. A może to światło jest tak dla picu?

Widział ktoś gdzieś cieknącą pesę? Ja jeszcze nie, a niektórzy twierdzą, że widzieli.
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Dlatego tak pytam.
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Dlatego tak pytam.
Akurat możliwość otwarcia drzwi zależy od działania blokady, przycisku i samych drzwi. Natomiast często ostatnio obserwuje efekt migania tej listewki, coś w stylu uszkodzonej świetlówki. Linijka miga jakiś czas i już pali się ciągle. Listewkę zapala przekaźnik, tam może być jakaś zwłoka w zadziałaniu.Bywalec pisze:Czy w Swingach jest możliwe, że tramwaj odjedzie z przystanku z możliwością otwarcia drzwi, bo dopiero kilkanaście metrów po ruszeniu zapaliło się niebiesko światło nad drzwiami, a przy tym świetle drzwi nigdy się nie otwierają, bo dopiero po włączeniu CG ono gaśnie. A może to światło jest tak dla picu?
To ja to ostatnio widziałem.Paweł D. pisze:Akurat możliwość otwarcia drzwi zależy od działania blokady, przycisku i samych drzwi. Natomiast często ostatnio obserwuje efekt migania tej listewki, coś w stylu uszkodzonej świetlówki. Linijka miga jakiś czas i już pali się ciągle. Listewkę zapala przekaźnik, tam może być jakaś zwłoka w zadziałaniu.Bywalec pisze:Czy w Swingach jest możliwe, że tramwaj odjedzie z przystanku z możliwością otwarcia drzwi, bo dopiero kilkanaście metrów po ruszeniu zapaliło się niebiesko światło nad drzwiami, a przy tym świetle drzwi nigdy się nie otwierają, bo dopiero po włączeniu CG ono gaśnie. A może to światło jest tak dla picu?

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...