422, 501 i 519
Moderator: Wiliam
A może:
519
Powsinek (niezagospodarowana pętla) / Wilanów z wariantami do Powsina w DP, a w DS wszystkie kursy do Powsina
501
przekształcenie w 4xx jeżdżącą w DP, by wzmocnić 519 w weekendy, albo w linię zwykłą, lub całkowita likwidacja
422
zmiana rozkładu, by nie jeździło tuż po/przed liniami powyżej.
519
501
422
- Colony
- Posty: 2832
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Szczególnie w weekend gdzie 501 masz nie bez powodu co 8 minut i wspaniałym rozkładem zarówno w DP jak i w DS gdzie wszystko przyjeżdża na raz. To naprawdę nie jest tak blisko jak się z mapy wydaje.chester pisze: Z mnóstwem linii, z których można urządzić przesiadkę na Sobieskiego (np. 148, 189, 185). A nawet kawałeczek onego mozna podjechać za pomocą 148.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Jakiej mapy? Akurat na Św. Bonifacego bywam bardzo często i to - o ironio - piechotą. Jak zauważono, z Batumi można na upartego dojść do Sobieskiego. Albo podjechać 189 (w DS co 10 minut) czy którąś z innych linii (107, 148, 185, 187). Średnio na godzinę wyjdzie co circa 5 minut w DS. W DP to pewnie bus goni bus. Z okolic pętli można już wsiąść na Warneńskiej w 166/195/503, jak się chce koniecznie na tego Sobieskiego, lub podjechać tymi samymi liniami.Colony pisze:Szczególnie w weekend gdzie 501 masz nie bez powodu co 8 minut i wspaniałym rozkładem zarówno w DP jak i w DS gdzie wszystko przyjeżdża na raz. To naprawdę nie jest tak blisko jak się z mapy wydaje.
501 jest częsta, bo 519 obecnie jedzie w cholerę daleko. Mówimy o sytuacji, gdy 519 jest max do Wilanowa - wtedy może być siekierą.
Pamiętaj że występowanie dwóch częstych linii na jednej trasie daje w efekcie gorsze stada, niż jedna linia o sumarycznej częstotliwości tych dwóch, bo ekspediujesz jedną linię, a nie dwie bez koordynacji ze sobą.
Ja nie rozumiem tego argumentu o biednych użytkownikach Batumi/ Stegny. Jak ja chcę podjechać do 148, mam 179 co 10 minut i 166 co 20 (w DP i DS). I jakoś nie płaczę z tego powodu, że muszę jechać pięć-sześć przystanków, przesiadać się dopiero w to 148, że nie mam linii pod domem. Czemu dwa przystanki na Bonifacego nie mogą się przesiąść? A jak nie mogą, to niech i będzie, że mają 107, jako socjalną usługę dla ultraleniwych.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Ale tu nie chodzi o Św. Bonifacego, tylko o Sobieskiego. 519 same - nawet co 4' w szczycie - tego nie uniesie.Zebra pisze:Generalnie zgadzam się z Chesterem, że można poważnie zastanowić się, czy ma sens fundowanie całej linii dla jednego przystanku jakim są Stegny (bo Batumi to jest w 80% w strefie dojścia Św. Bonifacego), zważywszy, że jest tam taka potęga jak 189.
[ Dodano: |4 Sie 2011|, 2011 23:52 ]
Cóż... Po prostu NIE.Olek007 pisze:A może:
519 Powsinek (niezagospodarowana pętla) / Wilanów z wariantami do Powsina w DP, a w DS wszystkie kursy do Powsina
501 przekształcenie w 4xx jeżdżącą w DP, by wzmocnić 519 w weekendy, albo w linię zwykłą, lub całkowita likwidacja
422 zmiana rozkładu, by nie jeździło tuż po/przed liniami powyżej.
-
Tranzystor
Ja bym zaryzykowal stworzenie poteznej linii Dw Centralny - Wilanów poprzez wyciecie jak najwiekszej ilosci linii z Sobieskiego i polaczenie w jedno mocne 519.
130 + 501 + 519 = Dw Centralny
Wilanów
119
przekierowanie przez Dolna po trasie 130 do CH Blue City
107 + 195 = Esperanto
Natolin Płn.
Co do Powsina, to wzmocnilbym 139 i zrobil podjazdy, zamiast tworzyc kolejne linie.
Ja sobie zdaje sprawe ze jest troche kontrowersyjne, utrata polaczenia z Rakowiecka itd, ale lepiej jest tworzyc silne, regularne linie, a nie rozdrabniac sie. 422 bez zmian, co z tej linii wyrosnie, w duzej mierze zalezy od rozwoju Miasteczka Wilanow.
130 + 501 + 519 = Dw Centralny
119
107 + 195 = Esperanto
Co do Powsina, to wzmocnilbym 139 i zrobil podjazdy, zamiast tworzyc kolejne linie.
Ja sobie zdaje sprawe ze jest troche kontrowersyjne, utrata polaczenia z Rakowiecka itd, ale lepiej jest tworzyc silne, regularne linie, a nie rozdrabniac sie. 422 bez zmian, co z tej linii wyrosnie, w duzej mierze zalezy od rozwoju Miasteczka Wilanow.
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.
Always
...and never.
Siekiera powstała z jakiegoś tam mariażu 501+519 to niemal oczywista oczywistość, bez tego w ogóle nie ma co rozmawiać o porządkowaniu tej trójcy, która jest tematem wątku. I osobiście nie mam wiele przeciw temu, żeby to było Wilanów - DWC. Sobieskiego sobie poradzi na samym 519 z dodatkiem w postaci 422, tyle że 519 musi być co 4 w szczycie i co 7 poza nim. Do zrobienia.
Opór przed rozprawą z 501 z tytułu przystanku Stegny trochę mnie dziwi patrząc na to, jak bezproblemowo robiono rozwałkę różnych połączeń. To naprawdę nie jest daleko, w dodatku świetnie obsadzone innymi liniami. Może też przynieść dość nieoczekiwany dla wielu efekt w postaci wzrostu zainteresowania dojazdem 108 do MW (ale tylko w stronę MW).
W wypadku łączenia 501 i 519 zostaje jeden problem i nazywa się on Powsin. Najprościej zrobić kursy wariantowe, nie będzie problemów z koordynowaniem bo Powsin właściwie nigdy nie generuje żadnych opóźnień. W sumie tym samym wracamy do najbardziej zamierzchłych koncepcji (tyle że wówczas nie było jeszcze opcji zaorania 501).
Mam w głowie jeszcze jeden pomysł - 519 z częstotliwością podobną jak teraz z przyspieszeniem (Spacerowa, Czarnomorska out), wariantowaniem do Powsina i wzmocnieniem w DS (oczywiście wszystkie kursy do Powsina wówczas) i do tego 1xx Stegny - Pl. Konstytucji czyli to co było skróconym 501 kiedyś. Nie wiem jednak czy warto coś takiego tworzyć, wówczas to 1xx na bazie 501 będzie linią na 12 metrów.
Czy każdy musi przy byle okazji pakować we wszystko to biedne 130? Zostawcie żesz tą linię w spokoju do jasnej anielki!
Pomysły łączenia 107 i 195 oraz 119 i 130 śmierdzą mi Dziemieszczyzną i tworzeniem nielogicznych i nieregularnych potworów. Naprawdę, nie o to chodzi IMHO. Niby wydłużenie 119 przy prostowaniu 130 "to tylko parę przystanków". Te parę przystanków to 19 minut przelotu (rozkład brany dla 167 i końcowego odcinka 130), doliczając 48 minut 119 daje to jakże przyjazny i gwarantujący regularność półkurs 67 minut. NIE!!!!
Co do 107. Linia do wzmocnienia i skrócenia na Mokotowie. Wiele razy było pisane, że wrzucenie jej na Siekierki może być przyszłością.
Acha, jeszcze podjazdy 139 do Powsina. Ta nie jest połączenie rekreacyjne w stylu dawnych sezonowych linii zielonych typu Chojnów czy Białobrzegi. Zrobienie takiego podjazdu jest nierealne, do Powsina musi pojechać coś innego.
Opór przed rozprawą z 501 z tytułu przystanku Stegny trochę mnie dziwi patrząc na to, jak bezproblemowo robiono rozwałkę różnych połączeń. To naprawdę nie jest daleko, w dodatku świetnie obsadzone innymi liniami. Może też przynieść dość nieoczekiwany dla wielu efekt w postaci wzrostu zainteresowania dojazdem 108 do MW (ale tylko w stronę MW).
W wypadku łączenia 501 i 519 zostaje jeden problem i nazywa się on Powsin. Najprościej zrobić kursy wariantowe, nie będzie problemów z koordynowaniem bo Powsin właściwie nigdy nie generuje żadnych opóźnień. W sumie tym samym wracamy do najbardziej zamierzchłych koncepcji (tyle że wówczas nie było jeszcze opcji zaorania 501).
Mam w głowie jeszcze jeden pomysł - 519 z częstotliwością podobną jak teraz z przyspieszeniem (Spacerowa, Czarnomorska out), wariantowaniem do Powsina i wzmocnieniem w DS (oczywiście wszystkie kursy do Powsina wówczas) i do tego 1xx Stegny - Pl. Konstytucji czyli to co było skróconym 501 kiedyś. Nie wiem jednak czy warto coś takiego tworzyć, wówczas to 1xx na bazie 501 będzie linią na 12 metrów.
Czy każdy musi przy byle okazji pakować we wszystko to biedne 130? Zostawcie żesz tą linię w spokoju do jasnej anielki!
Pomysły łączenia 107 i 195 oraz 119 i 130 śmierdzą mi Dziemieszczyzną i tworzeniem nielogicznych i nieregularnych potworów. Naprawdę, nie o to chodzi IMHO. Niby wydłużenie 119 przy prostowaniu 130 "to tylko parę przystanków". Te parę przystanków to 19 minut przelotu (rozkład brany dla 167 i końcowego odcinka 130), doliczając 48 minut 119 daje to jakże przyjazny i gwarantujący regularność półkurs 67 minut. NIE!!!!
Co do 107. Linia do wzmocnienia i skrócenia na Mokotowie. Wiele razy było pisane, że wrzucenie jej na Siekierki może być przyszłością.
Acha, jeszcze podjazdy 139 do Powsina. Ta nie jest połączenie rekreacyjne w stylu dawnych sezonowych linii zielonych typu Chojnów czy Białobrzegi. Zrobienie takiego podjazdu jest nierealne, do Powsina musi pojechać coś innego.
Pasażerowie z Konstancji i Ogrodu cię pokochają.groov pisze:Co do Powsina, to wzmocnilbym 139 i zrobil podjazdy, zamiast tworzyc kolejne linie.
A Stegny?groov pisze:Ja bym zaryzykowal stworzenie poteznej linii Dw Centralny - Wilanów poprzez wyciecie jak najwiekszej ilosci linii z Sobieskiego i polaczenie w jedno mocne 519.
Poza tym jak już zauważyłem nawet najpotężniejsza linia (mniemam, że co 4/7.5//7.5) może mieć w szczycie problemy. No i STEGNY. 501 na Sobieskiego wjeżdża w szczycie z kilkudziesięcioma pasażerami każdym kursem.
Myślę, że warto by zacząć od uczarnienia 501 i 519, bo Kostrzewskiego, Tor Stegny i Hoża to po prostu taaaka oszczędność czasowa. No i na pewno z Kostrzewskiego się nie obrażą.
I wtedy - dajmy na to - 219 na Wilanów i 221 na Stegny sumarycznie co 3/5//7.5 (lub nawet co 5), a więc każda co 6/10//15.
Tylko przy okazji niech 116 nie zostanie osłabione.
[ Dodano: |5 Sie 2011|, 2011 08:55 ]
Nie byłbym taki pewien.Zebra pisze:Sobieskiego sobie poradzi na samym 519 z dodatkiem w postaci 422, tyle że 519 musi być co 4 w szczycie i co 7 poza nim. Do zrobienia.
A nawet jeśli sobie poradzi, to Batumi i Stegny generują duże potoki.
[ Dodano: |5 Sie 2011|, 2011 08:58 ]
Tak, nieregularna linia z centrum przez zapizdowo do prawie-centrum co 20' w szczycie to wymarzona oferta dla Stegien.Zebra pisze:Może też przynieść dość nieoczekiwany dla wielu efekt w postaci wzrostu zainteresowania dojazdem 108 do MW (ale tylko w stronę MW).
439 do piachu i 239 z proponowaną przeze mnie częstotliwością.Zebra pisze:Najprościej zrobić kursy wariantowe, nie będzie problemów z koordynowaniem bo Powsin właściwie nigdy nie generuje żadnych opóźnień.
Tu się zgadzam. Jeździ sobie, nawet nieźle napełniona, nikomu nie przeszkadza, wielu pomaga. Tak samo jak nie wiem, po co ruszać 117Zebra pisze:Czy każdy musi przy byle okazji pakować we wszystko to biedne 130? Zostawcie żesz tą linię w spokoju do jasnej anielki!
Tj. Wisłostrada-Gołkowska-EC Siekierki? Za 159?Zebra pisze:Co do 107. Linia do wzmocnienia i skrócenia na Mokotowie. Wiele razy było pisane, że wrzucenie jej na Siekierki może być przyszłością.
Ja sobie zdaje sprawe z tego ze to jest kontrowersyjna sprawa. Po prostu im mniej linii, tym lepsza koordynacja. Czas podjazdu do Powsina to nie jest kwestia 20 minut, a daje duze pole manewru.BJ pisze:Pasażerowie z Konstancji i Ogrodu cię pokochają
Batumi nie ma daleko do przystanku sw Bonifacego. Warnenska jest dostepna teraz bardziej, z powodu zatrzymywania sie 401 i 503.BJ pisze:A Stegny?
Wiadomo, ale jest kwestia taka, ze jedna potezna linia daje i tak lepszy efekt, niz 3 male. Ujednolicenie potoku i te sprawy.BJ pisze:Poza tym jak już zauważyłem nawet najpotężniejsza linia (mniemam, że co 4/7.5//7.5) może mieć w szczycie problemy.
[ Komentarz dodany przez: Bastian: |5 Sie 2011|, 2011 14:22 ]
Korekta cytowania.
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.
Always
...and never.
To się, kurna, Stegny PRZESIĄDĄ. Dupa nie będzie boleć od siedzenia.BJ pisze: A Stegny?[...]
No i STEGNY. 501 na Sobieskiego wjeżdża w szczycie z kilkudziesięcioma pasażerami każdym kursem.[...]
A nawet jeśli sobie poradzi, to Batumi i Stegny generują duże potoki.
Jak Stegny mają mieć ogryzek, to ja poproszę też kilka linii pod dom, które zlikwidują mi uciążliwość przesiadek na 503, 148, 185...
Proszę nie przesadzać.
107, 108, 148, 185, 187, 189. A może o czymś jeszcze zapomniałem? Ja pierniczę, chciałbym mieć tyle numerków z taką samą jak one częstotliwością pod oknem. Samo 189 już starczy (tym bardziej, że tuż przed końcówką się jednak wyludnia), a pozostałe dają mu prawie drugie tyle busów na godzinę.Tak, nieregularna linia z centrum przez zapizdowo do prawie-centrum co 20' w szczycie to wymarzona oferta dla Stegien.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
A ja chcę nie 3 małe, a 2 silne.groov pisze:Wiadomo, ale jest kwestia taka, ze jedna potezna linia daje i tak lepszy efekt, niz 3 male.
Ja też mam do ZP Kapeli blisko, ale skoro już mi postawili słupek przy Jagielskiej, to mimo, że spacer do Kapeli zajmuje 5', to wsiadam na Jagielskiej. Więc argument o tym, że ludzie dochodzący do Batumi będą jeszcze chętnie nadkładali 7-8' spaceru do Św. Bonifacego jest po prostu genialny...groov pisze:Batumi nie ma daleko do przystanku sw Bonifacego.
Nie wiem, na jakim przystanku wsiadasz, ale na całym Ursynowie nie znajdziesz przystanku tak wykorzystywanego jak Batumi. No, może Imielin i Poleczki mogą się równać.chester pisze:Jak Stegny mają mieć ogryzek, to ja poproszę też kilka linii pod dom, które zlikwidują mi uciążliwość przesiadek na 503, 148, 185...
Superaśnie, rozumiem argument i bym się nawet zgodził, gdyby nie to, że nie jestem przekonany, czy sobie takie 519 Wilanów-DwC poradzi nawet co 4/7.5//7.5.chester pisze:107, 108, 148, 185, 187, 189. A może o czymś jeszcze zapomniałem? Ja pierniczę, chciałbym mieć tyle numerków z taką samą jak one częstotliwością pod oknem. Samo 189 już starczy (tym bardziej, że tuż przed końcówką się jednak wyludnia), a pozostałe dają mu prawie drugie tyle busów na godzinę.
Nie każdy do DWC jedzie, a na Sobieskiego jeszcze np niezłe 116, Edwarda i inny plankton.
Jeden przystanek Batumi, a dwa Stegny moga podjechać - maja czym. Moje obserwacje pokazują ze od Św Bonifacego 501 wozi muchi.
Jeden przystanek Batumi, a dwa Stegny moga podjechać - maja czym. Moje obserwacje pokazują ze od Św Bonifacego 501 wozi muchi.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Tak, bo puszczenie tych wozów do Wilanowa na 519 sprawi, że te wozy będą pomiędzy Wilanowem a Bonifacego lepiej zapełnione, oraz nie wpłyną negatywnie na zapełnienie dotychczasowych wozów pomiędzy Wilanowem a Bonifacegochester pisze:Moje obserwacje pokazują ze od Św Bonifacego 501 wozi muchi.
Doskonały pomysł na rozpierdalanie czegoś, co dobrze działa zwłaszcza przy pomysłach aby dwudziestominutówka kosztowała więcej od jednorazowego.