Przebudowa Nowowiejskiej

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sie 2011, 23:57

Tam rzadko bywam, ale chyba na Grójeckiej są większe tendencje do dociskania gazu - tu w ścisłym centrum powinno być łatwiej. I ja nie jestem wcale entuzjastyczny, ale co robić...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2011, 23:58

To nie jest kwestia dociskania, to kwestia niepatrzenia na znaki pionowe i poziome (choć imho informacja o odgięciu toru jazdy jest trochę zbyt daleko, od skrzyżowania).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 11813
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 sie 2011, 10:56

Glonojad pisze: Choć oczywiście można to było zrobić mądrzej, z jednego z pasów autobusowych można było zrobić zatokę - albo tego na jezdni wschodniej, albo zachodniej. Wówczas lewoskręty byłyby naprzeciw azyli dla pieszych a te - przesunięte względem siebie.
Takie rozwiązania powodują, że jak ktoś kiedyś wymyśli, że lewoskrętu ma nie być, to ktoś inny zamaluje zebrą cały lewy pas. Rozumiem, że jest utrudnienie, ale patrzenie na linie na jezdni powinno być codziennością.
ŁK

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sie 2011, 11:59

Był ktoś ostatnio na Nowowiejskiej? Podobno po szlifowaniu szyn poziom hałasu spadł zauważalnie "gołym uchem". Aż się pod wieczór przejadę. :-k
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 sie 2011, 13:20

Byłem, ale nie było tramwaju. Sprawdzę po pracy.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 sie 2011, 22:19

I jak? Moim zdaniem jest ciszej, ku mojemu szczeremu zaskoczeniu (nie wierzyłem, że szlifowanie da tak wyraźny efekt) zresztą.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 sie 2011, 22:31

a co powiecie o wymalowanej ścieżce? Właśnie na czerwono został pomalowany pas na tramwajowym łuku dla linii 35.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 05 sie 2011, 9:16

No i znowu nie trafiłem na tramwaj. Coś za rzadko jeżdżą.

Natomiast nie rozumiem, dlaczego w innych miastach/krajach torowisko niewydzielone wygląda tak:

asfalt-szyna-asfalt-szyna-asfalt
a u nas
asfalt-krawężnik-asfalt-czarny pasek czegoś(cz.p.)-szyna-cz.p.-asfalt-cz.p.-szyna-cz.p.-asfalt-krawężnik-asfalt
Nie wróżę trwałości takiej konstrukcji jezdni. Ze 3 zimy...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sie 2011, 9:51

czarny pas czegoś to jest zazwyczaj zalewka i poprawia trwałość konstrukcji (o ile jest prawidłowo wykonana), a tutaj to nie zalewka, tylko otulina w której ułożona jest szyna, z żywic. Na moście Poniatowskiego już trzy zimy przetrzymała.

natomiast krawężnik pomiędzy asfaltami jest rzeczywiście zbędny.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 05 sie 2011, 9:54

Na moście Poniatowskiego po torach się nie jeździ samochodami.

No i po co w takim razie ten krawężnik?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 sie 2011, 9:59

Nie wiem po co, nie projektowałem tego miejsca. Czasem warto krawężnik zostawić, jeśli pokrywa się z linią malowaną nieprzekraczalną (dodatkowa bariera optyczna) ale tutaj ewidentnie tego przypadku nie ma i krawężnik powinien być przykryty wraz z płytą torowiska.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 05 sie 2011, 10:32

No właśnie tutaj te krawężniki myląco sugerują krawędź pasa jazdy.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 sie 2011, 10:50

Ale rzeczywiście jest ciszej.
MeWa pisze:a co powiecie o wymalowanej ścieżce? Właśnie na czerwono został pomalowany pas na tramwajowym łuku dla linii 35.
Kilka zdjęć:
Załączniki
Zdjęcie1773.jpg
Zdjęcie1772.jpg
Zdjęcie1774.jpg
Zdjęcie1771.jpg
Zdjęcie1770.jpg
Zdjęcie1768.jpg
Zdjęcie1766.jpg
Zdjęcie1765.jpg
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 05 sie 2011, 16:45

Problem z organizacją ruchu na Waryńskiego polega na tym, że na prawych pasach są przystanki. Ruch odbywa się wiec głównie pasem lewym i środkowym. I tego nie uwzględniono projektując nową organizację.
Cześć.

SSSR
Posty: 27
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:51

Post autor: SSSR » 06 sie 2011, 0:33

Jest trochę dziwne, że tramwaje wpuszczają roerzystów na tory, a potem płaczą, że to zły pomysł. Skoro tak, to można było chyba inaczej zaprojektować DDR?

ODPOWIEDZ