Dyskusje o PKSach wszelakich

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 28 lip 2011, 23:53

Obrazek

Wakacyjne zmiany w PKS

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej „POLONUS” w Warszawie S.A., Al. Jerozolimskie 144, na podstawie przeprowadzonych badań przepływu potoku pasażerów, analizy rentowności i małego zainteresowania społecznego, informuje o zmianie lub zawieszeniu na okres 1-31 sierpień 2011 roku, w dni powszednie, następujących kursów, poszczególnych relacji:

Kurs Relacja Godz. odj. Oznaczenie Opis zmiany
Nowy Dwór Maz.- Wieliszew- Legionowo- Warszawa
548 NDM.DW.AUT-WA-WA CENT. 4:30 F zawieszony
543 WA-WA CENT-NDM.DW.AUT. 6:15 F zawieszony
552 NDM.DW.AUT.- WA-WA CENT. 11:30 F zawieszony
545 WA-WA BON- NDM.DW.AUT 15:20 F zawieszony
http://wieliszew.pl/index.php?cmd=aktua ... az&id=1578
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 lip 2011, 0:00

Bernard pisze:545 WA-WA BON
Bon?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6092
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 29 lip 2011, 0:11

...ifraterska ;)
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 lip 2011, 0:15

Tam jest przystanek początkowy dla jakichś kursów? Dużo ich? Dlaczego tam?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 29 lip 2011, 0:22

fik pisze:Tam jest przystanek początkowy dla jakichś kursów? Dużo ich? Dlaczego tam?

Przynajmniej trzy tam się zatrzymują.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6092
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 29 lip 2011, 0:41

fik pisze:Tam jest przystanek początkowy dla jakichś kursów? Dużo ich? Dlaczego tam?
Po ostatnich cięciach był tylko dla tego...
Dlaczego? Bo taki był obieg - na ten kurs przechodził autobus kończący przy Gdańskim. A że linia komunikacyjna na Wieliszew jest z DWC, to wzięli pierwszy przystanek po trasie najbliższy dworcowi Gdańskiemu...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 29 lip 2011, 2:14

W te wakacje przemieszczam się właściwie tylko PKSami oraz koleją i mając za zadanie dostać się z Warszawy do Olsztyna od razu pomyślałem o kolei.
Początkowo miałem jechać w poniedziałek InterCity jedyne 6h (!), ostatecznie stanęło na niedzielnym TLK, który jechał ponad 5h (i KOMPLETNIE niczym oprócz ceny nie różnił się od ICE, nawet na wagonach były naklejki z logiem ICE, czego już kompletnie nie ogarniam ;) ).
Jakież było moje zdziwienie, gdy we wtorek kolega wracający do Warszawy wpadł na pomysł podróżowania PKSem i okazało się, że jedzie on 3h... (Ostatecznie pojechałem dalej do Łomży, a nie do Warszawy, ale z relacji kolegi wynika, że wszystko co do minuty o czasie).

Ciekaw jestem zatem, jak ma kolej konkurować z PKSami, skoro w ekstremalnych przypadkach jadą one 2x krócej niż PKP?
Inny przykład to Warszawa - Trójmiasto. PKS jedzie ~6.5h, PolskiBus 6.10h, a ICE? W stronę Gdyni jechałem ponad 7.5h, w stronę Warszawy ponad 7h.

Naprawdę, bardzo lubię kolej. Co prawda nie znam się na niej na poziomie jakkolwiek "miłośniczym", ale w sumie każda jazda pociągiem to dla mnie swego rodzaju frajda (jakkolwiek głupio i infantylnie by to nie brzmiało).
Ale jak tu jeździć koleją, skoro jest ona tak "atrakcyjna" czasowo? Na pewno jest wiele relacji, gdzie PKP jest szybciej niż PKSem, ale że nie jestem ekspertem, to na podstawie moich dotychczasowych - pewnie dość lamerskich i powierzchownych, ale jednak - obserwacji nie wygląda to do końca tak jak powinno wyglądać.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 lip 2011, 2:32

Warszawa-Działdowo-Gdynia jest potężnie rozgrzebana pod modernizację, stąd ta dysproporcja w czasie przejazdu. Parę lat temu pociąg z Wawy do Olsztyna jechał 3-3,5h i czasowo konkurencyjny jak najbardziej był. Za parę lat znowu będzie;)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 29 lip 2011, 2:49

Jestem świadom utrudnień na linii Warszawa-Trójmiasto, ale jednak 7-8h to troszkę sporo. Wiesz może ile ma wynosić czas przejazdu po zakończeniu modernizacji?
fik pisze:Parę lat temu pociąg z Wawy do Olsztyna jechał 3-3,5h i czasowo konkurencyjny jak najbardziej był. Za parę lat znowu będzie;)
Niechby i jechał do tego Olsztyna 4h, jestem w stanie wygospodarować tę godzinę więcej za jednak nieporównywalny komfort podróży pociągiem w porównaniu do autobusu... W autobusie nie odleję się, kiedy mam na to ochotę, nie rozprostuję nóg, kiedy chcę. Nie mówiąc już o tym, że w Warsie są naprawdę niezłe jajecznice ;)

No i dalej dla mnie pozostaje zagadką, czym ten pociąg do Olsztyna różnił się od ICE oprócz ceny :D Bo nawet naklejki miał z logiem ICE :grin:

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 29 lip 2011, 9:48

BJ pisze: No i dalej dla mnie pozostaje zagadką, czym ten pociąg do Olsztyna różnił się od ICE oprócz ceny :D Bo nawet naklejki miał z logiem ICE :grin:
Naklejki były z logo przewoźnika, a nie typu pociągu.
A poza tym to jest efekt tak zachwalanej przez niektórych taryfy lotniczej, czyli w godzinach bardziej atrakcyjnych bilety (pociągi) są droższe. Bo czym się różni przejazd na podstawie biletu promocyjnego "za złotówkę" od zwykłego za kilkaset? Najczęściej niczym.

Awatar użytkownika
zeus
Posty: 821
Rejestracja: 03 kwie 2008, 20:21

Post autor: zeus » 29 lip 2011, 12:17

Co do trasy Warszawa-Olsztyn to jestem niemal pewien, że kolej nigdy nie będzie miała lepszej oferty od prywaciarzy kursujących na tej linii zarówno pod względem ceny jak czasu przejazdu. Jeśli nie ma korków na wylotówce z Warszawy, autobusem można się dostać tam w ciągu 2h 40 min (osobiście to sprawdzałem z zegarkiem w ręku), a koszt biletu nie przekracza 20 zł. I od razu dodam, że nie są to busy w stylu tych np do Lublina, tylko normalne klimatyzowane, wysoko pokładowe autobusy z działająca toaletą podczas jazdy ;-)
N64 DW.Centralny...-Płochocińska-Jana Kazimierza- PKP Nieporęt/Białobrzegi

526 BRÓDNO PODGRODZIE - SZCZĘŚLIWICE

Tak dla budowy parkingów Park & Ride

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 lip 2011, 13:17

BJ pisze:Jestem świadom utrudnień na linii Warszawa-Trójmiasto, ale jednak 7-8h to troszkę sporo. Wiesz może ile ma wynosić czas przejazdu po zakończeniu modernizacji?
Do Olsztyna? Nie. Do Gdyni poniżej 3h w teorii.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 10 sie 2011, 18:35

Bunt pasażerów na Dworcu: zażądali większego autobusu

Miłosz Pieńkowski, Krzysztof Śmietana
10.08.2011 aktualizacja: 2011-08-09 20:55


Na Dworcu Zachodnim zbuntowali się wczoraj pasażerowie, którzy mieli jechać na Hel. - Nie dość, że przewoźnik podstawił za mały autobus, to jeszcze okazał się on gratem - pomstowali.

Pechowy okazał się początek urlopu dla kilkudziesięciu podróżnych, którzy nad morze postanowili się wybierać z państwowym przewoźnikiem. PKS Polonus do Władysławowa i na Hel miał wyruszyć z Dworca Zachodnia o godz. 8.30.

- Okazało się jednak, że w tak daleką podróż podstawili stary autobus przeznaczony na trasy podmiejskie. W dodatku zabrakło miejsc dla dziesięciu pasażerów, którzy mieli wykupione bilety na ten kurs - relacjonuje nasza czytelniczka pani Bogumiła.

Dlatego pasażerowie się zbuntowali. Uznali, że gratem jechać nie będą i zażądali podstawienia nowszego egzemplarza. Po kilkudziesięciu minutach PKS znalazł zastępczy autokar, ale znowu nie wiadomo było, czy uda się wyruszyć. Tym razem protestował kierowca, któremu w zamieszaniu zginął telefon komórkowy.

Wreszcie autobus wyruszył w trasę z godzinnym poślizgiem. - Wszyscy się zmieścili, ale nie działa klimatyzacja i nie da się otworzyć okien, więc upał jest niemiłosierny - relacjonowała już z drogi nasza czytelniczka.

Szef warszawskiego PKS-u Piotr Grzegorczyk twierdzi, że standard podstawionego autobusu to "subiektywna opinia". - Inspekcja Transportu Drogowego nie zakwestionowała w tym roku żadnego z naszych pojazdów. Podstawione w tym przypadku autobusy marki Filibus były klimatyzowane i przeznaczone do komunikacji międzymiastowej - przekonywał.

Dlaczego od razu nie można było zapewnić odpowiednio dużego autobusu? - Część biletów jest sprzedawanych w kasie dworca, a część bezpośrednio u kierowcy. Na bieżąco nie ma między tymi dwoma punktami pełnej wymiany informacji dotyczących wolnych miejsc. Czasem może więc wyniknąć taka sytuacja, że zostanie sprzedanych za dużo biletów. Mieliśmy dostępny większy autobus, więc podstawiliśmy go i w ten sposób problem został rozwiązany - uznał dyrektor warszawskiego PKS, po czym dodał ze stoickim spokojem: - Gdyby nie było większego pojazdu, to część pasażerów po prostu nie zostałaby zabrana i mogłaby się domagać zwrotu pieniędzy.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... obusu.html

1. Filibus? Chyba IrisBus?
2. Szkoda, że jak jechałem do Władysławowa to nie zaprotestowałem, żę podstawili Setrę S315UL #T036 z Nowego Dworu...

tomek0409
Posty: 125
Rejestracja: 13 wrz 2008, 18:05

Post autor: tomek0409 » 10 sie 2011, 18:52

Chyba najsmutniejsza w tym wszystkim jest buta dyrektora.

Spodziewalem sie predzej, czy pozniej takiej sytuacji, patrzac na liste wakacyjnych kursow. Ktos nie pomyslal czy beda mieli czym to obsluzyc. ot, pks.

I na koniec jesli w rozmowie rzeczywiscie padla nazwa Filibus, to juz jest kpina na calego. Dyrektor nie jest w stanie zapamietac calkiem sympatycznej nazwy swojego autobusu? Ale chyba bardziej ktos sie rypnal w przepisywaniu zapisu rozmowy.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 sie 2011, 19:01

A mnie śmieszy tłumaczenie odnośnie niezabieralności... Przecież w kasie jest dostępnych mniej biletów, niż miejsc w autobusie, nie wspominając już o takiej drobnostce, że sprzedaż jest zamykana na kwadrans przed odjazdem, a pierwszeństwo przy wsiadaniu mają osoby z biletami z kasy.

Co do taboru: sprawność techniczna a komfort to dwie różne rzeczy. Za przykład niech posłuży PKS Radom, który na nocny kurs Lublin - Poznań podstawił... trupowatego Autosana H9. A żeby on pusty jechał, to bym nie zapłacił 50 złotych za wątpliwą przyjemność jazdy takim gratem.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ