O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 lip 2011, 20:19

dobrze, jakbyś miał namiary na świadków (np. tego pana z peronu) - można też przesłać rachunek za rower KM...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 20 lip 2011, 20:45

MeWa pisze:dobrze, jakbyś miał namiary na świadków (np. tego pana z peronu) - można też przesłać rachunek za rower KM...
Nie pomyślałem o tym, żeby wziąść kontakt, bylem w lekkim szoku...
Ale sprawą zajął się już redaktor ze stołecznej, także nie uda im się zamieść tego pod dywan.
Bo ta pani z KM która przyjęła zgłoszenie z opisem nie wyglądała na zbyt tym przejętą.
A rower już po wizycie w serwisie na szczęście nic poważnego się nie uszkodziło.
Tak więc skończyło się na strachu.

A nie odpuszczę nie tylko dlatego że miało miejsce to zdarzenie, ale też z powodu zachowania tego człowieka, który powinien wysiąść, podejść do nas, sprawdzić czy wszystko jest ok i PRZEPROSIĆ . A nie odjechać, jakby nic się nie stało.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 lip 2011, 16:09

I jeszcze jedno: Kierownik , mając podwójny skład NIE wyszedł na peron, oni w KM rzadko wychodzą, on był tylko wychylony głową z drzwi służbowych,!!! W skm-kach , która są dużo krótsze kierownicy ZAWSZE wychodzą na peron , nim dadzą sygnał odjazdu. Gdyby wyszedł na peron , całej sytuacji by nie było.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 21 lip 2011, 20:52

Ale wychodzić na peron nie musi, jeżeli peron nie jest położony na łuku i kierownik ma widoczność wzdłuż składu.
Jego błąd, że nie zareagował.

Inna sprawa - czy oba składy były wyposażone w sygnalizację zamkniętych drzwi? A jak tak, czy systemy były ze sobą połączone? I dlaczego nie?

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 lip 2011, 21:05

Bo składy te jeżdżą przecież non stop z otwartymi w upały drzwiami, a że kierownicy są leniwi i nie chcą ciągle ich zamykać , to odłączają ?

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 21 lip 2011, 22:07

rhemek pisze:! W skm-kach , która są dużo krótsze kierownicy ZAWSZE wychodzą na peron , nim dadzą sygnał odjazdu. Gdyby wyszedł na peron , całej sytuacji by nie było.
Kolego rozumiem twoje żale odnośnie zaistniałej sytuacji natomiast proszę Cię abyś nie siał propagandy, gdyż to co piszesz jest po prostu nieprawdą. W SKM-ce zazwyczaj kierownikom nawet się dupy z kabiny nie chce ruszyć i bardzo często dają odjazdy przez (!) okno w kabinie maszynsity. Także opowieści o wychodzeniu ZAWSZE na peron przez kierowników z SKM można włożyć między bajki.

wiaterek
Posty: 52
Rejestracja: 15 gru 2010, 11:25
Lokalizacja: Józefów

Post autor: wiaterek » 21 lip 2011, 22:34

rhemek pisze:I jeszcze jedno: Kierownik , mając podwójny skład NIE wyszedł na peron, oni w KM rzadko wychodzą, on był tylko wychylony głową z drzwi służbowych,!!! W skm-kach , która są dużo krótsze kierownicy ZAWSZE wychodzą na peron , nim dadzą sygnał odjazdu. Gdyby wyszedł na peron , całej sytuacji by nie było.
Mijasz się z prawdą.
Codziennie widzę jak w SKM-kach (pomijam stare kible z Trójmiasta) kierownik głowę wychyla w "gabinecie" maszynisty. W stronę Otwocka wysiada, ale tylko raz: na Gocławku (bo tam jest łuk)
KM nie mam zamiaru bronić (szczególnie w tej sytuacji).
Ale jak już krytykujesz, to trzymaj się bardziej stanu rzeczywistego...

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 21 lip 2011, 22:38

rhemek pisze:a że kierownicy są leniwi i nie chcą ciągle ich zamykać , to odłączają ?
Nie. Ja czepiam się tego, że nie widziałem jeszcze tego systemu spiętego pomiędzy dwiema jednostkami... A jest taka możliwość (oczywiście w jednostkach, które już mają go założonego). Albo to coś nie działa jak trzeba, albo nie wiem.
Inna sprawa - opóźnienia z tytuły stania przez otwarte drzwi na początku byłyby spore.
fidzio pisze:bardzo często dają odjazdy przez (!) okno w kabinie maszynsity.
Praktykowane w szczególności w 14We. W EN57 w ich barwach jest klasycznie - albo przez drzwi albo ze składu.

Swoją drogą - albo na Olszynce były dziś ćwiczenia, albo jakiś wypadek, bo straż pożarna stała pod halą na kogutach :)

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 lip 2011, 23:13

Niedawno dwa razy jechalem ze wschodniego skm-ka w pierwszym czlonie. Za kazdym razem byly to nowe jednostki. Na kazdym peronie facet z obslugi otwieral pierwsze dzrwi wychodzil ma peron i dawal znak do odjazdu.
Nie wiem, moze to byly odosobnione przypadki, jezeli tak, to sorki.
Nie interesowalem sie tym zbytnio.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 21 lip 2011, 23:41

Rozkład jazdy na stronie KM od 25 lipca.
KM2.
Ręce mi opadły.
Pociąg na pierwszej stronie (839) zajął 13 kolumn!
Inne pociągi zajmują mniej, ale niektóre dalej po 5-9 kolumn. To jakaś farsa. 21 stron rozkładu. Czy ktoś w KM myśli, że pasażerowie będą to czytać?
Olewam to, będę aktualizował mobilny Sitkol częściej po prostu. Żeby było śmieszniej, te same godziny się powtarzają, tylko terminy się potrafią różnić, ale to wystarczyło, żeby jeden pociąg rozmnożyć.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 lip 2011, 23:46

11 stron rozkladu ze wschodniej do Otwocka... Tego sie nie da czytac...

Awatar użytkownika
malyniak
Posty: 156
Rejestracja: 24 sie 2006, 19:02
Lokalizacja: Warszawa/Puławy

Post autor: malyniak » 22 lip 2011, 9:14

A swego czasu było to bardzo wygodne źródło informacji...

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 22 lip 2011, 10:06

11 stron to na prawdę nic.
Spartolili robotę.
Ale również widzę, że PLK leci w kulki. Ten sam pociąg na tym samym zestawieniu z tą samą godziną wyjazdu i przyjazdu do stacji docelowej potrafi mieć minutowe różnice w trakcie biegu pociągu.
No do cholery... to do niczego niepodobne.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 lip 2011, 12:16

:shock:

Mogli to sobie już odpuścić... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 22 lip 2011, 12:36

przewoz pisze:
Praktykowane w szczególności w 14We. W EN57 w ich barwach jest klasycznie - albo przez drzwi albo ze składu.
W nowych jednostkach nie mogą przecież stać obok i dać odjazdu z peronu, bo drzwi mają fotokomórkę i same się zamykają, ewentualnie kierownik stoi w swoich drzwiach i patrzy czy pozostałe się zamknęły.

ODPOWIEDZ